Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 10 kwietnia
Imieniny: Małgorzaty, Michała
Czytających: 8848
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra/Cieplice: Sztuka o Kościuszce von Holteia w Cieplicach

Poniedziałek, 10 lipca 2023, 15:06
Autor: Stanisław Firszt
Jelenia Góra/Cieplice: Sztuka o Kościuszce von Holteia w Cieplicach
Fot. Archiwum S. Firszta/fot. zeno.orgbobryl
Jednym z najwybitniejszych niemieckich twórców XIX w. był Karl Edward von Holtei. Był polonofilem.

Urodził się we Wrocławiu 24 stycznia 1798 roku i tam też zmarł 12 lutego 1880 roku. Był pisarzem, poetą, wydawcą czasopism i aktorem. Jako aktor robił karierę w teatrach wrocławskich i berlińskich. W latach 1843-1844 prowadził teatr pałacowy w Gorzanowie. W latach późniejszych był dyrektorem teatru w Rydze.

W 1830 roku wydał tomik wierszy napisany w śląskim dialekcie. Był płodnym twórcą. Stworzył ponad 50 tomików wierszy, wiele powieści i 50 utworów teatralnych. W wielu zawarł wątki śląskie np. „Die Wagabunden”, „Christian Lammfell” i „Vierzing Jahre”.

Holtei był polonofilem. Aż dwa utwory dramatyczne poświęcił sprawom polskim: „Stanislaus” napisanym w 1822, a mówiący o konfederacji barskiej i „Das alte Feldherr” (Stary Wódz), napisany w 1825 roku poświęcony Tadeuszowi Kościuszce, który zmarł w 1817 roku. Ten ostatni utwór 38-letni Karl Holtei wystawił w Cieplicach w 1836 roku.

Tak o tym wspominał:
„Dnia 23 sierpnia wystąpiliśmy pierwszy raz w Warmbrunn. Wielu kuracjuszy było jeszcze obecnych zarówno Niemców jak i Polaków(…) Kiedy w dodatku na drugi wieczór stary wódz (aktor prawdopodobnie Holtei grający rolę T. Kościuszki – przyp. autora) zanucił swoje pieśni zbliżyli się również Polacy i stałem się bezwiednie łącznikiem pomiędzy dwoma zwykle podzielonymi grupami (grupy widowni Polskiej i Niemieckiej – przyp. aut.). Przywiązanie naszych dobroczyńców (widzów z Polski – przyp. aut) do nas było tak wielkie, że gdy występowaliśmy w Hirschberg nie żałowali trudu by tam przybywać i jeszcze raz obejrzeć, co im poprzedniego dnia przedstawiliśmy w Warmbrunn (…). Z żarliwym uduchowieniem poszukiwani i rozumiani przez świeżo pozyskanych polskich przyjaciół oraz ich piękne żony i córki – wydawało się, że owe dni zostały nam zesłane przez łaskawe niebiosa, aby czystym oddechem ochłodzić moje gorejące oczy, orzeźwić czoło, które nader często podczas bezsennych samotnych nocy utulałem w poduszki wilgotne od łez”.

Słowa Holteia jednoznacznie pokazują, jak zadowolony był autor i aktor wysławianego dzieła z powodu ciepłego przyjęcia ze strony polskiej widowni. Jednocześnie autor pamiętnika przyznawał, że Polki były i są najpiękniejszymi kobietami na świecie i były, jak czytamy, obiektem podziwu i zazdrości Holteia.

Twoja reakcja na artykuł?

9
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
9
Tak - świetny pomysł
67%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
11%
Nie mam zdania
22%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Zima nie odpuszcza...
 
Inne wydarzenia
Mordercza walka, Śnieżka na trasie prestiżowego ultramaratonu
 
Kilometry
Utrudnienia na Bankowej
 
112
Zderzenie w Jeżowie Sudeckim
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group