• Niedziela, 20 października 2019
  • Godz. 21:37
  • Imieniny: Ireny, Kleopatry
  • Czytających: 6926
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Poznają historię z relacji jej świadków

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 16 listopada 2007, 8:03
Aktualizacja: 8:05
Autor: Angela
Fot. Angela
Młodzi jeleniogórzanie spotkali się z gronem kombatantów. Zabrzmiały patriotyczne pieśni, wiersze i opowiadania. W całość zaangażowali się harcerze, a uroczystość zorganizowała Teresa Formanty, która od czterech lat pomaga starszym ludziom.

Takie spotkania to możliwość pokazania starszym ludziom, że są potrzebni i mogą dawać innym radość. – Mój tato też był żołnierzem i walczył na wojnie, obecnie cała moja rodzina angażuje się i lubi takie spotkania – mówi Teresa Firmanty. Dodaje, że wobec tych ludzi jest to symboliczna spłata długu, za koszmary, które niejednokrotnie przeżyli.

Wśród zaproszonych gości pojawili się przede wszystkim kombatanci, harcerki juniorki, społecznicy, osoby niepełnosprawne i chore. Chętnie przyszła również młodzież. Dla nich była to lekcja historii, którą zapamiętają na długo.

– Na co dzień nie mieliśmy styczności z ludźmi, którzy w latach wojny byli na frontach – mówi druhna czterdziestej drużyny harcerskiej „Sokół”, Karolina Myśkiewicz. – Tym bardziej jest to dla nas niezwykłe przeżycie i ważne wydarzenie, dzięki któremu dowiemy się o tym, o czym napisane jest w książkach.

Podkreśla, że kombatanci często w młodości byli harcerzami, co w pewnym sensie spaja obydwa środowiska. Druhna dodaje, że młodzi skauci nauczyli się wielu piosenek, których nie znali, bo w modzie są inne. – Mam nadzieję, że takich spotkań będzie więcej – konkluduje.
W organizacji przedsięwzięcia pomogło Wspólne Miasto.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~PK 16-11-2007 9:32
Większość to kombatanci armi gen świerczewskiego :) albo berlinga.
~Robert 16-11-2007 10:59
Kombatant to kombatant,krew jest taka sama u wszystkich.
~fiu fiu 16-11-2007 14:52
Ładną siedzibę mają ci kobatanci, musi drogo kosztować.
~PK 16-11-2007 16:05
U kombatantów KBW i UB też krew jest taka sama .
~LJ 16-11-2007 17:19
Do PK- jest to bardzo przykre co piszesz, proponuję ażebyś przed obrażaniem tych starszych ludzi wprzódy się dowiedział, że wiekszość znich to byli żonierze AK partyzanci i po drugie w tamtych latach nikt nie pytał czy chcesz czy nie. Nie będę Cię odsyłał do podręczników historii ale może raz w życiu udasz się na takie spotkanie gdzie sam osobiście powiesz im, że są żołnierzami KBW i UB, lub też zapytaj w swoim otoczeniu ludzi starszych może coś ci opowiedzą o tamtych trudnych czasach. A na marginesie to jest siedziba Wspólnego Miasta.
~Robert do PK 16-11-2007 17:24
Nie kolego akurat u nich jest zatruta komunizmem.A zwykli żołnierze Świerczewskiego i Berlinga w większości spóżnili się do gen. Andersa.
~ 16-11-2007 19:23
Podziwiam PK , podziwiam Twoja pewnośc co do tego jak by Ciebie ocenila historia , co mam nadzieje zrobi o ile ktokolwiek usłyszy o człowieku , który potrafi jedynie wylewac swój jad i frustracje na straszych ludzi. Nie ważne czy komunisci czy nie , oni walczyli za wolnośc kraju w którym Ty spokojnie możesz obsmarowaywać ich anonimowymi postami. Nie wiesz jak było, co nimi kierowało , jakie mieli motywy , wiec nie masz prawa sie odezwać. Rozmawiałam z tymi ludżmi i wiem, że walczyli w obronie własnych rodzin, które pogineły w obozach, o swój kraj który tak im sie odpłaca , o wolność .Nie można oceniać na podstawie suchych faktów i dat, z perspektywy kogos kto nigdy nie musiał dokonywac takich wyborów. Radze Ci się równiez dowiedzieć skąd Ci kombatanci pochodzili, bo są to ludzie odznaczeni orderami m.in Polski Walczącej a jeśli nadal uważasz że to komunisci to współczuje paranoi.
~PK 16-11-2007 19:49
Nie uważam że wszyscy to komuniści - zwykli szeregowi napewno byli za wolną polską - i muszę pwoiedzieć że kiedyś bardzo żywo się interesowałem I AWP i II AWP , jednak były chwile w moim życiu że zmieniłem swoje zdanie . Napewno generałowie I i II AWP nie są bez winy szczególnie wyźsi . Jak to powiedział kiedyś Anders "żołnierze z pewnością są to polscy , jednak wojsko to nie jest polskim wojskiem" Babcia mi niejednokrotnie opowiadała jak w jej miejscowości byli partyzanci z AK i BCh , ci żołnierze po wojnie zamiast dostawać medale ( jak we francji czy innych krajach) dostawali na piersi serie z pepeszy. i mylą się ci którzy twierdzą iż nie znam kombatantów I i II AWP i często z nimi rozmawiam o histori, doceniam trud jaki włożyli by dojść do Berlina i tych doceniam , nawet oficerów (mianowanych za dojście do berlina , bitwę w kołobrzegu)i , znam też kombatantów AK i BCh , którzy często są zapomnieni - a niejeden kombatan AK i BCh - stracił zdrowie w mordowniach UB .
~Emeryt 17-11-2007 0:07
Dobra inicjatywa - kiedyś nie chciano słuchać żołnierzy, tych niższych rangą, teraz wydaje się jakby to juz niepotrzebne, ale może się mylę. Szacunek dla tych co walczyli o wolną Polskę! To co wyszło to nie nasza wina. Dziś młodzież równie ochoczo może broniłaby wolności kraju - i nie ona winna jest że chuligani na ulicach - w potrzebie jaką była np. powódź oni właśnie pomagali bardzo, tylko czy decydenci dorośli do ich dobrego wychowywania?
~Kupcie mi smoczka 17-11-2007 10:02
Popieram ~LJ. To przykre, PK, że tak mendzisz publicznie. Znasz osobiście ludzi, którzy zebrali się na tym spotkaniu? Co o nich wiesz i skąd? Pryskasz jadem bez powodu powołując się na argumenty, które nie tyczą się konkretów. Takie zdanie jedynie można wysnuć po przeczytaniu Twojej wypowiedzi. Poza tym prawdopodobnie obrażasz ludzi, których Twoje opinie się nie tyczą.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group