Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 18 lutego
Imieniny: Maksyma, Szymona
Czytających: 13033
Zalogowanych: 102
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Świat się śmieje

Wtorek, 18 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 18 września 2007, 8:14
Autor: ROB
Jelenia Góra: Świat się śmieje
Fot. ROB
Stanisław Bareja chciał nakręcić film w okolicy Jeleniej Góry – mówi Hanna Bareja.

BAREJAda skończona. Wbrew zapowiedziom nie przyjechał Stanisław Tym. Nagrodę „Honorowego Misia” odebrała za niego żona Stanisława Barei, Hanna Kotkowska-Bareja, przewodnicząca jury i honorowy gość jeleniogórskiego Festiwalu Komedii. Panią Hannę poprosiliśmy o krótką rozmowę.

<i>Jaki był Stanisław Bareja? </i>
Opowiadanie o mężu zajęłoby mi mnóstwo czasu. Przeżyliśmy razem 29 lat i to był bardzo interesujący i bogaty okres w moim życiu. Był człowiekiem pogodnym, miłym. Ale na przykład strasznie nie lubił, gdy ktoś za niego prowadził samochód.

<i>A czy w codziennym życiu postrzegał rzeczywistość tak żartobliwie, jak w swoich filmach? </i>
Niezupełnie. Bardzo dokładnie widział, na czym polegają okropności PRL-u. Jak się odsłoni trochę tę warstwę komediową, to można to zauważyć. Z różnych rzeczy żartował, ale kiedy trzeba &#8211; był też poważny.

<i>Czy często opowiadał o Jeleniej Górze? </i>
Trudno powiedzieć. Na pewno lata młodości spędzone w Jeleniej Górze odegrały ważną rolę w jego życiorysie, chyba najważniejszą. Lubiliśmy pływać, a jego pierwsze doświadczenia z tym sportem były związane z Jelenią Górą. To tutaj uczył się tego sportu. Miał też smutne wspomnienia, bo tutaj zmarł jego brat.
Mąż, kiedy mieszkał w Jeleniej Górze, czytał ogromne ilości książek, obejrzał mnóstwo filmów. Był częstym gościem kin i teatru. Wiem, jak ogromną pracę samokształceniową wykonał właśnie w tym czasie, bo przez 2 lata prowadził pamiętnik. Zabawne jest jednak to, że mąż wtedy myślał, że zostanie marynarzem. Ale wystarczył jeden wakacyjny kurs marynarki morskiej, w Gdyni, żeby doszedł do wniosku, że może robić wszystko, ale na pewno nie zostanie marynarzem.

<i>Czy często byliście razem w Jeleniej Górze? </i>
Kilkakrotnie i zwykle były to przypadkowe wizyty, bo w tym czasie nie było tutaj już jego rodziny. Mąż miał plany wobec miasta, zamierzał kręcić film w okolicy Jeleniej Góry, ale z tych planów &#8211; jak i z wielu innych &#8211; niestety nic nie wyszło.

<i>Czy podoba się Pani Jelenia Góra? </i>
Tak oczywiście, chociaż podczas moich wizyt tak naprawdę tylko raz miałam okazję pojeździć po okolicy i pozwiedzać. Zawdzięczam to przewodnikowi, którego dostałam jako towarzysza.

<i> Czy dzisiaj łatwo się robi komedie? </i>
Myślę, że nie jest łatwo, tak jak nie było łatwo mojemu mężowi.

<i>Czego Pani życzy młodym twórcom komedii? </i>
Silnych nerwów, zdrowia, no i ogromnej inspiracji płynącej z rzeczywistości.
Dziękuję za rozmowę
(ROB)
FOT. ROB
Hanna Bareja ze statuetką &#8222;Honorowego Misia&#8221;, przeznaczoną dla Stanisława Tyma.

<b>Wyniki BAREJAdy </i>

GRAND PRIX - film pt. "Nie panikuj" w reżyserii Bodo Koxa
film pt."Dziura" w reżyserii Marcina Koźlińskiego
film pt. "W stepie szerokim" w reżyserii Abelarda Gizy
studencki film dokumentalny "Klinika" w reżyserii Tomasza Wolskiego
film dokumentalny pt. "Polski weekend" w reżyserii Jaszczura
wyróżnienie za film pt. "Tramwaj" w reżyserii Moniki Kuczynieckiej

Sonda

Czy będziesz płacił podatek kościelny?

Oddanych
głosów
533
Tak
20%
Nie
80%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Czechy
Nie tylko Praga. TOP 6 miejsc w Czechach blisko Polski
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Zygmuntówka – w dwie godziny do górskiego spokoju
 
Kilometry
Ślisko na drogach – kolejne auto w rowie
 
Aktualności
"Pytanie na śniadanie" w Szklarskiej Porębie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group