Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 7718
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Rozwiązanie Fotozagadki – to ulica Solna

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 24 listopada 2009, 19:31
Aktualizacja: Środa, 25 listopada 2009, 7:58
Autor: TEJO
Ulica Solna dziś i przed około 16 laty. W dalszej kolejności prezentujemy zdjęcia Kazimierza Piotrowskiego zrobione na kilka dni przed katastrofą budowlaną.
Fot. TEJO
Pani Anicie Zarębskiej, która nadesłała prawidłową odpowiedź i miała szczęście w losowaniu gratulujemy zwycięstwa w dzisiejszej – jak się okazało – niełatwej fotozagadce.

Okazuje się, że łatwiej rozpoznajemy zdjęcia z czasów odległych niż te, wykonane przed niespełna kilkunastu laty. Tak było i teraz.
Zdjęcie powstało bodaj w 1994 roku, pewnego letniego przedpołudnia podczas wakacyjnej włóczęgi jego autora z aparatem fotograficznym po Jeleniej Górze. Był to czas boomu inwestycyjnego w śródmieściu. Wiele kamienic remontowano, wiele też wyburzano, aby w ich miejsce postawić nowe budynki.

Przyznam się Państwu, że sam miałem kłopoty z przypomnieniem sobie, gdzie to zdjęcie zrobiłem. Byłem przekonany, że to ulica 1 Maja i kamienice przy skwerku, gdzie dziś jest pomnik Jelonka. Olśnienie przyszło dopiero po południu, kiedy porównałem zrobione dziś zdjęcie skwerku z tym zamieszczonym w zagadce. W te pędy pojechałem do miasta, aby sfotografować jeszcze raz – tym razem właściwe „rozwiązanie” problemu.

Wschodnia ściana ulicy Solnej była w latach 90. ubiegłego wieku w tym względzie szczególna. W 1991 roku zawaliła się jedna z kamienic (ta z numerem cztery) z powodu różnych błędów przy budowie innej – sąsiedniej. Źle wykonane zabezpieczenia przy wykopach pod fundamenty nowego budynku spowodowały rzeczoną katastrofę budowlaną. Budynek runął nad ranem 15 maja 1991 roku. Na szczęście wcześniej udało się z niego wyprowadzić lokatorów, którzy jednak pozostawili w środku dobytek życia. Sprawa długo była wyjaśniana przez organa wymiaru sprawiedliwości.

Po tamtym fatalnym zdarzeniu okazało się, że praktycznie cała ściana wschodnia Solnej wymagała odbudowy. Nie pomogły ankrowania ocalałych budynków, które w kolejnych latach wyburzono, a w ich miejsce wyrosły nowe obiekty, które widzimy do dziś. Jedyną historyczną budowlą jest narożny budynek (róg Solnej i Konopnickiej), który – w latach remontów – był mocno podparty stemplami, aby się nie rozsypał. Obecny wygląd Solna uzyskała dopiero na początku bieżącego stulecia.
Strona zachodnia ulicy Solnej już na początku lat 70. XX wieku została zeszpecona pudełkowatymi budynkami, które – nieco uładzone i odświeżone – istnieją do dziś.

Pani Teresa Witusiak – opisując w mailu dzisiejszą lokalizację budynków ze „starego” zdjęcia – wspomina czasy budowy „nowej” Solnej. – Na tym terenie znaleziono słoik z zegarkami i pierścionkami, które ze względu na uszkodzenie i zawilgocenie opakowania były silnie uszkodzone. Być może przed wojną mieścił się tu sklep lub warsztat tej branży? – przypuszcza Czytelniczka.

Raz jeszcze gratulujemy laureatce, pani Anicie Zarębskiej, która dostanie niespodziankę od wydawnictwa „Oferta”. Można ją odebrać w redakcji Jelonki, przy ul. Skłodowskiej-Curie 13/2 od poniedziałku do piątku w godz. 12 – 16. Dziękujemy Państwu za udział w dzisiejszej zabawie i zapraszamy na kolejną jej edycję za tydzień.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

kazimierzp 24-11-2009 19:47
Przy Solnej w tej pierzei uchowała się jeszcze jedna kamienica stykajaca się z budynkiem dzisiejszego Domu Towarowego "DD". Od czasu tamtej katastrofy, której byłem naocznym świadkiem (nie tylko dzień przed, gdy robiłem zdjęcia) mam bardzo duży "dystans" do różnych organów: Prokuratury, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a potem niektórych urbanistów jeleniogórskich! Ale to temat na zupełnie inną i to szeroką dyskusję! Co do samej katastrofy: widok był straszny i nie chciałbym więcej w życiu takie sceny oglądać. Wolę budować, niż gdyby coś się miało burzyć!
~Anita131313 24-11-2009 21:48
Jeszcze się wtrącę, bo naprawdę było to przeżycie, które człowiek zapamięta do końca życia. W tym czasie mieszkałam na ulicy Bankowej, wiedziałam, że na skrócie Bankowa/ Solna (bo taki kiedyś istniał) są robione głębokie ale naprawdę głębokie wykopy.Pamiętam jak dziś, w czasie snu obudził mnie wstrząs (trzęsienie ziemi), obudziłam swoją Mamę- mówiąc z przerażeniem,że nasza kamienica pęka. Pobiegłyśmy szybko wzdłuż ul. Konopnickiej i okazało się, że na Solnej ten właśnie mały różowy domek rozpadł się, widać było tylko tumany kurzu.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group