Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 27 stycznia
Imieniny: Anieli, Jana, Jerzego
Czytających: 17445
Zalogowanych: 111
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Rodzice: Zapisy na półkolonie w ODK to fikcja

Niedziela, 29 czerwca 2014, 8:01
Aktualizacja: Poniedziałek, 30 czerwca 2014, 8:33
Autor: Angela
Jelenia Góra: Rodzice: Zapisy na półkolonie w ODK to fikcja
Fot. Angela
– Czujemy się oszukani – skarżą się rodzice, którzy chcieli zapisać swoje dzieci na finansowane przez Miasto półkolonie w Osiedlowym Domu Kultury w Jeleniej Górze. – Informowano nas osobiście i telefonicznie, że zapisy odbędą się w piątek (27.06) od godziny 9.00 i ani chwili wcześniej, tymczasem o tej godzinie była już tworzona lista rezerwowa – wytykają.

W Osiedlowym Domu Kultury, w tym roku organizowane są bezpłatne półkolonie dla 55. dzieci. Jak informuje dyrektor ośrodka Sylwia Motyl – Cinkowska, 10 miejsc zostało zarezerwowane – zgodnie z wytycznymi Urzędu Miasta – dla uczestników niepełnosprawnych, którym przydzielany jest dodatkowy opiekun oraz dla dzieci z tzw. rodzin wykluczonych i zagrożonych wykluczeniem. Pozostałe 45 miejsc miało być rozdysponowane według kolejności zgłoszeń rodziców. Zapisy miały być prowadzone w piątek od godziny 9.00.

- Kiedy przyszedłem o godz. 8.50 przed budynkiem stała kolejka, a osoba, która jako pierwsza weszła na moich oczach do środka, została zapisana jako czwarta na liście rezerwowej – mówi oburzony mieszkaniec Zabobrza. - Jeśli zapisuje się znajomych na takie darmowe półkolonie, to po co robić cyrki i wmawiać ludziom, że są jakieś zapisy? – pyta pan Remigiusz.

Dyrekcja placówki zapewnia, że w czwartek rano (26.06) lista dzieci na tegoroczne półkolonie była pusta.

- Osobiście to sprawdzałam, więc nie było w tych zapisach żadnej nieuczciwości – tłumaczy dyrektorka.
– Nasi pracownicy przychodzą do pracy przed godz. 9.00. Kiedy zobaczyli kolejkę ludzi stojących przed drzwiami, którzy twierdzili, że czekają od godz. 5.00, zaczęli ich zapisywać. Nie mieli sumienia trzymać ich na zewnątrz do godz. 9.00. To był zwykły ludzki odruch, a nie próba oszukiwania kogokolwiek. Trzymanie tych ludzi jeszcze pół godziny nic by nie zmieniło. Kolejka była już stworzona, a ci którzy doszli później po prostu nie dostaliby miejsca. Nasze możliwości lokalowe umożliwiają nam przyjęcie tylko 55 dzieci. Podczas półkolonii organizujemy wycieczki, co też ogranicza liczbę dzieci. Takich półkolonii po prostu jest za mało. Moim zdaniem w organizację takich zajęć w okresie letnim powinny włączyć się szkoły. U nas co roku powtarza się historia kolejek przy zapisach i żal niezadowolonych rodziców, dla których zabrakło miejsc – dodaje Sylwia Motyl Cinkowska.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
914
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group