Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 20 stycznia
Imieniny: Fabiana, Sebastiana
Czytających: 17081
Zalogowanych: 95
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Przesyłki giną z przyczyn wyższych

Wtorek, 1 lipca 2008, 8:24
Aktualizacja: 8:25
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Przesyłki giną z przyczyn wyższych
Fot. TEJO
W Polsce Ludowej zaginięcie paczki nikogo nie dziwiło. Dzisiaj po PRL śladów niewiele, ale ten został: klienci Poczty Polskiej mogą się spodziewać, że ich przesyłki odbiorca nigdy nie zobaczy. Przekonała się o tym Jadwiga Lewandowska z Jeleniej Góry.

Paczka do jej chrześniaka, która na poczcie zaginęła bez śladu, nadana została 10 czerwca z urzędu pocztowego przy ulicy Różyckiego. Kobieta starannie wypełniła polecenie nadania oraz wniosła opłacę o wiele wyższą niż za zwykłą paczkę, bo zależało jej na czasie.

Do odbiorcy paczka nie dotarła: ani we wcześniejszym terminie, za co Jadwiga Lewandowska dodatkowo zapłaciła, ani wcale. – Zamiast 5,80 PLN wydałam 17, 50, bo wybrałam przesyłkę priorytetową, która do Łodzi miała dojść w ciągu dwóch dni, a okazało się, że paczka przepadła – skarży się kobieta.

Kiedy poszła na pocztę tłumaczono jej, że były strajki i dostarczenie paczki może się opóźnić. Odczekała więc kilka dni. Dzwoniła do siostry codziennie, bo miała nadzieję, że przesyłka w końcu dotrze. Nie doszła. Kolejny raz poszła więc do naczelnik poczty i tam usłyszała, że najprawdopodobniej przesyłka zaginęła i będą jej szukać. Szukają do dziś.

Jak szacuje mieszkanka, prezent był wart około pięciuset złotych. Poczta w ramach zadośćuczynienia zaproponowała natomiast tylko sto złotych odszkodowania za zaginięcie. – Kazano mi napisać podanie i czekać na rozpatrzenie sprawy – mówi jeleniogórzanka. Jeśli nie uda się odnaleźć przesyłki, dostanie pieniądze. Ale pani Jadwiga nie chce takiego odszkodowania, tylko zwrot całej wartości przesyłki.

Marian Zięba, dyrektor Poczty w Jeleniej Górze, tłumaczy nam, że takie sytuacje zdarzają się, choć rzadko. – Jedynym sposobem uniknięcia podobnego rozczarowania jest opłacenie ubezpieczenia, które umożliwia odzyskanie całej kwoty za straconą własność – usłyszeliśmy.

Marian Zięba dodał, że poczta nie wypłaca żadnych odszkodowań za zwłokę w dostarczeniu przesyłki. Dlaczego? – Bo są różne sytuacje, które często uniemożliwiają dostarczanie przesyłki na czas. Jedną z nich jest na przykład strajk, który podobnie jak kataklizm jest przyczyną wyższą – tłumaczył. A klientce pozostaje liczyć na cud lub pogodzenie się ze stratą. Na pewno trudno będzie się jej przekonać do solidności pocztowców.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
262
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group