• Środa, 19 czerwca 2019
  • Godz. 15:30
  • Imieniny: Gerwazego, Protazego
  • Czytających: 6628
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Sarny wbiegają prosto pod koła

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 19 listopada 2007, 7:47
Aktualizacja: 8:16
Autor: carioca
Fot. TEJO
Dzikie zwierzęta zagrożeniem dla kierowców. Dochodzi do kolizji z sarnami na podjeleniogórskich drogach. Skutki takich incydentów mogą być fatalne. Policja radzi ostrożność

W poniedziałek rano w przebiegające przez jezdnię zwierzę uderzył kierowca suzuki. W trakcie minionego weekendu policjanci kilka razy informowani byli o podobnych przypadkach. Zderzenie z dzikim zwierzem może się skończyć tragicznie nie tylko dla niego.

– Uderzenie w 100–kilowego dzika może mieć fatalne konsekwencje – mówi Grzegorz Kwiatkowski, mechanik samochodowy, który był świadkiem takiego wypadku na drodze za Bolesławcem. – Kierowca rozbił doszczętnie przód pojazdu i tylko cudem uniknął uderzenia w przydrożne drzewo – opowiada. Nic mu się nie stało, ale był w szoku. Podobnie po uderzeniu w sarnę prowadzący może stracić panowanie nad pojazdem i nieszczęście gotowe.

Leśnicy tłumaczą zwiększoną aktywność zwierząt zbliżającą się zimą i niskimi już temperaturami. – Sarny idą na żer w pobliże ludzkich siedzib – mówią.
Na drogę wyskakują także lisy. Na niektórych odcinkach widać tego skutki. – Prawdziwa lisia jatka. Bo zwierzęta stają przed autem jak osłupiałe. Kierowca nie może gwałtownie hamować, bo na śliskiej drodze skończyć sięto może wypadkiem.

Policjanci radzą ostrożność i zwracanie uwagi na znaki drogowe informujące o możliwości przebiegania przez jezdnię dzikich zwierząt. Nietrudno o kolizję z nimi zwłaszcza w porannej mgle.
Druga sprawa, że często wyskakują w miejscach nieoznaczonych. Ostatnio – przy ulicy Wrocławskiej w Maciejowej, przedmieściu Jeleniej Góry.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~AsKier 19-11-2007 9:33
Uważam ,że za każde zdarzenie z udziałem dzikich zwierząt odpowiedzialność za ewentualne szkody powinni ponosić leśnicy (myśliwi) którzy roszczą sobie prawa własności do tych zwierząt.
~kierowca 19-11-2007 11:30
Jesli chodzi o dzikie zwierzeta zima na drodze to jest to zjawisko bardzo proste do wytlumaczenia . Pojawiaja sie one na drodze przedewszystkim po to aby wylizywac z niej SOL jaka drogowcy posypuja droge i jakiej im brakuje w pasiekach !!!!!!
~mgd 20-12-2018 7:47
do: ~kierowca (11:30)
w pasiekach to mieszkają pszczoły...
marl 19-11-2007 12:53
Mam wskazówkę dla kierowców - jak sarna przebiegnie przez drogę przed samochodem to na 80% za nia pobiegnie przynajmniej jeszcze jedna. Miałem taką przygodę - jedna przebiegła, przed samochodem, a druga juz sie szykowała - pomogło przyspieszenie i ta druga juz za samochodem przebiegła lekko się ocierając o zderzak.
~antysam. 19-11-2007 13:30
Proponuję odwrócić sens pierwszego zdania - to samochód jest zagrożeniem dla zwierzęcia ! Dla ludzi zresztą też ! Ciągle kurczy się teren, na którym kiedyś żyły zwierzęta, wystarczy spojrzeć, co dzieje się wokół Góry Szybowcowej ! Człowiek anektuje dla siebie tereny, na których kiedyś żyły zwierzęta, które teraz maja coraz mniej miejsca dla siebie. Zresztą "szary użytkownik" chodników - tez ma tego miejsca coraz mniej. Czy nie lepiej byłoby zatem zwolnić trochę na drodze, po której mogą przebiegać zwierzęta, zamiast szukać jakichś idiotycznych sposobików. Może ktoś się wreszcie zastanowi, do czego prowadzi niczym nieograniczany ruch samochodowy !?
BoaPL 19-11-2007 13:40
Z tego co wiem to ubezpieczyciel nadlesnictwa wyplaca takie odszkodowania.
~SARNA I INNE ZWIERZETA 19-11-2007 15:10
LUDZIE TO WY ZABIERACIE NAM TERENY ZIELONE I NISZCZYCIE NASZE DOMY. DAJCIE NAM ZYC A NIE BEDZIEMY STALI WAM NA DRODZE. MY TEŻ MAMY PRAWO DO ŻYCIA, PRAWDA !!!!!!!
~Dzik 19-11-2007 15:48
to człowiek jest zagrożeniem dla całego świata.
~Do "Dzik" 19-11-2007 18:25
Ej! A Ty co taki "antyludzki"? Jeżeli uważasz człowieka zagrożeniem dla świata, to sory, ale nie widzę sensu żeby świat jeszcze istniał.... Nie wszyscy ludzie śmierdzą nienawiścią... Zacznij CZŁOWIEKU się rozglądać i szukać ludzi którzy potrafią wnieść w życie dużo radości... Poza tym... Co do treści artykułu to zwierzęta są zaniedbane... W pasiekach brakuje co raz częściej jadzenia dla tych biednych zwierząt...
~zienek84 19-11-2007 23:37
W niedziele wracałem z Jelonki do Lubania ze szkoły i przed Barcinkiem wyskoczyła mi sarna pod koła ale na szczęście udało mi się ja ominąć!! fart:)
izabelachomicz 25-11-2007 10:47
Zacznijmy od tego,że obowiązkiem leśników jest dbanie o zwierzynę.Fakt poszukiwań pokarmu przez sarny jest ewidentnym dowodem na to ,że działalność człowieka jest tak wyniszczająca i destrukcyjna w każdej dziedzinie i dotyka wszystko i wszystkich w tym wspomniane sarny.Zanieczyszczenie środowiska naturalnego przyczynia się do wszelkich anomalii.Starajmy się wszyscy zadbać o to co nam jeszcze pozostało, a nie dopatrywać się jakiegoś problemu gdy zobaczymy dzika lub sarenkę na szosie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group