Wtorek, 26 stycznia
Imieniny: Pauliny, Polikarpa
Czytających: 6118
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Profesjonalizm KS Carlos Astol w duńskim stylu

Wtorek, 8 lipca 2008, 15:58
Aktualizacja: Sobota, 12 lipca 2008, 18:52
Autor: JEN
JELENIA GÓRA: Profesjonalizm KS Carlos Astol w duńskim stylu
Fot. JEN
Dzisiaj w hotelu Fenix odbyła się konferencja prasowa na temat najbliższej przyszłości drużyn piłki ręcznej występujących w ekstraklasie i I lidze żeńskiego szczypiorniaka.

Jak powiedział menager klubu – Remigiusz Jeż od pewnego czasu klub będący spółką z o.o. zmierza w kierunku pełnego profesjonalizmu, choć to jeszcze wymaga jeszcze trochę czasu. Nie ukrywał, że wprowadzone w klubie zmiany i usprawnienia wzorowane są sposobach i systemach pracy stosowanych w klubach Danii, gdzie jest najsilniejsza liga na świecie w piłce ręcznej.

Jest już w klubie od września ub.r fizjolog, będzie jeszcze trener, czuwają nad właściwą motoryką zawodniczek, realizujący w tym kierunku odpowiedni program szkolenia.

Zawodniczki niedawno przeszły badania fizjologiczne, co pozwoli na konieczne zróżnicowanie obciążenia treningowego w stosunku do każdej z nich, bo każda ma określone możliwościi fizjologiczne, czyli pułap wydolności tlenowej. Nieznajomość tego zagadnienia prowadzi do tak zwanego zarzynania zawodniczek.

Szczypiornistki również zważyły się. – Każdy kilogram ponad konieczną miarę, czyli wagę, stwierdzony u zawodniczki przez fizjologa i trenera od motoryki po kolejnych sprawdzianach, grozi karą finansową. Kończymy z radosnym uprawianiem sportu wyczynowego – powiedział R. Jeż.

Kierownictwo klubu uważa, że zawodniczki mają tak dobre warunki organizacyjno finansowe do uprawiania sportu i podnoszenia swoich kwalifikacji, że muszą treningi występy w meczach traktować, jak co prawda ciężką, ale dobrze płatną pracę, gdzie są nie tylko prawa, ale przed wszystkim, obowiązki. Obie więc strony muszą spełniać nałożone na siebie obowiązki po to, by drużyna seniorów odnosiła największe w tym sezonie sukcesy w kraju i europejskim pucharze.

Kadrowe przymiarki

Pierwszym trenerem drużyny ekstraklasy będzie nadal Zdzisław Wąs wspomagany przez asystentkę – Katarzynę Jeż oraz fizjologa i trenera motoryki. Drużynę I ligi poprowadzi, po wygraniu konkursu na to stanowisko – Dila Samadowa.
Drużynę ekstraklasy wzmocniły po podpisaniu kontraktów: Roksana Przybysz (20 lat – rozegranie – AZS Kraków), Mirella Kaczyńska (25 lat, wychowanka, która wróci z Zagłębia Lubin, leworęczna skrzydłowa) i Węgierka Anna Polonkai, która grała na Cyprze i w swoim kraju oraz wychowanka klubu Karolina Konsur (19 lat, skrzydłowa), która zakończyła naukę w SMS w Gliwicach.

Klub jeszcze się wzmocni jedną bramkarką oraz kołową i będą to zawodniczki, które wejdą do pierwszego, podstawowego składu, a nie będą jego uzupełnieniem. Trwają rozmowy z kilkoma szczypiornistkami, ale nie są łatwe, bo krajowe zawodniczki, które poniosły w tamtym sezonie sromotna klęskę w reprezentacji, są tak załamane, że niektóre nie podjęły nawet treningów w klubach. Niewykluczone więc, że zjawią się w Jeleniej Górze jeszcze dwie zagraniczne szczypiornistki.

Jak zaznaczyła K. Jeż drużyna ekstraklasy będzie znacznie odmłodzona. Szansę na grę dostaną wychowanki klubu: Karolina Konsur Agnieszka Kocela i Sabina Kobzar. Również wzmacniające zespół zawodniczki z zewnątrz są i będą młode.
Klub chce zbudować drużynę z młodych, ambitnych i żądnych sukcesów zawodniczek. – Dlatego nowe zawodniczki dobieraliśmy chrakterologicznie. Muszą to być piłkarki ręczne, którym obce jest słowo i pojęcie – przegrana, a więc waleczne do końca.

Wespół zespół

Obie drużyny będą tak samo trenowane. Konkretnie zawodniczki rezerwowej drużyny (I liga) będą ćwiczyły te same zagrywki, które będą „przerabiane” w pierwszej drużynie. Uniknie się więc tego, co dało się zauważyć w tamtym sezonie, kiedy zawodniczki z rezerw po wejściu na parkiet w meczach ekstraklasy, nie bardzo wiedziały: „co jest grane”.

Przygotowanie do sezonu

Kierownictwo klubu planuje mecze sparingowe, ale nie z drużynami naszej ekstraklasy. – Po co się odkrywać przed rywalkami? – powiedział R. Jeż. dlatego 10 lipca zawodniczki wyjadą na obóz szkoleniowy do Ulcinj (Czarnogóra), gdzie będą pracować nad wytrzymałością i siłą. Po powrocie trenować będą w Jeleniej Górze, a w sierpniu wyjadą na obóz do Niemczech. W połowie sierpnia (13 – 15) zespół weźmie udział w turnieju w Marienstadt (Niemc) z udziałem silnych zespołów gospodyń, Austrii, Chorwacji i Czech, a tuż przed rogrywakmi tego sezonu zmierzy się w Jeleniej Górze z kilkoma silnym drużynami z zagranicy.

Jak już informowaliśmy klub będzie występował pod szyldem: Carlos Astol, bo ma dwóch strategicznych sponsorów. Ma nadal też firmy wspierające jego działalność. Prócz dotychczasowych: SKOK, Probud, Carlos, Astol i Vinsar doszły jeszcze: Rembud i Jeleniogórskie Elektrownie Wodne. Dzięki temu budżet klubu przekroczy 1 milion zł.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group