Piątek, 7 sierpnia
Imieniny: Doroty, Kajetana
Czytających: 1945
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Strzał w serce

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 13 czerwca 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 13 czerwca 2007, 12:14
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Strajkujący lekarze mogą dobić szpitale, gdzie jeszcze "pracują".

Za protest medyków mogą słono zapłacić pozostali pracujący w szpitalach ludzie, w tym także pielęgniarki. Niektóre decyzje podejmowane przez strajkujących uderzają lub mogą uderzyć bezpośrednio w lecznice.

Protest lekarzy trwa już czwarty tydzień i nie widać jego końca. W Jeleniej Górze do końca tygodnia nie będzie wiadomo, czy medycy złożą wypowiedzenia z pracy, jak zapowiadali. Komitet strajkowy czeka, aż będzie ich co najmniej 80 procent. Na razie jest ponad 60.

Lekarze, którzy wahają się, czy podpisać wypowiedzenie, mają o tym zdecydować ostatecznie w najbliższych dniach.
Wówczas zostanie podjęta decyzja co do dalszej formy protestu. Nie jest wykluczone, że lekarze zorganizują się, na przykład, w spółdzielnię, która będzie udzielała usług medycznych.

Dyrektor szpitala Maciej Biardzki ubolewa, że placówka strajkuje. Choć zaznacza, że nie praca lecznicy nie jest zupełnie sparaliżowana. – Szpital udziela pomocy w przypadkach bezpośredniego zagrożenia życia pacjenta. Działają niektóre poradnie, na przykład, onkologiczna. U dzieci wykonywane są szczepienia ochronne.

Dyrekcja placówki najbardziej obawia się zaostrzenia formy protestu, która już jest stosowana w niektórych szpitalach na Dolnym Śląsku i w Polsce. Lekarze odmawiają wypełnienia dokumentacji medycznej potrzebnej do rozliczeń z Narodowym Funduszem Zdrowia.
– W ten sposób uderzają wyłącznie w szpital – argumentują dyrektorzy.

Maciej Biardzki apeluje do związkowców, żeby zaniechali tej formy protestu.
Szpital jeleniogórski wciąż jest zadłużony. Komornika pozbył się w lutym i utrzymuje się głównie dzięki wsparciu NFZ.
– Jeśli w następnych miesiącach nie dostaniemy pieniędzy z NFZ, padniemy – mówił Biardzki podczas spotkania dyrektorów strajkujących szpitali we Wrocławiu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (38) Dodaj komentarz

~Sobieszowianin 13-06-2007 12:19
Tak to jest, jeśli lekarze zażyczyli sobie kwoty 5 000,00 zł miesięcznie, a specjaliści 7 000,00 zł miesięcznie. Według mnie to, co oni robią to jest chore i niegodne uwagi, a co za tym idzie niegodne etyki lekarskiej. Powinni się cieszyć, że tutaj w Polsce mają pracę i mają przy sobie blisko rodzinę. Jeśli dadzą wypowiedzenia to nie tylko sparaliżują pracę jeleniogórskiego Szpitala Wojewódzkiego, ale również zaniechają swoje obowiązki i zaczną zaniedbywać pacjentów nawet w najcięższym stanie oraz stanie zagrożenia życia.
~zaniepokojona 13-06-2007 12:28
Pacjenci cierpią na strajku najbardziej–to jest pewne.Jak długo chorzy ludzie będą czekać na odwołaną operację ,albo diagnostykę w oddziale?
~Stańczyk 13-06-2007 12:46
trudno się dziwić lekarzom że po latach obietnic i pustych deklaracji w końcu biorą sprawy we własne ręce. Będą leczyć tyle że w prywatnych spółdzielniach, w/g stawek rynkowych i zgodnie z zasadami sztuki. Jeśli społeczeństwo chce publicznej służby zdrowia musi zrozumieć jak potężny wysiłek wkłada człowiek w naukę chcąc zostać lekarzem i odpowiednio ten wysiłek wynagrodzić. Alternatywy już nie ma.
~Smart 13-06-2007 12:46
No ładnie... ale spoko, chińczyków jest dużo i nam pomogą... straszne to jest...
~pacjent 13-06-2007 13:47
tak tak... ale jeśli dzięki temu znikną koperty – jestem za. Ale raczej się na to nie zapowiada, więc do cholery ja też chcę zarabiać 5000! Też się długo uczyłem, zdobyłem wyskokie wykształcenie na które ciężko pracowałem, ale specyfika mojego zawodu nie daje mi możliwości otrzymania koperty. I gdzie tu sprawiedliwość? Blisko mnie mieszka kilku lekarzy – pracują w szpitalu – auta: całkiem nowe VW, AUDI, BMW – w skórach, na wypasie, domy: duże, pięknie wykończone ... i oni nie mają kasy? coś tu jest chore... nie tylko pacjenci...!!!
~Ciepliczanka 13-06-2007 13:55
Najbardziej szkoda biednych, schorowanych ludzi, którzy już boją się co się z nimi stanie, jeśli nagle pogorszy im się stan zdrowia. Nie było łatwo przed strajkiem, więc jak będzie później...
~moze.. 13-06-2007 14:02
może lekarze pochwalą sie swoimi kontami i dorobkiem życia bardzo czesto bardzo obficie opływają w dostatki!!! a my musimy tyrac za grosze. A ile razy musimy leciec prywatnie i placic a wszystko zalatwiamy w szpitalu gdy pan/pani doktorostwo ma dyżurek ??? nawiasem mówiąc dosc dobrze płatny bo lekko 500 zł..
~pbog 13-06-2007 14:19
Oczywiste jest ,że najbardziej cierpią pacjęci. Od trzech tygodni próbuję dostać się do szpitala, ale wciąż nie ma planowych zapisów.Najbardziej wkurzają mnie komentarze lekarzy, typu "dlaczego tak późno".W tym przypadku wielu pacjentów odpowie "przez strajk lekarzy". I co na to lekarze ???
~Wściekły! 13-06-2007 14:27
W niedzielę mój syn wywrócił sie na rowerze i konieczna była wizyta u lekarza. Jako, że nie było poważnego obrzęku działania podjęliśmy z żoną w poniedziałek. Ze skierowaniem od lekarza pierwszego kontaktu próbowalismy dostać sie na wizytę w poradni chirurgicznej w Jeleniej Górze. W poradni chirurgicznej poinformowano nas, że dziecka nie zbadają z racji jego wieku i skierowano nas do poradni chirurgii dziecięcej gdzie z kolei nie przyjeto nas z powodu "zawieszenia działalności poradni do odwołania". Na pytanie co mam zrobić gdy dziecko ma podejrzenie złamania reki, usłyszałem beztroskie "– Musi Pan czekać, poradnia nie działa a ja nie wiem gdzie mogą pana przyjąć!" Szlak mnie trafił. Ostatecznie, przyjęto nas w poradni chirurgicznej w Cieplicach, która teoretycznie nie powinna przyjmowac wizyt dziecięcych bo jak twierdzą NFZ im za to nie zapłaci. Granda! Pracuję na własny rachunek i żadne strajkowanie w moim przypadku nie wchodzi w rachubę; zastanawiam sie komu wystawić rachunek za absencję w pracy w tym dniu.
~Krzysiek 13-06-2007 14:37
Bzdury pletą, że mało zarabiają. Nie do końca też wszyscy strajkują.. no chyba że robią manifestacje w ciepłych krajach. Jak tylko się zaczął strajk to kilku jeleniogórskich pobrało urlopy i pojechało sobie na wczasy do Egiptu, Grecji etc. Tak mało to oni wcale nie zarabiają...No może mała jest pensyjka podstawowa ale za to za dyżury to już pokaźna. Do tego dochodzi prywatna praktyka. Często w miejscu publicznych placówek i na publicznym sprzęcie. Ciekawe ile za to szpital dostaje? @Stańczyk To, że się ktoś długo uczy to wcale nie oznacza, że powinien dużo zarabiać.
~Do"Krzysiek" 13-06-2007 15:18
A jak myslisz po co sie dlugo uczymy?Dla wlasnego widzimisie? Wierzysz jeszcze w doktora Judyma?
~do Stańczyka 13-06-2007 16:12
NApewno wybierając studia medyczne patrzyłeś jakie będą zarobki. I na pewno wiedziałeś, że podstawa państwowa nie będzie wielka, ale spodziewałeś się kopert! Mam przyjaciół na medycynie i mówili mi o tym wprost. I nie o doktora Judyma tu chodzi, tylko o czyste ręce!!!
~niepacjent, bo nie ma zdrowia na chorowanie 13-06-2007 16:19
ja tam w pełni popieram lekarzy – to prawo jest chore: co to znaczy, że jak szpital nie dostanie pieniędzy od NFZ to padnie – a to niby kto utrzymuje co – szpitale NFZ, czy NFZ szpitale? Natworzone sztuczne stanowiska na górze i nie ma kasy na to co potrzeba. Jak szpital jest zadłużony to dla mnie zadłużony jest minister zdrowia, a nie szpital – bo to on odpowiada za służbę zdrowia!
~pacjent 13-06-2007 16:47
Można czałe życie uczyć się i głupim umrzeć.Mówicie panowie lekarze,że macie bardzo odpowiedzialną pracę.Ale za nic nie odpowiadacie,zła diagnoza,wstrzyknięcie kroplówki w rdzeń kręgosłupa to błąd w sztuce.A ja uważam,że to jest nieuctwo.Za dyplom nie płaci się.Ale za w i e d z ę!!!
~tommy 13-06-2007 16:56
Przemawia przez Was tylko i wyłącznie ludzka ZAWIŚĆ, typowa mentalność Polaczka. Skoro górnicy mogą wyjść z kilofami na Warszawkę i wywalczyć swoje, to dlaczego nie mogą tego zrobić lekarze, nauczyciele? Generalizujecie, twierdząc, że wszyscy biorą w łapę. Krzywdzicie te osoby, które są uczciwe z zasady i po prostu nie biorą. Nie widzicie, że w tym kraju JEDYNY sposób, żeby sobie coś wywalczyć, to strajki i manifestacje? Bo inaczej nasz kochany rząd ma wszystko w d...e, zajmując się tak "strategicznymi" sprawami państwowymi, jak aborcja, teletubisie i mundurki szkolne.
~WIOLA 13-06-2007 17:03
TO CO W TJ CHWILI SIĘ DZIEJE W POLSCE TO JEST PO PROSTU TRAGEDIA,CI ZASRANI STRAJKUJĄCY LEKARZE ROBIĄ NAM OBCIACH NA CAŁY ŚWIAT W INNYCH MIEJSCACH JEST TO NIEDOPUSZCZALNE ŻEBY LEKARZE ROBILI TAKIE STRAJKI,ZRESZTĄ NIGDY JESZCZE NIE WIDZIAŁAM BIEDNEGO LEKARZA,PIĘKNE NOWO WYBUDOWANE DOMY,SAMOCHODY NAJLEPSZYCH MAREK ,DZIECI NA STUDIACH A Z CZEGO DO DIABŁA TO WSZYSTKO MAJĄ,W DUPACH SIĘ POPRZEWRACAŁO NIECH LEPIEJ ZAJMĄ SIĘ PACJENTAMI KTÓRZY JUŻ I TAK ZA DŁUGO CZEKAJĄ NA ZABIEGI,JEŻELI TAK DALEJ PÓJDZIE TO LUDZIE ZNIENAWIDZĄ LEKARZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ALE SKŁADKI DO HOLERY TO PŁACIMY NO I ZA JAKĄ OPIEKĘ –TO JEST KPINA–ZASRAŃCY
~pacjętka 13-06-2007 17:30
Ciekawe gdzie jest przysięga hipokratesa. Jak jesteś chory przewlekle to po wielu latach lekarze nauczą cię jak poradzić sobie z przeciwnościami losu (najlepiej każdą diagnozę sam sprawdź bo po kilku latach rehabilitacji może okazać się, że pracowalaś nie nad tym co trzeba) itd. Jak Cię życie doświadczy to wtedy nie patrzysz na kasę ale też na ludzi. Ciekawe jak pracowaliby za 800 lub 900 zl i stawiali wymagania. Przecież ludzie też mają swoje obowiązki i odpowiedzialną pracę i muszą żyć. Łatwo jest domagać się lepszego dochodu ale dlaczego kosztem tych dzięki którym mają pracę – PACJĘTOW szczególne pozdrowienia dla tych lekarzy, którzy dorabiają na boku prowadząc prywatne gabinety i niech nie mówią, że nie mają z czego żyć. Wśród wielu specjalistów ( wielu z naszwgo miasta) spotkalam tylko 4 lekarzy –LUDZI. ZASTANÓWCIE SIĘ JAK TAK DALEJ ŻYĆ PRACOWAĆ I MIEĆ SZACUNEK U LUDZI. ALBO PRYWATNE GABINETY, ALBO PRACA NA PANSTWOWYM I DOPIERO WTEDY PODWYŻKA to rada dla NFZ
~Patol 13-06-2007 17:48
Mnie to nic nie obchodzi!! Ja mam planowany zabieg 17 stycznia i ma sie on odbyć!!! Nie wnikam w ten strajk! Obchodzi mnie moje dobro!
~pacjentka 13-06-2007 18:05
Czy ktoś zna biednego lekarza? Moim zdaniem strajkujący jeleniogórscy lekarze, ci, którzy w szpitalu rozpoczynają pracę o godz. 8.30, a kończą ok. godz.13.00 (jak nie mają dyżurów)powinni natychmiast złożyć wymówienia z pracy. W nagrodę powinni otrzymać bilet lotniczy "na zachód" ale tylko w jedną stronę. Panowie medycy zapominacie o tym, że to Wy jesteście dla nas pacjentów, a nie odwrotnie. Protestujcie ile i jak długo chcecie w swoich prywatnych gabinetach.Lekarze powinni pracować tak jak każdy normalny pracownik 8 godzin dziennie (praca w szpitalu na 3 zmiany), a ci, którzy prowadzą prywatną praktykę powinni mieć zakaz pracowania w państwowych placowkach służby zdrowia.Wtedy ich wymagania co do płac będą słuszne.
~do moze.. 13-06-2007 18:17
500zl to może i tak, ale w pogotowiu, a nie w szpitalu
~Teraz Polska 13-06-2007 18:28
Popieram lekarzy i Wy mieszkancy tez powinniscie ich popierac . Zauwazcie , gornicy , kolejarze , rolnicy –grupa niewyksztalconych pracownikow dostaje co chce od rzadu –dlaczego lekarze sa traktowani inaczej ? Popieram lekarzy , zycze im zarabiac po 100.000 zl rocznie !BRAWO
~OLO 13-06-2007 19:10
NIECH KTOS WYMIENI CHOCIAZ JEDNEGO BIEDNEGO LEKARZA.KAZDY MA DOM,AUTO Z NAJWYZSZEJ POLKI,WAKACJE KILKA RAZY W ROKU I NIE NAD BALTYKIEM I INNE DOBRA NA KTORE ZWYKLEGO CZLOWIEKA NIE STAC I NIE BEDZIE STAC ZA UCZCIWA PRACE.PO CO SIE SCIERAC! NIE CHCA NIECH JADA NAWET NA BIEGUN I NIECH TAM STRAJKUJA,A WCZESNIE NIECH ZAPLACA ZA DARMOWE STUDIA
~Stańczyk 13-06-2007 19:11
1. Lekarze POZ prowadzący niepubliczne (prywatne) zakłady opieki zdrowotnej 2. Profesorowie, ordynatorzy i zaprzyjaźniena z nimi kadra 3. Stomatolodzy 4. Lekarze kilku specjalności do których zwyczajowo pacjenci chodzą prywatnie np ginekolodzy oto kilka grup zawodowych które dobrze zarabiają, mają domy, samochody, konta i wakacje w fajnych miejscach. Jedna z tych grup jest stale dofinansowywana przez szanownych pacjentów którzy dając w łapę ordynatorowi (bo tylko od niego coś na oddziale zależy) potem oczerniają wszystkich lekarzy (a tych poza ordynatorem na odziale może być zatrudnionych np 20). Co zabawne pacjenci często dają koperty bo uważają że tak wypada lub że to przyśpieszy leczenie. 95% lekarzy zatrudnionych jest na etatach w panstwowej służbie zdrowia gdzie zarabiają od 4 do 10 zł/godzinę. Większość lekarzy pracuje od 60 do ponad 100 godzin tygodniowo żeby jakoś żyć od 1go do 1go. Większość lekarzy w obecnym systemie nie może otworzyć prywatnego gabinetu : – bo sanepid i izby lekarskie – bo przychodnie ordynatorsko–profesorskie ( a tylko takie mogą zapewnić dostęp do łóżek w państwowych szpitalach) – bo zwyczajnie nie po to się uczyli leczyć wasze cielska żeby teraz jakieś biznesy otwierać. Nie życzę wam–pacjentom najgorszego scenariusza czyli takiego gdzie większość lekarzy odejdzie z państwowej służby zdrowia ale równocześnie jak widzę tą zajadłość i idiotyczne generalizowanie to chciałbym żeby jeden z drugim zaskamlał o pomoc kiedy przyjdzie choroba. Lekarzem nie jestem, nigdy nie studiowałem medycyny, co jednak nie przeszkadza mi widzieć, wiedzieć i rozumieć. Gdyby tak inni zadali sobie troszkę trudu i pomyśleli zanim napiszą "wszyscy lekarze biorą". tyle mojego pozdrawiam
~studentka 13-06-2007 19:19
w ogóle wszyscy bzdury opowiadacie. Że szpitale utrzymują NFZ, że NFZ szpitale, że Ci co są lekarzami to powinni dużo zarabiać i jeszcze bodajże pan o pseudonimie Stańczyk: "Jeśli społeczeństwo chce publicznej służby zdrowia musi zrozumieć jak potężny wysiłek wkłada człowiek w naukę chcąc zostać lekarzem i odpowiednio ten wysiłek wynagrodzić." To teraz powiedzcie mi co jest z naszymi składkami zdrowotnymi? Idą na NFZ, NFZ jest odpowiedzialny za szpitale. Tak czy nie? Pomyślcie trochę zanim napiszecie. A co do Pana Stańczyka. To też ktoś się uczył x lat na medycynie nie świadczy o tym, że musi on pobierać największe zarobki. Może podwyższmy stawki zdrowotne i wtedy lekarze owszem będą mieli pieniądze, ale za "recepty" nic nie dostaną, bo ludzie nie będą mieli za co wykupić. Skoro już ubezpieczenia aut poszły w górę, to niech pójdzie też składka zdrowotna. Pomysleliście ile zarabiają ludzie a ile lekarze? Jeśli składki pójdą do góry to większość "zęby w tynk" i niech zdycha. A poza tym to nie dziwię się, że większośc młodych ludzi wyjeżdża zarówno z Jeleniej Góry jak i z Polski. Za co mają żyć ? Jakie perspektywy ? Widzicie tylko problem lekarzy. A nie zauważyliście, że oni walczą do 5000–7000 zł, a np. kolejarze walczyli o 25 zł. Poczekajmy aż na ulice wyjdą emeryci, renciści, krawcowe, sprzedawcy. Wtedy dopiero się wszyscy opamiętają. Pozdrawiam i życzę odrobiny przemyśleń.
~abc 13-06-2007 19:45
znam kilku lekarzy w Anglii.Tu byli Panami,tam pomocnikami ledwo rozumiejącymi pacjentów.Jedźcie tam, mieszkajcie z dala od rodziny w jednym pokoju.Pomoc lekarska (anglik) patrzy na ręce i i zapisuje zeszyt dla dyrektora.To wszystko nie tak.III – rok studiów i podpisujemy zobowiązanie na 10 lat pracy w Społ.Służ.Zdrowia albo płacić za studia. Po tym czasie dług uznajemy za spłacony i rób Pan co chcesz. Powodzenia na saksach. Nie każdego, który złożył wypowiedzenie przyjąłbym powtórnie do pracy– i są pieniądze dla uczciwych.
~Ala 13-06-2007 20:14
To najprawdziwsza prawda co pisze Stańczyk.Społeczeństwo jak zwykle generalizuje. Większość lekarzy ciężko pracuje i wcale nie ma domów super bryk i wakacji na Hawajach. Odpowiedzialność zaś ponoszą wielką.
~do tommy 13-06-2007 20:37
durniu górnik to cięzkapraca , lekarz to w porównaniu z tym zabawa !!!!!!!!!!!!!!!! zejdź pod ziemie to moze nie wrócisz
~do Ali 13-06-2007 21:06
Alu,prędzej czy później dorabiają się.Większość z nich po kilku latach pracy w szpitalu,przychodni i gabinecie prywatnym dorabia się domu,corocznych wczasów,dobrych aut.Taka jest prawda.Inne także odpowiedzialne zawody nie mają szansy na dorobienie aż takiej kasy.życzę wszystkim dużo zdrowia.
~xyz 13-06-2007 21:54
Strajk lekarzy jest świetną przykrywką dla dyrekcji Szpitala w Jeleniej Górze!!!! W końcu ma kogo obarczyć winą za pogrążanie szpitala w bagnie!!Spełni swój obowiązek a "niedobrzy lekarze " zostaną potępieni przez jeleniogórzan!
~Ala 13-06-2007 22:00
Z moich obliczeń statystyka nie jest aż tak korzystna dla lekarzy i znam wielu którzy sąsiadują z nami w blokowiskach i nie są to "dopiero co po studiach".
~Magda 13-06-2007 22:01
Nie dość że zabierają nam na leczenie 1/4 wypłaty to i tak przeważnie trzeba iść prywatnie do specjalisty który trzepie kase na lewo bez podatku i ma czelność jeszcze strajkować a co mamy zrobić my zwykłe szaraki???
~re "do tommy" 13-06-2007 22:05
Praca od wieków dzieliła się na tzw. "fizyczną" i "umysłową".Ciężka może być jedna i druga!!!!!!!Chciałbyś odpowiadać za zdrowie i życie ludzkie????Za ile i ile jesteś w stanie poświęcić żeby unieść ten ciężar?
~anna 13-06-2007 23:08
skoro tak malo zarabiaja to dlaczego swoje dzieci pchaja na medycyne? W pewnym miescie na Dolnym Slasku syn lekarz w szpitalu a tatus ma zaklad pogrzebowy. Tak ludzie gadaja.
~magda jeszcze raz 13-06-2007 23:16
Zapomniałam dodać że wykorzystują państwowy sprzęt w prywatnych gabinetach po godzinach, przesada!!!Pewna pani ginekolog z naszego szpitala ma dziennie tyle pacjentek że spokojnie wyciągnie ze dwa koła a gdzie podatek od tego??
~patient 14-06-2007 6:34
Czekam z utęsknieniem aby wszyscy lekarze się zwolnili, przejdą na swoje – skończy się wykorzystywanie sprzętu państwowego do celów prywatnych. Zyta wprowadzi kasy fiskalne, pacjent otrzyma fakturę a państwo podatki. Rządzący może w końcu zostaną zmuszeni do zrobienia prawdziwej reformy ochrony zdrowia, zadbają o INTERES PACJENTA nie lekarzy czy pielęgniarek.
~Stańczyk 14-06-2007 7:59
kasy fiskalne? nie wolno – prawo unijne zabrania. państwowy sprzęt do prywatnego użytku? – tak ale to tylko ordynatorzy. dlaczego pchają dzieci na medycynę? – bo Polska jest jedynym krajem na świecie gdzie lekarz zarabia mniej od osoby z wykształceniem średnim zawodowym, więc wystarczy wyjechać żeby zarobić. Zabierają Ci 1/4 wypłaty na ubezpieczenie zdrowotne? to albo zarabiasz 500 zł brutto, albo dajesz się okradać – w Polsce na ubezpieczenie zdrowotne idzie lekko ponad 100 zł od łebka. Praca górnika cięzka? – fakt – więc trzeba szybko zamknąć kopalnie, a górników wysłać do szkół – niech się uczą na lekarzy – będą mieli lekką pracę, samochody, domy i wakacje na Hawajach. Pani ginekolog zarabia 2000 dziennie? – mniej więcej tyle powinna zarabiać.Ważny Interes Pacjenta? – zgadzam się w pełni – ale spróbujcie walczć o ten interes bez lekarza. itd. Kochani na nauke nigdy nie jest za pozno, leczcie sie sami. Amen
~do pacjentki i innych 14-06-2007 8:59
pytasz czy ktoś zna biednego lekarza a i owszem znam lekarza nie jest z rodziny lekarskiej no i jak się kończy miesiąc to na koncie zostaje mu ok 200 zł – tak wszyscy lekarze zarabiaja kokosy... ta jasne!!! opamiętajcie się ludziska w tym kraju lekarzy, nauczycieli, policjantów i wiele innych grup zawodowych w ogóle się nie szanuje i nie docenia finansowo a tylko jak ktoś pomanifestuje pod Sejmem rzuci kamieniem to coś sobie wywalczy
~Emeryt 15-06-2007 0:07
Popieram lekarzy na 100%. Nie mają takiej siły jak górnicy, czy nauczyciele albo nawet kolejarze, ale powinni i oni pokazać jak nasz rząd traktuje tzw. "niedochodowe gałęzie gospodarki" – po prostu olewa! Ale olewa przez to nas – pacjentów, bo to, że teraz lekarze zwracają uwagę na wadliwe zarządzanie służbą zdrowia w Polsce, to nie ich wina, tylko rządu. Osobiście wydaje mi się, że nie ma sposobu aby coś rząd naprawił – on chce jakimś sposobem doprowadzić do załamania się służby zdrowia a wtedy powstawać zaczną prywatne placówki i sprawa sama się wyprostuje. Pozostanie wtedy kwestia tylko naszych (pacjentów) zarobków, czy nas będzie stać na takie wizyty np. w tej nowej extra przychodni na Bankowej?? No ale my to już na pewno rząd obchodzimy bardzo... chyba tylko przed wyborami trochę.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group