• Piątek, 19 lipca 2019
  • Godz. 3:59
  • Imieniny: Marcina, Wincentego, Wodzisława
  • Czytających: 2530
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Psy na muszce. Strzelał myśliwy czy oprawca

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 29 marca 2011, 7:55
Aktualizacja: 23:38
Autor: Angela
Fot. Archiwum
W minioną niedzielę nieznany sprawca trzykrotnie strzelił do psa rasy beagle, który za wypłoszoną sarną pobiegł do lasu w okolicach ul. Wrocławskiej w Maciejowej. Dwa pociski raniły zwierzaka, trzeci go zabił. Sprawca uciekł. Szuka go policja.

Właściciel psa rasy beagle relacjonuje, że tuż przed strzelaniną zwierzak chodził koło domu, około 150 metrów od lasu w rejonie ul. Wrocławskiej. Około godziny 15 zauważył on jednak wypłoszoną z lasu sarnę.
- To był 11-miesięczny, malutki pies rasy beagle, na szyi miał czerwoną widoczną z daleka obrożę z blaszką świadczącą o tym, że był szczepiony – opowiada właściciel zwierzęcia. Właściciel zwierzaka zapewnia, że nie słyszał, by w lesie ktoś polował. O tym dowiedział się, kiedy ktoś zaczął strzelać do jego psa.

– Usłyszeliśmy strzał i skowyt naszego psa. Po chwili był następny strzał i jeszcze większe wycie. Trzeci strzał go dobił. Gdy dobiegliśmy do lasu zobaczyłem tego myśliwego, ale gdy go zawołałem to uciekł. Dokładnie rok temu w kwietniu myśliwy zastrzelił nam czteroletniego jamnika. Jeśli ten-pseudo myśliwy jest rzeczywiście myśliwym, to powinien rozróżniać rasy psów myśliwskich, a beagle do takich należy. Taki ktoś powinien dostać zakaz posiadania broni i przejść badania psychiatryczne. Co będzie jeśli zwierzyna pomyli mu się z człowiekiem? – pyta rozżalony właściciel.

Sprawa została skierowana na policję, która wszczęła dochodzenie. W poniedziałek po południu właściciel psa poszedł z całą rodziną na jego poszukiwania, ponieważ w dniu strzelaniny sprawca ukrył zwierzaka. Psa znaleziono. Okazało się, że pierwszy strzał uszkodził psu ucho, drugi – łapę. Trzeci trafił w brzuch. Co więcej sprawca zdjął zwierzęciu obrożę.

Henryk Szczybura z Polskiego Związku Łowieckiego w Jeleniej Górze mówi, że do czasu ustalenia sprawcy należy być ostrożnym w sądach czy zabójcą psa był myśliwy.
– Na naszym terenie jest wielu kłusowników, którzy polują nielegalnie. Nie mają oni pozwolenia na broń, nie znają też przepisów. Jeśli zdarzenie miało miejsce w godzinach 14 – 15 to nie sądzę, by sprawcą był myśliwy, bo o tej porze się nie poluje. Obecne prawo pozwala na odstrzał dzikich psów, które zagryzają zwierzynę. Takich przypadków zagryzienia dzikich zwierząt przez psy mieliśmy w ostatnim czasie około 60. Pies takiej rasy, co w Maciejowej, nie zrobiłby zwierzynie żadnej krzywdy i myśliwy powinien o tym wiedzieć. Na szkoleniach, które przechodzą nasi członkowie, zanim wyjdą w teren, są o tym informowani – mówi Henryk Szczybura, członek zarządu okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Jeleniej Górze.

Henryk Szczybura informuje, że każdy myśliwy ma obowiązek wpisania do księgi godzinę i lokalizację polowania. Jeśli okazałoby się, że do psa strzelił jeden z członków koła łowieckiego, poszkodowany powinien się zgłosić do rzecznika dyscyplinarnego związku. Sprawca w sądzie koleżeńskim może zostać ukarany naganą, a nawet wykluczeniem ze związku. Poniesie też odpowiedzialność karną za znęcanie się nad zwierzętami.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (130) Dodaj komentarz

~monisia 29-03-2011 8:19
współczuje;-(
~oburzona 29-03-2011 8:24
szkoda slow na glupote ludzka zamiast tego psa zlapac i oddac wlascicielom to kretyn go zastrzelil co mu ten pis zrobil a co do sarn to trzeba przyznac ze sa wszedzie nawet na dzialkach to w takim razie tez trzeba wtedy psa zastrzelic bo sarna wlazla na jego terytorium?? niech mi odpowie ten pseudo mysliwiwy mam nadziej ze dostanie surowa kare!
~ 29-03-2011 8:32
Zlapac frajera bron zabrac jak nie wie do czego strzela ,dobrze,ze czlowieka tam nie bylo bo moze tez by strzelil!
~Paweł D 29-03-2011 8:36
Popieram Myśliwego, lub Kłusownika. O ile mi wiadomo to z psem powinno chodzić się na smyczy, może ten był wychowany itp ale gonił za sarną, te są po zimie wygłodzone wychodzą z lasu. To właściciel psa powinien dostać mandat bo w jeleniej trzeba chodzić z psami na smyczy. I pewnie ten piesek taki dobry nie zagryzłby sarny co?
~greg1981 29-03-2011 8:40
wlasciciel nie wie nawet jaka rase psa posiadal.beagle to pies gonczy,dzikowiec. Zanim kupisz psa,poczytaj,popytaj ludzi.pogon za sarna to norma.a bydlaka,ktory strzela do psa z obroza,trzeba izolowac od reszty spoleczenstwa.
~xjack 29-03-2011 8:44
to ludzka szmata a nie myśliwy... ktoś go musiał widzieć, sąsiedzi, ludzie przekażcie info komu trzeba. takich idiotów trzeba eliminować ze społeczeństwa
~jaaan 29-03-2011 8:54
do Paweł D- co za różnica czy to pies za sarną gania czy myśliwy? Generalnie jestem jak najbardziej za złapaniem tej leśnej szmatki i wsadzeniem mu lufy w cztery litery aż zacznie błagać żeby za spust pociągnąć. G*wno a nie człowiek. Zgadzam się z xjack. Takich trzeba eliminować.
~jonatan 29-03-2011 8:55
całkiem niedawno w czasie mrożnej i śnieżnej zimy watachy wsiowych psów atakowały i zagryzały osłabioną leśną zwierzynę,w marcu mamy wykoty zajęcy,ptaki budują gniazda również na ziemi.Co ten pies robił w lesie,jak przyznaje właściciel,jest to drugi pies zastrzelony w lesie/jamnik jest psem myśliwskim/więc kto jest winny w tym przpadku,czy kolejny trzeci pies też bedzie biegał po lesie,o ile strzelał myśliwy powinien zgłosić ten odstrzał i tyle
~Woter 29-03-2011 8:59
Kiedy wreszcie ludzie się nauczą że pies nie może biegać sam, czy to obojętne czy biegnie za sarną czy za dzieckiem ?? Strzelać do psa to nie jest dobry pomysł, ale może przypomnicie sobie ile dzieci zostało zmasakrowanych przez luźno biegające psy?
~mal 29-03-2011 9:17
sobie niech strzeli w łeb... debil. Moje psy też przeganiają sarny z ogrodu i nic im nie robią po prostu wypłaszają je, a co dopiero taki mały psiak chyba był ogromnym zagrożeniem... Współczuje właścicielom.
~ 29-03-2011 9:19
Szkoda psa, bardzo szkoda. Ale to wina wlasciciela!!!!!! ktos, kto tu pisze, ze "sarna wlazla na psie terytorium" jest zalosny....lesna zwierzyna jest po zimie wyglodzona, wychodzi z lasu. A psa nie mozna wypuszczac samopas! Jak zwykle zawinil GLUPI czlowiek, rasy Homo Sapiens, czyli najglupsze stworzenie na kuli ziemskiej.Nie popieram morderczych strzalow mysliwego, ale wlasciciel psa tez powinien beknac. Niech bedzie to przestroga dla innych wlascicieli.W miastach biegaja i sraja, po lasach biegaja i strasza zwierzyne. Kochacie wasze czworonogi? czemu wasza milosc jest slepa?
~qqq 29-03-2011 9:22
Powinno się wprowadzić brdzo wysoki podatek za psa. Wykluczyło by to z posiadaczy osoby, których nie stać na zapewnienie właściwej opieki psu oraz wieśniaków, którzy traktują psy tak, że lepiej nie mówić.
~kasia j 29-03-2011 9:25
proszę dobrze czytać artykuł, tu nie chodzi o to, że ten pies gonił sarnę, ale o fakt, że ten pseudo myśliwy lub kłusownik strzelił do psa i wynika to z artykuły, że tak naprawdę to zapolował sobie tylko na tego psa i tyle było jego łowów, a poza tym właściciel doskonale wie, że rasa beagle to pies myśliwski, a psy myśliwskie nie zagryzają zwierzyny, proszę trochę poczytać na ten temat zanim się ktokolwiek chce wypowiedzieć, tym bardziej, że właściciel mieszka koło lasu a ten pies ma dużo energii więc musi biegać, jeszcze jedno zastanawiający jest fakt, że zdjął mu obrożę...
~pat 29-03-2011 9:28
Mam nadzieje ze policja znajdzie tego morderce i go zastrzeli bo dla takich ludzi na tym swiecie miejsca nie ma. To nie jest czlowiek to nawet nie zwierze to poprostu smiec.
~ 29-03-2011 9:31
do niektórych poprzedników!!! Beagle to rasa psów gończych, a co za tym idzie w ich naturze jest bieganie i pościg za zwierzyną, a nie zagryzienie jej. Myśliwy czy kłusownik powinien rozpoznac psa bo ta rasa jest bardzo charakterystyczna zazwyczaj 2-3 kolorowa sieść. to są małe psy wiec ten oprawca musiał być blisko i dobrze widział do czego strzela. Szkoda że nie wpadł ten morderca w moje ręce
~X 29-03-2011 9:31
Bydlę...
~kasia j 29-03-2011 9:32
proszę dobrze czytać artykuł, tu nie chodzi o to, że ten pies gonił sarnę, ale o fakt, że ten pseudo myśliwy lub kłusownik strzelił do psa i wynika to z artykuły, że tak naprawdę to zapolował sobie tylko na tego psa i tyle było jego łowów, a poza tym właściciel doskonale wie, że rasa beagle to pies myśliwski, a psy myśliwskie nie zagryzają zwierzyny, proszę trochę poczytać na ten temat zanim się ktokolwiek chce wypowiedzieć, tym bardziej, że właściciel mieszka koło lasu a ten pies ma dużo energii więc musi biegać, jeszcze jedno zastanawiający jest fakt, że zdjął mu obrożę...
~:-( 29-03-2011 9:47
Sprawa wałęsających się psów i ich nieodpowiedzialnych właścicieli wychodzi po raz kolejny. A tak naprawdę tylk nieodpowiedzialnych ludzi! Sprawa jest nie tylko uciążliwa, ale wręcz niebezpieczna. Kilka razy spacerując z dziećmi miałam już nieprzyjemne sytuacje, wczoraj wręcz niebezpieczną, gdy obok Osiedla Panorama wyskoczył i gonił na nas pies rasy uznawanej za groźną. Właściciel nie pofatygował się nawet, żeby wyjść z krzaków i złapać psa!!! Dzieci piszczały - nic go to nie obchodziło. Po Osiedlu Widok od miesięcy wałęsa się ogromy dog a straż miejska wzywana nie reaguje, bo "pies nie ma numeru rejstracyjnego, więc jak ustalić właściciela"? Jak ja to zrobię oni łaskawie pouczą go? Jasne gdyby nie nr rejestracyjny to nic nie dałoby się zrobić. Czekamy aż coś się stanie będzie zdarzenie - będzie (może) reakcja.
~Pies 29-03-2011 9:48
DZISIAJ PIES JUTRO CZŁOWIEK..... O TAK DLA FRAJDY MA BRON WIĘC STRZELA!!!!! ZŁAPAĆ I ZASTRZELIĆ TEGO POSIADACZA BRONI!!! O TAK DLA FRAJDY!!!
~ja 29-03-2011 9:52
strzelać do wszystkich psów, które są wyprowadzane bez kagańców i na smyczy.
~zdesperowany 29-03-2011 9:56
może ani myśliwy ani oprawca tylko mocno zdesperowany obywatel
~ 29-03-2011 9:58
prosze tego pana o kontakt. przydaloby sie odstrzelic troche bachorow walesajacych sie bez opieki i bez kaganca.
~niewinny? 29-03-2011 10:09
Sprawa "myśliwego" - to jedno. Równie ważne jest rozliczenie tego właściciela psa!!! Czym jego zwierzę różni się od tego leśnego, które jego pies ścigał? Niech nam nie wmawia czasem, że tylko w celu wspólnej zabawy! Skutek byłby identyczny, jak z jego psem, gdyby sarnę dogonił. Ponieważ ten sprawca jest znany, liczę na przykładną karę dla niego!!! Nie ważne czym zwierzę jest zabijane lub dręczone. Dość samowoli tych zakłamanych "przyjaciół" zwierząt! Niech każdy odpowiada za swoje draństwo.
~wielki 66 29-03-2011 10:10
bardzo dobrze zrobił-jak sie chce mieć pieska to trzeba go pilnować-mało pozagryzanych przez psy ludzi. Jak się coś stanie to dopiero wtedy podnosi się wrzawa-odstrzelić wszystkie bezpańskie psy, a szczególnie te biegające po lasach.
~ 29-03-2011 10:12
Ktos pisze: "proszę dobrze czytać artykuł, tu nie chodzi o to, że ten pies gonił sarne". A czemu nie o to chodzi? Czy TY dobrze czytales artykul? przeciez tam pisze: "W minioną niedzielę nieznany sprawca trzykrotnie strzelił do psa rasy beagle, który za wypłoszoną sarną pobiegł do lasu." I jest mi wszystko jedno, czy pies taki, czy siaki, ze niby "nie zagryza". Pies nie ma biegac samopas i straszyc zwierzyny. Masz psa=masz odpowiedzialnosc.
~22 29-03-2011 10:12
Mam nadzieje, że właściciel psa będzie ukarany za stwarzanie zagrożenia zdrowia i życia.
~mako 29-03-2011 10:29
a kto stanie w obronie sarny?
~xxx 29-03-2011 10:30
po mojemu to w ogóle nie powinno być polowań, niech zwierzęta sobie żyją w lasach, które powinny być jakoś odgradzane. A psiaka szkoda, nic mu nie zrobił, co za pajac w ogóle strzela do psów, przecież było widać, że nie jest dziki i że jest szczeniakiem. Oby go złapali i wymierzyli surową karę. Współczuję właścicielom, ja też straciłam psa, na całe szczęście odszedł ze starości, ale też wiele przeszedł przez chorego sąsiada.
~Pancio 29-03-2011 10:31
Odddałbym 1 strzał w kolano tego samozwanczego mysliwego i patrzał przez caly czas jak jeczy z bolu.Moze wtedy rozroznił by psa od zwierzyny łownej !!!
~ 29-03-2011 10:34
"Przypominamy, że na właścicielach zwierząt spoczywa obowiązek opieki nad zwierzętami, a osoba, która pozwala psu biegać wolno i bez kagańca może zostać ukarana grzywną. W świetle ustawy o ochronie zwierząt za bezprawne zabicie zwierzęcia lub znęcanie się nad nim grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Pies może jednak zostać zgodnie z prawem zastrzelony przez myśliwych, gdy znajduje się w lesie lub w miejscu gdzie może znajdować się zwierzyna łowna. Może bowiem zostać uznany za zwierzę zagrażające środowisku. Wlöasciciele wyrządzają wiele szkód posługując się psami wytresowanymi do nagonek". Tak mowi PRAWO.I nie wymadrzajcie sie, ze pies byl nieszkodliwy- szkoda psiaka, ale wlasciciel jest winny- tylko i wylacznie on. Ja mu nie wspolczuje;to bezmyslny facet.
~Ja 29-03-2011 10:35
Obrońcy psa, nie rozumiem Was. A gdyby zamiast sarny biegało dziecko? Dlaczego nie mogę iść na spacer do lasu bo jakiś bezmyślny pan wypuści "pieska"? Boję się psów i noszę przy sobie gaz paraliżujący. Kiedyś mnie pogryzł taki luzem wypuszczony "pieseczek". Gdybym miała broń, też bym strzelała do psów! Owszem, szkoda psa, ale nie jest temu winien strzelający, winien jest tylko i wyłącznie właściciel psa!
~Ktoś. 29-03-2011 10:39
Dorwać drania i krok po kroku znęcać się nad nim !!! Ale to jest nasza POLSKA , gdzie za zabicie oraz znęcanie się nad zwierzętami nie ma porządnej kary są tylko śmieszne wyroki , aż ciśnie się na usta ... Do ~22 Mam nadzieję, że Ty również w przyszłości zostaniesz ukarana(y) za te słowa... Pies był u siebie , a żadnego nienormalnego śmiecia nic nie usprawiedliwia za ZAMORDOWANIE psa...
~Krynia 29-03-2011 10:43
Żal mi tego psa,ktoś go kochał .Moje psy wyprowadzam na łąki i tam je puszczam luzem.Tak jak wielu mieszkańców miasta,gdzieś pobiegać muszą ,na chodnikach się nie załatwiają .Mam nadzieją że ten psychopata nie grasuje w okolicy.
~ 29-03-2011 10:43
Pancio....chyba jestes mniej myslacy od twojego psiura, ktory tez pewnie biega samopas po lasach, tudziez placach zabaw. Strzel sobie sam, w czaszke.
~ 29-03-2011 10:50
Krynia, przeczytaj, co na ten temat mowi prawo. zebys sie nie przejechala na tej wolnosci twoich UKOCHANYCH czworonogow....
~ktoś-re 29-03-2011 10:50
Ileż nienawisci w tym poście, a wina własciciela psa jest ewidentna. I kogo tu policja poszukuje?
~Ja 29-03-2011 10:57
Obrońcy psa, nie rozumiem Was. A gdyby zamiast sarny biegało dziecko? Dlaczego nie mogę iść na spacer do lasu bo jakiś bezmyślny pan wypuści "pieska"? Boję się psów i noszę przy sobie gaz paraliżujący. Kiedyś mnie pogryzł taki luzem wypuszczony "pieseczek". Gdybym miała broń, też bym strzelała do psów! Owszem, szkoda psa, ale nie jest temu winien strzelający, winien jest tylko i wyłącznie właściciel psa!
~ 29-03-2011 10:59
To byl mysliwy. Klusownik nie strzelal by wiedzac, ze w poblizu najprawdopodobnie znajduje sie wlasciciel psa. Dla niego to niepotrzebne ryzyko, poza tym nie mialby ku temu podstaw, sam jest jak dziko polujacy pies. Mysliwy strzelal bo chcial dac nauczke wlascicielom. Dlatego strzelal chociaz widzial, ze pies jest maly i nie moze zrobic krzywdy sarnom. Mysle, ze ten mysliwy ma blisko do domu ale nie jest Maciejowej. Moze poszukac wsrod mysliwych na Zabobrzu?
~mysliwy 29-03-2011 10:59
mysliwi nie strzelaja do psow mysliwskich ,sa oczywiscie wyjatki w kazdej "GROMADZIE",znajdzie sie idiota,bardzo wspolczuje ale wlasciciel juz zaplacil za swoja glupote-stracil psa
~ 29-03-2011 11:10
Każdy ze 100 tys. polskich myśliwych ma prawo zabić każdego psa lub kota znajdującego się 200 m od zabudowań. "Odstrzelenie wolno biegającego psa jest z zasady zabronione. Można to zrobić tylko w absolutnie wyjątkowych sytuacjach, na podstawie art. 33 i 33a ustawy o ochronie zwierząt i po spełnieniu szeregu warunków. Wynika z nich, że aby można było zabić psa czy kota, to ten konkretny pies czy kot musi: przebywać bez opieki, stanowić zagrożenie dla zwierząt dziko żyjących, w tym zwierząt łownych." Poczytajcie to, zanim zaczniecie pisac bzdety o swoich UKOCHANYCH CZWORONOGACH.
~ 29-03-2011 11:40
Psy na smyczy powinny być teraz tłumaczenie że obroże sciągnął hah naciągane to wszystko jest
~popieram 29-03-2011 11:41
Popieram myśliwego, dobrze zrobił. To przez nieodpowiedzialnych ludzi i ich pupilów w lasach i na polach jest coraz mniej saren, zajęcy i ptactwa. Powinni jeszcze wlepić mandat właścicielowi psa za puszczanie go bez należytego dozoru!!! Precz z pseudoanimalsami, kochajmy wszystkie zwierzęta również te żyjące w lesie!!!
~popieram 29-03-2011 11:50
poniższy link dedykuję nawiedzonym pieskofiom: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110128/POWIAT0304/12339839
~koker 29-03-2011 11:50
powinni tego człowieka też zastrzelić jak tego psa oko za oko ludzie może by myśleli troszkę
~Minotaur 29-03-2011 11:57
Są także i inne psy. Jeden z nich co noc nie daje spać mieszkańcom osiedla Reja/Broniewskiego/Gielniaka, gdyż szczeka przez 1 godzinę, potem się ucisza na paręnaście minut, potem znowu szczeka, a szczeknięcia następują z aptekarską regularnością co 2 sekundy. Taki pies i jego właściciel zasługuje co najmniej na zamknięcie w budzie albo w domu - tam niech szczeka do woli. A tak to Straż Miejska powinna się tym zająć, chyba że strażnicy uważają, że są stworzeni do wyższych celów, np. spacerowania traktem miejskim.
~ 29-03-2011 12:06
ten myśliwy znał przepis o którym pisał "11:10" i dlatego był taki pewny siebie. Tyle, że mowa tam o wyjątkowej sytuacji i zagrożeniu a z artykułu takie nie wynika.
~kt 29-03-2011 12:09
Nieodpowiedzialny właściciel pieska, puszcza go samopas (nie chcę się domyslać, że szkoli go do polowań) jakby nie wiedział, że jest to kłusownictwo za które można odpowiadać karnie. Śmierć pieska może być początkiem jego kłopotów z prawem.
karmazyn 29-03-2011 12:17
Winny właściciel. Czy snajper winny? Trudno powiedzieć. Nie wiadomo, co piesek robił bez nadzoru. Właściciel stracił psa z oczu i nie moze na 100% powiedzieć, czy jego milusiński nie stwarzał zagrożenia. Szkoda sarny, psa, a właściciela... nie! Czas, by ludzie brali odpowiedzialność, za swoje zwierzęta. Do 29-03-2011 10:43 | ~Krynia | a jak pieskowi jednak coś sie wysmyknie spod ogona w drodze na tą łaczkę, to szanowna pańcia sprząta, czy pozostawia to swojemu losowi chyłkiem umykając?
~idioci 29-03-2011 12:18
MYSLIWY = OPRAWCA
~->karmazyn 29-03-2011 12:28
mam nadzieje, ze zostawia. co innego na chodniku, co innego na polnej drodze.
~do~idioci 29-03-2011 12:33
Dlaczego stawiasz znak równości między "myśliwym" i "oprawcą" i piszesz o internautach "idioci".Kim ty człowieku jesteś ,że wydajesz takie opinie.Oprawcami są : rzeżnik który zarzyna i oprawia dziennie setki i tysiące świń,krów i koni , a także (przeważnie panie) ,pracujące w ubojni drobiu ,gdzie zabija się dziennie setki tysięcy kurczaków,kur,kaczek i gęsi. Żresz to wszystko codziennie ,ślina cieknie ci po brodzie ,brzuch ci rośnie i pier..lisz głupoty o myśliwych. Psa zabił jakiś wariat ,który dorwał się do broni i to jest problem !!
karmazyn 29-03-2011 12:34
Do 29-03-2011 12:28 chodziło mi o chodnik, tudzież osiedlowy/miejski trawnik.
~Rybi 29-03-2011 12:35
Nic się nie stało, sarny są zagryzane przez psy, szczute i ganiane, podbnie i inna zwierzyna polna czy leśna, jak bez smyczy biegał, to dobiegł do kresu. Każde zwierze jedzie na tym samym wózku w przyrodzie jest dobór naturalny, a pies dlaczego ma być wyjątkiem. W Chinach psy trafiają na stoły a u nas szczuje się sarny ,jelenie, których na smyczy się nie prowadza, a psy wpuszcza się do łóżka i robi im SPA!!! Mi nie szkoda!!!Błąd człowieka właściciela (głupota), a nie psa, zgon wpisany w naturę!!!
~Seen 29-03-2011 12:46
Brawa dla myśliwego, a pies tej obroży pewnie nigdy nie miał.
~Pies 29-03-2011 12:50
TEN STRZELAJĄCY BYŁ WŚCIEKŁY, ŻE PIESEK SPŁOSZYŁ MU SARENKĘ..... TAK CELEM BYŁA SARENKA Z TEGO ARTYKUŁU TAK WYNIKA!! GŁUPIE TO WSZYSTKO A PIES TRUP!
~ 29-03-2011 12:53
Winny wlasciciel i tyle. Zawsze szukacie winnego tam, gdzie nie trzeba. Za smieci winicie urzednikow a za zaistniaja sytuacje mysliwego. Pies bez smyczy jest zawsze jakims tam problemem, nawet jak jest maly. Macie wlasnie efekty. Najlepiej podajcie sarenke do sadu, ze wtargnela na nietykalne terytoruim pieska.Prawo jest takie, ze bezpanskiego kundla mozna odstrzelic. Nauczka dla innych wlascicieli. Szkoda pieknego szczeniaka,wlascicielowi nie wspolczuje. Niech popamieta na wsze czasy- pies na smyczke i juz.Karmazyn zadal dobre pytanie: a co bedzie, jak pies, "ktory musi sie wybiegac" (=Krynia) ZESRA sie po drodze? KTO posprzata? URZEDASY? czy moze sarenka????
~Rybi 29-03-2011 12:55
A w postach widzę, że fascynaci psów w złym słowa znaczeniu, bo pies jak każde zwierze ma prawo oczywiście do życia. Stawiają znak równości pomiędzy strzałem, odstrzałem zwierzęcia biegającego za wolną zwierzyną , a strzałem do człowieka - Oko za oko. Czy pies, to człowiek??? Pies nie ma uczuć wyższych, jedynie działa instynktownie i się przywiązuje do właściciela,ale to nie jest w żadnym wypadku zamiennik człowieka, cho dla niektórych jest. Zróbcie beatyfikację tego psa który stracił życie, psi bohater, męczennik poległy na polu chwały... Miłość do psa u niektórych ludzi jest patologiczna i ślepa...
~J@ck 29-03-2011 13:16
Maciejowa to jest miasto a psy wyprowadza się na smyczy i w kagańcu i sprząta się kupki po pieskach ...tak niewiele ale nie dociera to do większości właścicieli...
~nos 29-03-2011 13:28
a sprawa bedzie umorzona bo mala szkodliwosc czynu no i strzelajacego nie zidentyfikuja bo to baaardzo trudne zadanie, i nie do wykrycia przez policje, podobnie jak nie wykrywaja zlodziei czesci samochodowych, bo zlodziej madrzejszy od policjanta, albo moze za duzo zachodu sil i srodkow by potem sad dal wyrok w zawieszeniu, wiec po co meczyc policje, lepiej ze stoja i lapia rowerzyste na polnej drodze
~I dobrze... 29-03-2011 13:35
Mial do tego prawo i to zrobil.A wy kundlarze nauczcie sie prowadzac psy na smyczy....
~ 29-03-2011 13:46
..ja nie twierdze, ze dobrze. Ale naduzywac wielkich slow nie trzeba.Wlascicel przeskrobal. A post o beatyfikacji psiaka i ten drugi o podanie sarny do sadu- bardzo trafione!!!!!
~Rybi 29-03-2011 14:04
Zanim beatyfikuja tego psa, to niech się skrzykną, pójdą ze zniczami, tam gdzie bohaterski pies zginął w gonitwie za sarną, niech wezmą fotografa ,dziennikarza jakiegoś aby nadać rozgłosu i krzyż koniecznie postawią,aby w rocznicę odstrzału zawsze tam być i zapalić znicza. No oczywiście, też trzeba isc do księdza aby tak jak u Mikołaja Reja było we fraszce pt.: Pleban psa pochował i w Maciejowej koniecznie nadać głównej ulicy imię tego psa. To raptem parę zabiegów powinno starczyć, co tam niech wszyscy wiedzą co się stało!!!
~ja 29-03-2011 14:06
pieprzony pedo-gdyby to był mój pies to do konca życia oglądałby się za siebie
~ludek T 29-03-2011 14:13
ja bym dorwał tego co strzela !!! i też go zastrzelił !!!!
~ 29-03-2011 14:48
Widzieliscie kiedys aby mysliwy biegal ze spluwa z Jeleniej do Maciejowej? Nie poniewaz jezdza samochodami. Gdy lazil po lesie auto musialo byc zaparkowane w Maciejowej lub w poblizu miejsca gdzie polowal. Poszukajcie drogi kolo tego miejsca gdzie zabito psa, moze idac nia znajdziecie slady opon. To na pewno nie byl jego pierwszy wypad w te tereny. Popytajcie ludzi w Maciejowej na pewno ktos widzial mysliwego, wie jakim samochodem jezdzi.
~do 12:33 29-03-2011 14:54
Nie jem mięsa, a białko lecę czyste + kreatyna.
29-03-2011 15:04
Widać, że jesteście całkowicie poj... pies na smyczy ma obowiązek chodzić w miejscu publicznym a w lesie czy na łące może sobie biegać i nic nie usprawiedliwia zabicia psa!!!
~gość portalu 2 29-03-2011 15:16
W Jeleniej mamy już dwóch snajperów. Jeden strzela do dzieci, drugi do małych psów. Policja co robi w tym czasie? Rozbija auta ganiając za tymi co nie zapinają pasów.
~./. 29-03-2011 15:41
Znam pewnego, pożal się Boże, myśliwego. Bezwzględnego sadystę, dla którego np. urwanie łba żywemu karpiowi (w obecności mojego dziecka) to pikuś. Tak więc zabicie psa czy jakiegoś innego zwierzaka to zapewne też żaden problem. Tym bardziej, że na okrągło ten "myśliwy" jest pod wpływem. Gratuluję PZŁ takich myśliwych! Może, zanim wyda się stosowne zezwolenia na polowania, należałoby tych ludzi poddać szczegółowym testom psychologicznym?
~arni 2 29-03-2011 15:45
chciałabym wyjaśnić, że znam osobiście tego psa i do tych pseudo piszących, pies miał obrożę czerwona z znaczkiem o szczepieniu, i to ten myśliwy pogonił sarny z lasu bo wyleciało ich 7 jedna stanęła i właśnie tą zobaczył pies, który był na łące, i za nią pobiegł, więc on nie był w lesie, wiem o tym,bo tam wtedy byłem
~pero 29-03-2011 16:22
Nikt normalny nie strzeli do człowieka ani też psa. Po drugie to jak ten miorderca strzelał w pobliżu zabudowań. Po trzecie to niech Pan prezes nie mówi o godzinach polowań. Ja mieszkam obok lasu i widzę jak ci sami kłusownicy z papierami myśliwych polują na jedno pozwolenier na odstrzał przez cały rok i wszyscy jedzą dziczyznę. Dawniej tylko leśniczy posiadaŁ broń i wszystko było jasne.
~ 29-03-2011 16:56
prawdopodobnie mysliwy idac przez las zobaczyl psa goniacego za sarna, szybko wycelowal i zastrzelil psa(o ktorym myslal ze jest zdziczaly), potem jak zobaczyl, ze to pomylka i pies ma obroze to ja zdjal i wyrzucil. Nie wierze ze widział obrożę u psa zanim strzelił. Aby winic ktorakolwiek ze stron to zastanowcie sie czy Wy nie postapili byscie tak jak on i czy zawsze dostatecznie pilnujecie swoje psy.
~ 29-03-2011 17:02
Jasne, ze kazdy mysliwy to troche sadysta i strzelec z bozej laski z checi zabijania.Ja tego nie neguje! wrecz przeciwnie- poniewaz od lat nie jem miesa i mi z tym bardzo dobrze- nie lubie tych "odwaznych" panow w zielonych ubrankach. Ale poniewaz kazdy glupi wlasciciel psa ma wiedziec, ze i tacy chodza po lesie- trzeba psa trzymac na smyczy. Poza tym- co takiemu prosze was psu swietej pamieci zrobila ta sarna? Nie wolno wypuszczac psow w lesie i na lace, bo one ganiaja sarny, zajace itp. A to niepotrzebne.
~ 29-03-2011 17:09
PS w dalszym ciagu jestem za beatyfikacja psa o byc moze imieniu Ciapek. Bedzie ulica Swietego Ciapka, bedzie kiermasz i odpust. Bedzie sie cos dzialo! co tam KFC!!! to bedzie dopiero wypas!
~proszący 29-03-2011 17:16
a nikt z Was nie słyszał, że myśliwi mają prawo i pozwolenie na strzelanie do psów wałęsających się po polanach i lesie bez kagańca i smyczy ? ! ?
~moniol 29-03-2011 17:51
to jest straszne jak można zabić psa trzeba mieć mózg , współczuje właścicielowi , a ten co strzelał to szmata .
~farbek 29-03-2011 18:41
Do Pawla D!TY chyba jestes jednym z tych pseudo mysliwych czlowieku czy ty wiesz jak wyglada 11 miesieczny beagl on by nawet sarny z jedna noga nie dogonił, A tak poza tym jak pies mieszkal zaraz przy lesie to co mial byc na lancuchu chodzil sobie po podworku
~farbek 29-03-2011 18:51
Do wielki66.Czlowieku a moze by tak odstrzelic wszystkich ludzi co zasmiecaja i wycinaja bezprawnie lasy tez szkodza zwierzynie. Wez sie chlopie zastanow co piszesz
~farbek 29-03-2011 18:56
Do popieram. Chlopie ile ty masz lat to ze zwierzyny jest coraz mniej to zgadza sie wina ludzi ale tych co do nich strzelaja, czy widziales zima mysliwego zeby dokarmial zwierzyne, raczej nie ale zeby sobie jakiegos zajaczka na pasztet ustrzelic to i owszem
~farbek 29-03-2011 19:26
Do goscia bez podpis. Ty chyba czytales prawo ale Kadafiego z Libii Arkadiusz Adamkowski: Kiedy myśliwy może strzelić do psa w lesie? Tadeusz Majdowski, szef Polskiego Związku Łowieckiego w Płocku: Tylko wtedy, gdy w obwodzie łowieckim w odległości 200 m nie ma jakichkolwiek zabudowań. Poza tym taki pies musiałby stanowić zagrożenie dla zwierząt dziko żyjących .A tam zdaje sie las byl 100m od zabudowan
~kmam 29-03-2011 19:40
do 29-03-2011 09:52 | ~ja: to tak jak stwierdzenie: strzelać do wszystkich idiotów.
~kmam 29-03-2011 19:45
do 29-03-2011 16:56 | ~: prawdopodobnie byłoby najlepiej gdybyś zamiast iść na polowanie, poszedłbyś po rozum
~emerytka 29-03-2011 19:55
Właściciel jest odpowiedzialny za psa.Jakim prawem pies biega sobie po lesie samopas?Jak by się czuła matka z dzieckiem spacerując w pobliżu ,gdyby spotkała psa bez opiekuna.Przecież MaciejowA TO TEREN MIASTA JELENIA GÓRA,PIES POWINIEN BYĆ W KAGAŃCU POD OPIEKĄ.JEŚLI SIĘ UKAŻE STRZELAJĄCEGO,TO NALEŻY UKARAĆ WŁSCICIELA.MOŻE MIŁOŚNICY ZWIERZĄT USWIADOMILI BY WŁŚCICIELOWI,ŻE POWINIEN PILNOWAĆ SWEGO PUPILA.
~farbek 29-03-2011 20:03
Do emerytka. Zgadza sie wlasciciel jest odpowiedzialny za psa a jakby ten pseudo mysliwy byl po jednej flaszce co im sie bardzo czesto zdarza stwierdzil by ze dziecko tej mamusi goni wyglodzona wiewiórkę i by sobie do niego trzy razy strzelil to tez byloby ok?
~59 29-03-2011 20:03
Najzabawieszy jest właściciel psa. Wczesniej stracił jamnika i żadnych refleksji. To ile musi psów stracić by je wreszcie trzymać na uwięzi? A myśliwemu współczuje - amunicja kosztowała go przynajmniej trzy dychy.
~kaja1 29-03-2011 20:04
do emerytki, SZanowna Pani, po pierwsze pies nie biegał samopas po lesie, tylko pobiegł za sarna którą widział na łące,po drugie to nie jest olbrzymi pies, który rzuca się na ludzi, a po trzecie właściciel nie mieszka w centrum Maciejowej tylko na odludzi, gdzie wokół są lasy a najbliższy sąsiad 200m
~farbek 29-03-2011 20:07
DO 59.No i jak go znajda to tez moze dostac ze trzy dychy miesiecy do odsiadki jak sie o sprawie dowiedza ci wszyscy milosnicy zwierzat a szczegolnie ci ze schronisk
~szpilka 29-03-2011 20:14
Czy ktos wogole zauwazyl ze pseudomysliwy strzelil do psa 3 razy????i slyszal ze trafil za pierwszym razem bo pies piszal? chyba pseudomysliwy zdaje sobie sprawe ze zraniony pies nie bedzie dalej biegl nawet jesli bylby wsciekly! Strzelajac trzy razy chcial go zabic a nie uniemozliwic mu dalsza pogon! Dlaczego nie poprzestal na 1 razie, nie zglosil na policje sytuacji itd? Odpowiedz jest prosta bo chcial zabic tego psa! ciekawe ile z osob, ktore sie glosno wypowiadaja na temat trzymania psa stale na smyczy i kagancu traktuje tak samo swojego pupila... a moze niech sie przyznaja ze nie posiadaja psa i wszystko bedzie jasne. Moze zrobcie prostest na ulicy i krzyczycie "wszystkie psy przywiazac do budy". Ehhh psy sa jednak glupie ze obdarzaja czlowieka bezintesowana miloscia...
~wielki 66 29-03-2011 20:17
farbek-jak jesteś takim miłośnikiem ogonów to proponuję wolontariat w schronisku =tam potrzebują silnych i głupich.Ja dalej uważam że bezpańskie ogony należy likwidować
~Sablik 29-03-2011 20:40
Mam psa rasy beagle, to są bardzo łągodne psy, lubią biegać za zwierzyną, mój tez biega za sarnami, za bociankiem, nawet za jastrzębiem który siedzi na polu. Nie czyni jednak krzywdy zwierzynie. Sarny w okolicach w których chodzimy na spacery znają go już dobrze i czekają czy je pogoni czy nie, wcale się go nie boją. A pies czasami goni czasami nie. A jak goni to nie po to by zabić, beagle w ogóle nie mają instynktu mordercy. To ten strzelający do psa jest potencjalnym mordercą, widać że nie waha się użyć broni. Żal pieska, bo to takie radosne psy pełne przyjaźni do całego świata.
~farbek 29-03-2011 20:43
wielki66-zagadza sie chlopie wolontariat to pasja a ty wez sobie poczytaj co to pies bezpanski a pies pozostawiony bez opieki , to moze ludzi bezdomnych tez likwidowac, prawo jest prawem za zabicie bezpodstawnie psa odpowiadasz prawie jak za czlowieka
~farbek 29-03-2011 20:54
Jesli chodzi o mysliwych to moze 10% to sa ludzie z pasja reszta to zwykli rzeznicy dla ktorych zajac, pies czy kotna sarna to tylko cel do odstrzalu
~K_asia 29-03-2011 21:01
A gdzie mój pies ma pobiegać, jak nie na polu? Ma do tego takie samo prawo jak każda żywa istota. Trzeba byś szurniętym mieszczuchem, żeby żądać, by pies spędził całe życie w kagańcu i na smyczy.
~xjack 29-03-2011 21:05
Wielu z Was dorównuje albo i nawet przerasta skrajną głupotą tą ludzką szmatę jaką jest ten myśliwy morderca, który nawet nie potrafi strzelac. Właściciel mieszka pod lasem z dala od jakichkolwiek zabudowań sąsiedzkich a Wy mówicie o smyczy, kagańcu... Na własnej podwórku, łące ma trzymac szczeniaka na smyczy? Piszecie o watahach które atakują zwierzaki a przecież to był tylko mały szczeniak! Jakim imbecylem trzeba byc aby tak myślec... Szanowni Panowie myśliwi bo i tacy pewnie się tu udzielają. Co byście powiedzieli gdyby to Waszego psa zastrzelił ten idiota. Przecież on widział doskonale, że to pies myśliwski z obrożą i nie pomyślał, że może to byc pies drugiego myśliwego, byc może jego kolegi który poluje akurat w tym samym miejscu. Jak dla mnie facet jest chory psychicznie tak samo jak niektórzy z Was!!!!
~Brunner 29-03-2011 21:17
I bardzo dobrze, że zastrzelił wałęsającego się psa nie ma co czekać aż wyrośnie i zagryzie - sarenkę. Od psiurów zasrana cała Jelenia Góra aha i dla właściciela mandat za brak kagańca, smyczy!
~ 29-03-2011 21:17
taaaaaaaaa..jeden ktos pisze, ze pies nie ganial samowolnie, tylko....GONIL ZA SARNA...a jaka to roznica????? jestem za beatyfikacja psa, niech mu postawia pomnik, ksiadz go poswieci i bedzie nawet krzyz. Krzyz swietego pieska.Taki ogromny krzyz, niech pomnik w Licheniu sie schowa! W obliczu nieszczesc atomowych w Japonii, gdzie zginelo w mekach tysiace ludzi bardzo wazne zagadnienie. Zagadnienie Swietego PSA w zamian swietej krowy...ech, ludzie, puknijcie sie. Robicie z gowna debate.
~Przemek 29-03-2011 21:18
gończy polski by się nie dał ustrzelić, zbyt szybki i inteligentny, szkoda kolegi, na pewno stwarzał zagrożenie!???
~farbek 29-03-2011 21:24
ty co piszesz o beatyfikacji zaraz bedziesz mial na glowie PIS, mocherowe berety, Radio Maryja, telewizje trwam, i samego tatke Rydzyka za takie glupie gadanie
~farbek 29-03-2011 21:29
Bruner jak masz problem z zasranymi trawnikami to miej pretense do wlascicieli psow i wladzy ze nic nie robi w tym kierunku zeby zrobic z tym pozadzek, a zabicie psa to chyba sprawa kryminalna?
~ 29-03-2011 21:43
do farbek: ALE BEDE MIAL SWIETEGO PSA. Temat dobrze sie nada do Radio Ma Ryja.Poraz pierwszy bedzie nadawane cos sensownego......
~farbek 29-03-2011 21:54
a czy to aby na pewno twoj pies moze lepiej beatyfikuj swojego dziadka z wermachtu
~xxx 29-03-2011 22:04
niechby zastrzelil mojego psa to bym smiecia dogonil skopal a pozniej bym obydwie nogi w kolanach przestrzelil i zostawil w lesie
~max 29-03-2011 22:19
Miał rację. Można i trzeba strzelać do każdego wałęsającego się po lesie sierściucha. Za dużo saren ginie zagryzionych przez "domowe" pieski ze wsi, co to pierwszy raz się puściły za sarną do lasu.
~farbek 29-03-2011 22:20
to bardzo lagodnie bys go potraktowal
~farbek 29-03-2011 22:25
max a gdzie ty widziales te ogromne ilosci zagryzionych saren mnie sie wydaje ze mysliwi sto razy tyle ich wyklusuja
~DrZuo 29-03-2011 22:58
Bardzo dobrze, ze go zastrzelil, tez bym tak zrobił.
~farbek 29-03-2011 23:05
drZuo a ile masz lat dziecko ze chcesz strzelac ,chyba ze z procy do puszek,zmien sobie lepiej pampersa
~xjack 29-03-2011 23:07
farbek, daj spokój. Nie ma co dyskutowac z ludźmi którzy są tak płascy emocjonalnie, że aż dziw człowieka ogarnia. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłaby jakaś nagroda za wskazanie sprawcy. Na 100% jest ktoś kto wie kim jest ta sierota która nawet nie potrafi strzelac. Trzeba tylko tego kogoś odpowiednio zmotywowac. Może zorganizujemy jakąś składkę??
~farbek 29-03-2011 23:10
popieram takich bandziorow trzeba pietnowac eliminowac
~59 29-03-2011 23:30
Do farbek: nie przeszkadza mi pies w kagańcu i na smyczy. Nie przeszkadza mi pies biegający swobodnie ale wytresowany, który na jeden gwizd właściciela zostawi wszystko i przybiegnie do niego. Przeszkadzają mi psy niewytresowane, biegające bez dozoru, srające gdzie popadnie. I na końcu bardzo przeszkadzają mi nieodpowiedzialni właściciele psów, niepotrafiacych i co gorsza nie chcący odpowiednio zwierzęciem się zająć. Do Ciebie i do innych radykałów na forum: glupim jest mażenie by mysliwego zamknąć lub okaleczyć. W pierwszym przypadku trzeba takiego więźnia utrzymywać w drugim leczyć. Niestetu na koszt podatników czyli mnie. Tego sobie i Wam nie życzę.
~ 30-03-2011 8:40
Ach, ludziska, dajcie spokoj. Wiadomo, ze psiaka szkoda. Ale ktos juz tu dobrze napisal: w obliczu tragedii w Fokushimie wszystkie te teksty sa smieszne i zalosne.Nie przesadzajcie. Pilnujcie kundli, tak jak i ja mojego musze pilnowac, bo potem sa problemy, jak widac na zalaczonym obrazku. Masz psa= masz WIELKI obowiazek. Ale o tym w Polsce sie zapomina. Przyjgladnijcie sie zafajdanemu Zabobrzu albo idzcie do parku zdrojowego w Cieplicach.To sa SRALNIE dla psow i jakos o samosadzie nikt nie opowiada. Idzcie sie pomodlic za losy ludzi w Japonii, nie strzepcie tu jezorow nadaremnie.
~rybi 30-03-2011 9:06
pies, jak by chcieli niektórzy, to jednak nie jest wolne stworzenie, dlatego nawet go nie chcę mieć, bo musiałbym go prowadzać na smyczy. Przyjaciel na smyczy, to jest miłość i obiekt wzdychań wielbicieli takich przyjaciół. Prowadzajcie swoje psy na smyczy, to są wasi kochani niewolnicy żrący karmę z innych zwierząt, a jak sumienie wam każe zdejmować smycz, to się zastanówcie nad własnym sumieniem. Trzymacie w domach 4 noże niewolniki dla własnej fanaberii, wyjątki psy pracujące, reszta jest jak pluszowe misie funkcja pupila -niewolnika! Prawo pozwala strzelać do wałęsających się w lesie psów, to nie jest ich środowisko!!!
~właściciel 30-03-2011 9:38
Jeżeli to już drugi zastrzelony pies tego Pana to znaczy że całą winę ponosi nieodpowiedzialny właściciel i niech nie szuka winnych bo to On jest sprawcą śmierci swojego psa. Niektórym wydaje się że pies musi się wybiegać to można go puścić samopas i wtedy takiego właściciela nie obchodzi czy w danym otoczeniu jego pupil nie zagraża innym.
~ 30-03-2011 11:58
Ktos na poprzedniej stronie napisal: "Pies nie biegal samopas, tylko gonil za sarna". Glupszej wypowiedzi na lamach Jelonki nie widzialam juz daaaaawno. Podoba mi sie post z godziny 09:06- TAK TRZYMAC. Pies to OGROMANA odpwiedzialnosc, to nie pluszowy mis, to zywa istota, za ktora trzeba brac odpowiedzialnosc. Pan wlasciciel chyba swoje obowiazki pojmuje na opak, jesli to juz drugi pies, ktory PRZEZ NIEGO musi marnie schodzic z tego swiata.I przestancie juz pisac durnoctwa na temat "zlego mysliwego". Pies samowolnie biegajacy nie ma sam nic do roboty w lesie, gdzie ma straszyc sarny, zajace i inne tam. Pomyslcie trzezwo i przestancie kierowac sie (chorymi) emocjami. Jesli ja ide na spacer w pole, czy do lasu to nie mam ochoty na spotkanie z samowolnym psiurem, nawet, jesli to jest szczeniak (=tym bardziej!!!).
~.. 30-03-2011 12:11
do poprzednika, szczeniak to taaakie grożnie zwierzę, że cie pożre i rozszarpie na kawałki, to małych dzieci też unikaj
~DrZuo 30-03-2011 13:18
Do ~farbek - dziękuje za twoja troske, ale pampersa zmienia mi mama, a z procy do puszek strzelajac- bardzo dobry pomysl. Wycwicze sobie celność na przyszłość.
~ 30-03-2011 13:39
Psy biegające samopas po drogach,polach i lasach powinny być odstrzeliwane,a właściciele karani grzywnami.Porządek musi być.Mało dzieci już zostało zagryzionych przez nie dopilnowane psy?
~ 30-03-2011 13:43
Psy biegające samopas po drogach,polach i lasach powinny być odstrzeliwane,a właściciele karani grzywnami.Porządek musi być.Mało dzieci już zostało zagryzionych przez nie dopilnowane psy?
~ 30-03-2011 13:44
do 12:11- mialam na mysli, ze tym bardziej szczeniak nie ma prawa biegac po lesie sam. Czy moze puszczasz 3 letnie dziecko, zeby samo pobiegalo po lesie- jesli juz dajesz za przyklad dzieci? Ja sie psow nie boje- nawet tych duzych. Sama posiadam duzego, ale bardzo lagodnego psa. Ale akceptuje, ze sa ludzie, ktorzy psow sie boja.Moj Lenio nawet muchy by nie skrzywdzil, daje za to glowe. Ale nie chodzi bez smyczy. Bo po pierwsze- nie lubie, jak goni zajace i sarny. Po drugie: sa ludzie, ktorzy boja sie psow. Po trzecie: zal mi kasy na mandat: w Niemczech placi sie 200 Euro za puszczanie psa na samowole.
~ 30-03-2011 15:26
Ja na miejscu właściciela kupiłbym broń i strzelał do każdej zwierzyny która wchodzi na jego działkę. Gdyby zastrzelił tą sarne która wbiegła na łąkę której jest właścicielem nie byłoby problemu. Pies nigdzie by nie pobiegł! Tylko wtedy pisalibyście że jest zwyrodnialcem bo strzela do głodnych zwierząt. Pies zostałPiszcie co chcecie bale facet złamał prawo i za to odpowie. Na szczęście już ktoś puścił
~ 30-03-2011 15:33
Pies został zastrzelony około 100 metrów w głębi lasu więc bardzo daleko wbiegł... Na szczęście prawo jest prawem i ten zwyrodnialec który strzelał odpowie przed sądem, a będzie to pokazowa rozprawa. Jeszcze chwila i będzie wiadomo co i jak. Na szczęście ludzie lubią gadać... Na miejscu myśliwego już bym się zaczął martwić. Zjedzą ciebie chłopie żywcem. Wysoki jesteś więc będzie co :-)
~ 30-03-2011 16:01
Porownujesz sarne do psa? oj, glupis, czlowieku...Za psa odpowiedzialny jest wlasciciel, tak juz jest. Sarna nie ma wlasciciela. Czy jestesmy juz tak przyrodniczo wyuzdani, ze nie umiemy sobie wyobrazic roznicy miedzy zwierzyna dzika, a psem, ktory do kogos nalezy???!!! Biegal o 100 metrow za daleko- jak na szczeniaka to daleko. Rasowego szczeniaka puscil do lasu? samego? i juz drugiego psa? Nie mial nauczki? I KTO TU JEST ZWARODNIALY???? ( chyba ta sarna). Post z 15:33 , szczegolnie ostatnie zdanie brzmi jak grozba. Obys chlopie/babo nie mial/-ala problemow, bo tak nie wolno.....
~Sablik 30-03-2011 17:04
Niektórzy z forumowiczów mają za złe że psy robią kupy, ale zdarza się też spotkać ludzkie odchody. Ale kupa to coś bardzo biologicznego, ulega bardzo szybko rozkładowi i śladu po niej nie ma. Lepiej oczywiście by było kupę psią posprzątać. A teraz do ludzkich świń apeluję, co robią w pobliżu osiedli, domów stosy śmieci. Wszędzie walają się butelki, puszki, plastykowe torby i inne śmieci. To nie psy śmiecą prawda. I nie są to właściciele psów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~ 30-03-2011 18:01
Nieprawda, ze "kupa to tylko kupa". Usprawiedliwiasz i porownujesz srajacego psiaka do srajacego czlowieka (na skwerku?). To tak juz nisko upadliscie, ze stawiacie znak rownosci miedzy zalatwianiem potrzeb naturalnych u czlowika i psa? no to nisko upadliscie. I nieprawda jest, ze psie odchody sa bezpieczne. NIC bledniejszego. One ZAWSZE zawieraja niezliczone ilosci drobnoustrojow, ktore ludzkiemu organizmowi sa obce i zagrazaja zyciu lub zdrowiu. Widze...ze gowno wiesz. To przypadkowo moja dzialka, jestem laborantem. Srajcie dalej, na zdrowie. Razem z tymi psami. Zamknijcie wszystkie miejskie szalety, takze ubikacje w domu. Zalatwiajcie sie obok i w towarzystwie waszych ulubiencow na skwerku. Moze byc Zabobrze, moze byc plac zabaw. Milego sranka!!!
~BiShKoPt 2-04-2011 16:13
zastrzeliłabym skur***la...
~Prawnik 8-04-2011 20:50
Z jednej storny w każdej gminie jest lub powinna być uchwała włąsciwej rady, która m.in. powinna regulować kwestie związane z utrzymaniem zwierząt domowych (nie powinny one same być poza psoesją). Tak na marginesie w Maciejowej to częste zjawisko. Z drugiej jednak storny jak dobrze, że zmieni się ustawa o ochronie zwierząt. A mówiąc tak zwyczajnie, po ludzku "Miarą człowieczeństwa jest stosunek człowieka do zwierząt"....
~bik 10-04-2011 14:29
Jest wiele kłusowników w tych lasach, sam wiele razy widziałem jak sarna była w sidła złapana od razu dzwoniłem na policje, widziałem też wykopane wielkie dziury w lasach i przykryte chrustem żeby zwierzyna wpadła, lasy są ogólnie dostępne dla każdego, więc tacy piraci leśni z bronią powinni być zamykani i nie ważne czy strzelał ktoś z tego całego związku, jeżeli kiedyś trafi w człowieka to dopiero będzie prowadzona poważna akcja.. I z tego co wiem to strzały powinny być wykonane w powietrze wtedy pies z pewnością by się spłoszyła jak nie to wykonać strzał delikatnie okaleczający a nie trzy żeby dobić...
~Aleksandra 21-04-2011 21:10
Ten kto zabił tego psa powinien zostac surowo ukarany może jego ktoś zabije ciekawe czy będzie mu dobrze ! Jak by to był mój pies to bym sama tego morderce rozszarpała! Współczuje temu komu umarł piesek ! Jeszcze że był taki młody ! ;((
neta2w1 24-04-2011 15:51
Szkoda psa, ale smieszy mnie mnie wypowiedź właściciela" Jeśli ten-pseudo myśliwy jest rzeczywiście myśliwym, to powinien rozróżniać rasy psów myśliwskich, a beagle do takich należy. Taki ktoś powinien dostać zakaz posiadania broni i przejść badania psychiatryczne. Co będzie jeśli zwierzyna pomyli mu się z człowiekiem? – pyta rozżalony właściciel." A co to pies myśliwski? Jakiś lepszy? Taki może bezkarnie biegać po lesie za zwierzyną? Sama jestem wlaścicielką psa rasy myśliwskiej, nigdy nie pozwalam żeby pies biegał poza posesją sam na dodatek na spacerach zawsze kontroluję odległość pomiędzy mną a moim czworonogiem. Życzę szczęścia właścicielowi...niech zakupi następnego psa rasy myśliwskiej, myśliwy przynajmniej będzie miał okazję poćwiczyć na jego pupilach. PIES= ODPOWIEDZIALNOŚĆ
~rolnik 113 27-04-2011 21:18
gratulacje dla strzelca.jedna sarna więcej uratowana przez myśliwego.a właściciela kundla pod sąd za kłusownictwo,pozdro

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group