• Czwartek, 20 czerwca 2019
  • Godz. 5:11
  • Imieniny: Bogny, Bogumiły, Diany, Florentyny
  • Czytających: 1825
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Trzydzieści lat Biura Wystaw Artystycznych

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 8 listopada 2007, 16:50
Aktualizacja: 16:51
Autor: TEJO
Fot. BWA
Przez jednych krytykowane, przez innych – pod niebiosy chwalone. Biuro obchodzi w tym roku okrągły jubileusz. Z tej okazji w piątek odbędzie się benefis placówki.

BWA powstało w 1977 roku. Na początku galeryjka mieściła się przy dawnej ulicy 15 grudnia. W dwóch salach oglądano tam nie tylko wystawy, lecz także kupowano materiały dla plastyków.
Z początkiem lat 90–tych BWA zamieniło się na siedzibę z ówczesnym Międzynarodowym Klubem Książki i Prasy przy ulicy Długiej 1, i pod tym adresem w siedzibie – później wyremontowanej – trwa do dziś.

Na koncie placówki są setki wystaw, happeningów, spotkań, zajęć edukacyjnych oraz innych przedsięwzięć dla miasta i jego mieszkańców. I choć nie wszyscy BWA cenią, nikt chyba sobie Jeleniej Góry bez tej instytucji nie wyobraża.

Jak mówi Janina Hobgarska, dyrektorka BWA, święto będzie miało swoją kulminację w piątek, 9 listopada, o godz. 19. W siedzibie placówki odbędzie się „luźny benefis” – wieczór artystyczny z udziałem znanych i mniej znanych jeleniogórskich przedstawicieli świata sztuki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~richthofen 8-11-2007 20:32
Prosze odpowiedzcie mi czy takie instytucje powiny byc finansowane z publicznych pieniedzy? Moja tesciowa przez prawie 50 lat życia w Jelonce nie poszła ani razu ani do teatru ani do filharmonii, pomimo tego że są one na miejscu i dzięki dotacjom bilety do nich są względnie tanie. Ale jak był "Taniec z gwiazdami" to bez wahania wydała ponad 150 zł. na wstęp i wyjazd do Wrocławia żeby oglądnąć to wątpliwej wartości artystycznej widowisko.
~jelgór 8-11-2007 20:37
Gratulacje i życzenia dalszej działalności do kolejnych okrągłych jubileuszy!
~kochamjelonke 8-11-2007 23:18
A ja przeżyłem małą traumę... W tygodniu wpadam często do BWA - jak mam chwilkę wolnego w załatwianiu spraw na mieście - a akurat prezentowana jest wystawa fotografii, lub oleju, lub akwareli - bo tylko te tematy mnie interesują. Ale kiedyś nie było mnie przez dłuższy czas i potem przeczytałem w Nowinach, że jest jakaś wystawa związana z dzikimi zwierzętami... coś takiego. No to mówię do żony i dzieci w niedzielę: "jedziemy oglądać dzikie zwierzęta". Kurde... dobrze, że knajpa z dobrymi lodami była blisko, bo przejechać 30 km w jedną stronę i pocałować klamkę - to by była przesada. Czy nie można - jak w innych cywilizowanych miastach Polski? Zamknąć w poniedziałek, ale otworzyć jednak w niedzielę? Piszę się jako wolontariusz...
~mieszczuch_ 9-11-2007 14:27
Myślę, że to naprawdę dobrze, ze tutaj u nas na prowincji istnieje takie okno na artystyczny świat jak BWA. Przy tak skromnym budżecie biuro realizuje nad wyraz interesujące wystawy, naprawdę jestem pełen podziwu dla szefostwa i pracowników tej galerii, że za te grosze od miasta tak dobrze prosperują. A jeżeli ktoś nie korzysta to jego strata. Do richthofen: a może biblioteki też powinni zlikwidować bo twoja teściowa nie czyta książek? BWA to miejsce dla ludzi na poziomie.
~do richthofen 9-11-2007 22:03
Wyczułem nutkę autoironii w Twoim poście. W sumie szkoda, że ta kobieta nie odczuła nigdy potrzeby do obejrzenia czegoś pięknego... Ironizująć dalej - dopłaty z miejskiej kasy - powinny dostawać hipermarkety. W tamtejszych galeriach przewija się rzeczywisty tłum.
~ale 10-11-2007 12:22
a gdzie foty, sekretarz KW Płaza ponoć był

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group