Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 29 sierpnia
Imieniny: Beaty, Jana
Czytających: 5135
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Rozmawiali o zagrożeniach i złudnym bezpieczeństwie

Piątek, 27 stycznia 2012, 12:11
Aktualizacja: 12:11
Autor: Petr
JELENIA  GÓRA: Rozmawiali o zagrożeniach i złudnym bezpieczeństwie
Fot. Petr
Cywilizacja, w której przyszło nam żyć daje nam złudne poczucie bezpieczeństwa. To hasło przewodnie dyskusji pt.: „Zaplanuj swój wypadek”, która odbyła się w minioną środę, 25 stycznia w Książnicy Karkonoskiej w Jeleniej Górze.

„Zaplanuj swój wypadek” była kolejną dyskusją z cyklu „My i katastrofy” odbywających się w Książnicy Karkonoskiej. O czym rozmawiano tym razem? O cywilizacji i osiągnięciach techniki dających społeczeństwom złudne poczucie bezpieczeństwa (alarmy, telefony, GPS itp.) oraz o potencjalnych zagrożeniach, których „w rzeczywistości jest bez liku”, mówili dyskutanci.

Podczas spotkania, które prowadził Marian Sajnog – znany ratownik GOPR podkreślano wagę świadomości i edukacji społecznej związanej z zapobieganiem katastrofom czy umiejętnością zachowania się w obliczu zagrożenia, jak również skutecznej współpracy ratowników, straży pożarnej, policji ze środkami masowego przekazu.

– Nasze bezpieczeństwo leży przede wszystkim w naszych rękach. Wszystko zaczyna się już u nas w domu, w którym drzwi powinny być albo zamknięte, albo otwarte, nigdy uchylone. Tak naprawdę nie ma na świecie żadnego takiego systemu, który gwarantowałby pomoc zawsze i wszędzie; każdemu i o każdej porze. Tak więc w razie zagrożenia powinniśmy „wiedzieć, że...i wiedzieć jak” – tłumaczył Marian Sajnog.

Uczestnicy spotkania „Zaplanuj swój wypadek” omówili m.in. zasady postępowania w chwili ewakuacji powodowanej masową katastrofą, komunikacji z ratownikami oraz innymi ludźmi poszkodowanymi w katastrofie, jak również elementy „ekwipunku”, który winien mieć każdy przy sobie. Co ciekawe, dowiedzieliśmy się również jak skutecznie wezwać pomoc w mieście.

– Na własnym przykładzie wiem, że krzyczenie „ratunku!” nie zdaje egzaminu. W sytuacji gdy czujemy się zagrożeni powinniśmy np. rozbić gdzieś szybę. Wtedy na pewno ktoś się pojawi; na pewno nie zostaniemy sami. Później będzie czas na tłumaczenie – mówił Marian Sajnog.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
899
1
40%
2
35%
3 lub więcej
25%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Kilometry
Śmierć czyha za rogatkami
 
Piłka nożna
Znów przegrali, balansują nad strefą spadkową
 
112
Stłuczka na Wolności
 
Jelenia Góra - KARR
Ostatnie dni na złożenie wniosków!
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group