Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 8 stycznia
Imieniny: Juliusza, Seweryna
Czytających: 12224
Zalogowanych: 110
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Rozproszona kolekcja Gustawa Adolfa von Ingenheima

Poniedziałek, 21 listopada 2016, 7:25
Aktualizacja: Wtorek, 22 listopada 2016, 8:45
Autor: Stanisław Firszt/Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Rozproszona kolekcja Gustawa Adolfa von Ingenheima
Gustaw Adolf von Ingenheim
Fot. Archiwum S. Firszta
W Jeleniej Górze przed dziesiątkami lat istniało zapewne wiele prywatnych kolekcji dzieł sztuki. Prawie wszyscy wiedzą, że Schaffgotschowie z Cieplic posiadali pokaźny zbiór, zgromadzony w pałacach w Cieplicach i Sobieszowie oraz w zespole pocysterskim w Cieplicach, gdzie znajdowała się jedna z najcenniejszych bibliotek na Śląsku…

Nie wszyscy jednak wiedzą, że w niewielkiej willi w Jeleniej Górze, stojącej u zbiegu ul. Mickiewicza i Alei Wojska Polskiego, do lat 20-tych XX w. znajdowała się oprócz innych zbiorów także wspaniała kolekcja europejskiego malarstwa. O losach tych dzieł sztuki i ich właścicielach opowiada Stanisław Firszt, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze.

Willa nazywana „Willą Ingenheima” i była własnością Elizabeth Mikusch von Buchberg z domu von Ingenheim. Hrabina urodziła się w Poczdamie, była córką Juliusa von Ingenheima i wnuczką hrabiego Gustawa Adolfa von Ingenheima. Właściwie nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bowiem w Prusach i innych krajach niemieckich baronów i hrabiów było pod dostatkiem, gdyby nie fakt, że Adolf von Ingenheim był synem króla pruskiego Fryderyka Wilhelma II.

Dziadek Elizabeth Mikusch von Buchberg urodził się w 1789 roku ze związku morganatycznego (związek osoby z rodu panującego z osobą niższego stanu, gdzie potomstwo tej drugiej nie dziedziczy ani tytułów, ani praw pierwszej osoby) króla pruskiego z Amalią Elisabeth von Voss (prawdopodobnie Elizabeth Mikusch von Buchberg oddziedziczyła imię po swojej babce). Ojciec Gustawa Adolfa von Ingenheima zadbał o jego wykształcenie i sprawy materialne. Młody hrabia brał udział w wojnie z Napoleonem, a po jej zakończeniu zapalił się do gromadzenia dzieł sztuki. Pomagały mu w tym związki rodzinne, a przez to znajomości z wieloma wybitnymi osobami związanymi z dworem królewskim w Poczdamie, m.in. Karolem Friedrichem Schinklem, nadwornym architektem.

Adolf von Ingenheim, w latach 1824 -1833, przebywał we Włoszech, gdzie poznał m.in. dzieła mistrzów renesansu. Dokonał wówczas kilku udanych zakupów. Kiedy zmarł w 1855 roku w Berlinie, jego kolekcje odziedziczyły dzieci: Julias, Marianna, Eugen i Franz, które rozdzieliły je między sobą. Najmłodszy Franz, w drugiej połowie XIX wieku kupił pałac w Rysiowicach koło Nysy i tam przeniósł swoją część zbiorów, a także prochy ojca Adolfa. Z czasem trafiły tam też obrazy, które odziedziczył Eugen i Marianna. Najstarszy syn Ingenheima Julius mieszkał nadal w Poczdamie. Tam też przyszła na świat jego córka Elisabeth, która po śmierci ojca w 1903 roku odziedziczyła, m.in. 30 obrazów z części kolekcji dziadka, Gustawa Adolfa. W 1894 roku wyszła za mąż za oficera pruskiego Friedricha Mikuscha von Buchberg, który służbowo trafił do Jeleniej Góry. Zamieszkał w nowo budowanej, wspomnianej już willi, u zbiegu ul. Mickiewicza i Alei Wojska Polskiego. Na dwóch frontowych elewacjach (od ulic) zostały umieszczone herby Ingenheimów i Jeleniej Góry oraz inicjał „E” = Elisabeth.

W tym to właśnie budynku Elizabeth Mikusch von Buchberg umieściła wśród wielu innych dzieł sztuki, także obrazy odziedziczone po ojcu. A nie były to tylko portrety przodków: Fryderyka Wilhelma II czy Fryderyka Wielkiego oraz członków rodziny Ingenheim i Mikusch von Buchberg, ale przede wszystkim arcydzieła, m.in. „Madonna tronująca” ze szkoły Bernardo Daddiego, „Historia Amora i Psyche” mistrza Tablic Argonautów, prace Botticelego, Fra Angelico, Taddeo Gaddiego, Giovanniego Belliniego, Masolono da Panicale, Fra Fillipo Lippi, Breughela i Johanna Erdmanna Humella. Ta wspaniała kolekcja została podzielona przez samą właścicielkę, w ciężkich czasach pierwszej wojny światowej. W latach 1915 – 1916 Elizabeth Mikusch von Buchberg zaoferowała wiele dzieł różnym największym muzeum i galeriom niemieckim. Stopniowo obrazy wywędrowały z Jeleniej Góry. Przetrwały też drugą wojnę światową i dzisiaj zdobią renomowane kolekcje i galerie muzeów niemieckich (Berlin, Monachium) i amerykańskich (Nowy Jork).

- Dzisiejsi mieszkańcy „Willi Ingenheim”(ul. Mickiewicza 10), nawet nie zdają sobie sprawy, że w pomieszczeniach, które zajmują, kiedyś znajdowały się światowej rangi dzieła sztuki – podsumowuje Stanisław Firszt.

Sonda

Co myślicie o opłatach klimatycznych?

Oddanych
głosów
410
Powinna obowiązywać
17%
Opłaty powinny wzrosnąć
4%
Powinna zostać zlikwidowana
79%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jedna zmiana, która wystrzeli Twój testosteron
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Planetarium może przyjechać do Was
 
Ciekawe miejsca
Jedli, pili i sądzili – Karczma Sądowa w Bukowcu
 
Kilometry
Na obwodnicę Kaczorowa jeszcze długo poczekamy
 
Aktualności
Wiewiórki nie zamarzną w Parku Norweskim w Jeleniej Górze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group