Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 11366
Zalogowanych: 80
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Poetyckie wspomnienia Krystyny W. Stefańskiej

Środa, 10 marca 2021, 12:23
Autor: DM
Jelenia Góra: Poetyckie wspomnienia Krystyny W. Stefańskiej
Fot. Użyczone: ODK/Archiwum Stowarzyszenia
W Dniu Kobiet przestrzeń kawiarni Muza przy Osiedlowym Domu Kultury na jeleniogórskim Zabobrzu wypełniała interdyscyplinarna sztuka - poezja na przemian z muzyką dostarczały kulturowych wrażeń licznie zgromadzonym.

Na każdym stoliku czekały na panie wiosenne żonkile, a członek naszego stowarzyszenia Jerzy Tański, jak niegdyś w Dzień Kobiet obdarował Panie tradycyjnie wręczanym wówczas goździkiem.

Spotkanie z cyklu ars poetica otworzyła Dominika Krop z ramienia Osiedlowego Domu Kultury, oddając głos prezes Stowarzyszenia Literackiego w Cieniu Lipy Czarnoleskiej Danucie Mysłek. Po powitaniu przybyłych zaproponowała, by uczcić minutą ciszy pamięć poety Huberta Horbowskiego i zmarłego przed rokiem Klemensa Grzesika przyjaciela tej grupy literackiej.

Prezes na wstępie wystąpienia przywołała słowa portugalskiego noblisty z dziedziny literatury José Saramago: Każdy dzień jest kawałkiem historii, nikt nie jest w stanie opowiedzieć jej do końca". Nie opowiedziała jej również Krystyna Wanda Stefańska, autorka debiutanckiej książki pt. Inspirowane nie tylko pandemią – dodała.

Zachęcając do sięgnięcia po książkę Krystyny Wandy Stefańskiej Danuta Mysłek podkreśliła nie tylko jej wielogatunkowość literacką. Zwróciła uwagę na bogaty wachlarz wypowiedzi zawartych w książce. Jest to historia widziana oczami zalęknionego dziecka w czasie okupacji sowieckiego, a później niemieckiego agresora, dorastającej panny i tak dziś już seniorki, aktywnej seniorki. Zamknięta w domu, jak wielu z nas, z powodu pandemicznych ograniczeń, owocnie spożytkowała czas. Napisała własną historię, tworząc wypadkową historii narodu. Dała w niej wyraz własnej tożsamości. Pozostawia po sobie ślad, oddając w ręce czytelnika owoc pracy twórczej.

Zarówno reportaż historyczny osadzony na historii dziejów rodu, czy też elegie poświęcone zmarłym, a także wiersze determinowane pandemią i jej skutkami noszą piętno okoliczności zdarzeń, są wyrazem wspomnień. Czasami czytelnik odnosi wrażenie, że autorka podejmuje próbę odnalezienia się w kosmosie codzienności po dotkliwych doświadczeniach osobistych. Nie o wszystkim chciała czytelnikowi opowiedzieć – dodała D. Mysłek. - Każdy nosi w sobie i zawiłość dziejów, i możliwą a niespełnioną odmianę swego losu - zakończyła prezes Danuta Mysłek za Janem Parandowskim.

Bloki tematyczne: Czas żniw covidu-19; Zmiana nastroju; Proza życia zamiast aneksu; Zachowane w pamięci.

Wiersze czytali przyjaciele Krystyny. Zespół śpiewaczy „Szklarki” działający pod patronatem Piechowickiego Ośrodka Kultury, pod kierownictwem Urszuli Musielak, uświetnił spotkanie repertuarem o miłości, o tęsknocie za Wileńszczyzną, dopełniając tym samym słowem śpiewanym obrazy malowane słowem autorki w książce.

Twoja reakcja na artykuł?

11
92%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
8%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
705
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy wydają fortunę na promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
"Nocny łowca" nadchodzi
 
112
Toyota na barierce
 
Aktualności
Moda na recykling
 
Uzdrowisko Cieplice
Termalny relaks dla zdrowia i dobrego samopoczucia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group