• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 17:49
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 6260
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Słodkie życie władzy

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Sobota, 25 lutego 2006, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 5 marca 2006, 13:58
Autor: www.naszemiasto.pl
W Jeleniej Górze i Wałbrzychu zajadają się delicjami, we Wrocławiu jedzą skromniej. – Zdradzę tajemnicę – mówi Ryszard Czarnecki, europoseł Samoobrony, kiedyś szef Komitetu Integracji Europejskiej w rządzie Jerzego Buzka. – Jedna rzecz łączy wszystkie polskie rządy: Buzka, Millera, Belki i Marcinkiewicza- to pierniczki toruńskie.

– To nie gust premiera decyduje o tym, co pojawia się na stole – śmieje się Czarnecki. – Wszystko zamawiają urzędnicy z jego kancelarii. Pierniczki czy wafelki wybierają pracownicy niższego szczebla.

Były minister zastrzega, że on raczej po słodycze nie sięgał. Fama, jakoby objadał się galaretkami, poszła w świat, ponieważ podczas ministrowania trochę przytył. – Przyznaję, że lubię krówki i galaretki, ale przybrałem na wadze z innego powodu – przekonuje. – Godzinami trzeba było ślęczeć przy biurku nad różnymi papierami i nie starczało czasu, żeby się poruszać.

Jerzy Szmajdziński, jeleniogórsko-legnicki poseł i minister obrony narodowej w rządach Leszka Millera i Marka Belki, stanowczo stwierdza, że podczas posiedzeń rządu nie jadł słodyczy. Nawet słone paluszki zostawiał w spokoju. – To jest jak pasza treściwa. Straszny przybór masy, a siły z tego żadnej – mówi. – Zresztą słodycz preferuję raczej naturalną.
Z byłego ministra trudno wyciągnąć, który z kolegów najchętniej sięgał po ciastka. W końcu zdradza – Ryszard, proszę napisać K., nie żałował sobie. A premier Belka raczej wolał owoce. Żadne cytrusy, tylko jabłka, i to polskie.

W jeleniogórskim magistracie na stole u prezydenta Józefa Kusiaka stoją delicje i kruche ciasteczka. Znikają ze stołów w szybkim tempie. Nie może zabraknąć kawy i herbaty. – Nie ma wyraźnych zwolenników jednego z tych napojów. Goście zwykle zamawiają po połowie – usłyszeliśmy w sekretariacie prezydenta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group