Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 7075
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Ryba psuje się od głowy?

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 6 czerwca 2005, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 19 stycznia 2006, 11:26
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
Ryby głosu nie mają. Toteż nieszczęsne lipienie nie protestowały, gdy podczas feralnych zawodów wędkarskich dysponujący głosem ludzie obniżyli wymiar ochronny tej ryby o dwa centymetry, dopuszczając tym samym łowienie mniejszych sztuk.
Wówczas nikt nie spodziewał się, że owa, niewinna z pozoru decyzja przyniesie w efekcie poważne kłopoty w jeleniogórskim okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego.

Działacze związkowi złamali prawo i zostali za to ukarani również przez sąd powszechny. Związkowy sąd koleżeński pozbawił ich pełnionych funkcji. Rzecz w tym, że napiętnowani karami wędkarze ponownie zasiedli we władzach Polskiego Związku Wędkarskiego, zanim jeszcze przestał na nich ciążyć wyrok sądu powszechnego.

Od kilku miesięcy w jeleniogórskim środowisku wędkarskim panuje niezdrowa atmosfera. Jan Kaziemko i Grzegorz Siciński - bo to oni są bohaterami tej historii - pełnią bowiem funkcje prezesa i wiceprezesa Koła Miejskiego nr 1 w Jeleniej Górze. Walne zebranie członków koła obdarzyło ich także mandatami delegatów na zjazd okręgu. Fakt ten oburzył grupę wędkarzy przekonanych, że podobna sytuacja nie powinna mieć miejsca. Niektórzy zaczęli domagać się interwencji ze strony władz związku. W piśmie, które trafiło do naszej redakcji, padają słowa o kompromitującym skandalu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group