Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 3 stycznia
Imieniny: Danuty, Genowefy
Czytających: 8120
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Remont szpitalnego lądowiska na ukończeniu

Środa, 13 lipca 2016, 8:05
Aktualizacja: Czwartek, 14 lipca 2016, 8:08
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Remont szpitalnego lądowiska na ukończeniu
Fot. Angelika Grzywacz–Dudek
Trwa malowanie pasów na lądowisku przy jeleniogórskim szpitalu. To ostatni z etapów prac przy modernizacji placu do lądowania ratunkowych śmigłowców. – Został jeszcze do posadzenia żywopłot – mówi dyrektor szpitala Tomasz Dymyt. – Śmigłowce będą mogły lądować tu po rejestracji w urzędzie lotnictwa, co może potrwać do miesiąca – dodaje szef Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej.

Mimo że nowe lądowisko dla laików niewiele różni się od poprzedniego, Tomasz Dymyt tłumaczy, że gdyby nie przeprowadzono tego remontu, szpitalny oddział ratunkowy od nowego roku miałby problemy z finansowaniem.

- Kiedyś przepisy były prostsze i można było przystosować kawałek placu, wymalować go, nazwać miejscem do startów i lądowań, i to wystarczało. Dzisiaj taki plac musi spełniać szereg wymogów technicznych, w tym np. muszą być odpowiednie światła nawigacyjne, sama płyta musi być okrągła. Są to wymagania uzgodnione z Lotniczym Pogotowiem Ratowniczym. A przede wszystkim taki obiekt musi być zarejestrowany w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego jako lądowisko i tylko na tej podstawie wchodzi jako kryterium rankingujące do wartości wyceny tzw. osobodnia na szpitalnym oddziale ratunkowym. Od przyszłego roku szpitalne oddziały ratunkowe muszą mieć lądowiska, a nie miejsca do startów i lądowań– wyjaśnia Tomasz Dymyt.

A ile razy w roku śmigłowce lądują przy jeleniogórskim szpitalu? - Takich statystyk nie prowadzimy – odpowiada Tomasz Dymyt. – Odkąd pracuję, zdarzyło się to jeden raz kiedy podczas prowadzonej przebudowy śmigłowiec wylądował na trawniku obok – dodaje dyrektor. – Ta inwestycja jest jednak wymogiem funkcjonowania szpitalnego oddziału ratunkowego, niezależnie od tego, czy śmigłowiec wyląduje tu jeden raz, czy kilkaset razy w roku– dodaje szef placówki.

Zastępca dyrektora Zbigniew Markiewicz dodaje, że były lata, w których takich lądowań było tu kilkadziesiąt. – Był okres, w którym odbywały się szkolenia GOPR-u i śmigłowiec u nas lądował kilka razy dziennie, natomiast w pozostałym czasie było różnie. Często pacjenci byli transportowani do nas bezpośrednio z gór i tu na miejscu opatrywani – mówi Zbigniew Markiewicz.

Na czas prowadzonych prac szpital ma wytyczone lądowisko na terenie jeleniogórskiego aeroklubu. Koszt przebudowy przyszpitalnego lądowiska to około 600 tys. zł, które placówka wyłożyła z własnego budżetu. Dyrekcja szpitala ma jednak nadzieję na odzyskanie tych pieniędzy z dofinansowania zewnętrznego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o wprowadzeniu jednego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn (62 lata)?

Oddanych
głosów
373
Dobry pomysł
59%
Zły pomysł
41%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zagrożenia dla rolnictwa i hipokryzja UE
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Straż Parku uratowała wychłodzonego Czecha
 
Czechy
Sensacja przyrodnicza w Sudetach
 
Aktualności
Tak w sylwestrową noc bawiła się Jelenia Góra
 
Aktualności
Sylwester pod chmurką z Łobuzami i Mr. Presidentem
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group