Niedziela, 26 września
Imieniny: Łucji, Justyny
Czytających: 5663
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Tragedie przez nieodpowiedzialność

Czwartek, 1 października 2009, 14:40
Aktualizacja: 14:41
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Tragedie przez nieodpowiedzialność
Fot. Angela
Tylko w tym roku przy pracy na budowie na Dolnym Śląsku życie straciło aż sześć osób a 13 innych doznało ciężkiego uszkodzenia zdrowia. Ponad pięćdziesiąt procent tych zdarzeń dotyczyło upadków z wysokości, 33 procent przysypania pracowników ziemią w wykopach. Jak mówili dzisiaj inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy, tych tragedii można było uniknąć.

Statystyki podane podczas konferencji zorganizowanej przez Oddział Inspekcji Pracy w Jeleniej Górze w temacie wypadków na budowach, szokują. Okazuje się bowiem, że przez niedopatrzenia, wygodę, brak odpowiedzialności i wyobraźni, a także niechlujność czy oszczędność kierowników budowy lub samych przedsiębiorców giną ludzie.

Od stycznia do sierpnia w okręgu jeleniogórskim życie straciła jedna osoba. Do wypadku doszło sierpniu w Szklarskiej Porębie, kiedy składowana, niezabezpieczona na brzegu wykopu ziemia zsunęła się na pracownika i przysypała go powodując liczne obrażenia ciała, które doprowadziły do jego śmierci.

Na tej samej budowie do takiego przysypania doszło też dwa miesiące wcześniej, wówczas skończyło się na złamaniu miednicy pracownika i nikt nie wyciągnął z tego żadnych wniosków. W wyniku upadku z wysokości sześć osób straciło też życie we Wrocławiu, po jednej osobie w Legnicy i Kłodzku. Ciężkimi uszkodzeniami ciała pracę na budowie przepłaciły natomiast cztery osoby z Jeleniej Góry, sześć z Wrocławia, trzy z Wałbrzycha i jedna z Legnicy.

W jakich okolicznościach? Skrajnej nieodpowiedzialności lub nieostrożności. Przykłady to upadek z wysokości w trakcie przechodzenia bez zabezpieczenia pomostem przy wykonywaniu prac rozbiórkowych hali produkcyjnej, obcięcie palców pilarką, poranienie twarzy przez piłę tarczową, która odbiła się od ściany, najechanie na pracownika samochodem pełnym piasku, upadek z niezabezpieczonego rusztowania „warszawskiego”, uderzenie pracownika w wykopie bryłą ziemi czy upadek z III kondygnacji budynku przy kładzeniu posadzek na niezabezpieczonym balkonie.

Z przeprowadzonej analizy przez Okręgową Inspekcję Pracy wynika, że najczęściej do zaistnienia wypadków dochodziło w małych firmach i na małych budowach czyli zatrudniających do 10 osób – mówił Mirosław Kocuba, p.o. kierownik Oddziału Inspekcji Pracy w Jeleniej Górze.

By do takich sytuacji nie dopuścić inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy jeleniogórskiego oddziału w okresie od stycznia do sierpnia wykonali 285 kontroli, przy czym wydano 2091 decyzji. W 198 przypadkach wstrzymano pracę, 234 osoby zostały skierowane do innego zajęcia, w 88 przypadkach wstrzymano eksploatację maszyn, a w 16 przypadkach zakazano wykonywania prac. Do sądu wpłynęły też dwa wnioski o ukaranie przedsiębiorców i nałożono 111 mandatów na kwotę 133.300zł.
Jednak jak podkreślają inspektorzy pracy, chcą oni nie tylko kontrolować, ścigać i karać, ale również pomagać i wspierać przedsiębiorców.

Inspektorzy pracy od lat prowadzą bezpłatne szkolenia dla kierowników i pracowników budowy. Ostatnie w ramach akcji pt. „Bezpieczna budowa” odbyło się w lipcu. – W dalszym ciągu pokutuje jeszcze przekonanie, że nie warto mieć jakichkolwiek kontaktów z inspekcją pracy. Ta niechęć czy obawa wynika z niewiedzy. Tymczasem u nas porady udzielane są przez naszych pracowników codziennie od godziny 10.00 do 14.00. Każdy może zadzwonić anonimowo i nie podając nazwy przedsiębiorstwa zapytać o wszelkie kwestie związane z bezpieczeństwem na budowie. Wystarczy nam podać problem, który jest przez nas rozwiązywany – usłyszeliśmy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group