Czwartek, 8 grudnia
Imieniny: Marii, Makarego
Czytających: 8450
Zalogowanych: 21
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Podziękowanie z prośbą o dalszą pomoc

Czwartek, 16 września 2010, 7:42
Aktualizacja: 7:43
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Podziękowanie z prośbą o dalszą pomoc
Fot. Angela
Ponad siedemdziesiąt osób, które czynnie włączyły się do pomocy powodzianom z Bogatyni i okolic przekazując dary, wpłacając pieniądze na konto lub pracując na rzec poszkodowanych, otrzymało wczoraj podziękowania z rąk poseł Elżbiety Zakrzewskiej. Słowa uznania parlamentarzystka połączyła z prośbą o kolejną pomoc, na którą w dalszym ciągu jest ogromne zapotrzebowanie.

Dla tych, którzy nie liczyli na zyski, którzy byli przekonani, że warto pomagać, i którzy realnie pomagali odpowiadając na apel Elżbiety Zakrzewskiej, posłanka przygotowała uroczyste spotkanie przy herbacie, kawie i ciastkach. Na ręce darczyńców złożyła też pisemne podziękowania.

– Zaproszeni zostali wszyscy imienni darczyńcy, którzy przynosili dary, pomagali w transporcie czy wpłacali pieniądze na konto. Są jednak setki ludzi, którzy nie chcieli zostawiać swoich danych. Nie znam ich, ale równie gorąco im dziękuję i wszystkich proszę o „jeszcze”. Jestem w stałym kontakcie z burmistrzem i z mieszkańcami Bogatyni, stąd wiem, że potrzeby są tam w dalszym ciągu ogromne. Obecnie ponad setka rodzin mieszka w pomieszczeniach adoptowanych, zastępczych. Niebawem zostaną im przyznane mieszkania, wówczas ci ludzie będą potrzebowali dosłownie wszystkiego – mówiła posłanka Elżbieta Zakrzewska.

Wśród darczyńców znaleźli się politycy, burmistrzowie, samorządowcy, społecznicy, właściciele i pracownicy firm, osoby prywatne, piekarze, kierowcy, ludzie ze świata kultury i wielu innych. Łącznie do Bogatyni za pośrednictwem poseł Zakrzewskiej przekazano kwotę około kilkudziesięciu tysięcy złotych, wodę, pieczywo, koce, środki czystości i książki oraz przybory do szkół dla dzieci dotkniętych powodzią.

W tym roku pomagaliśmy powodzianom trzykrotnie. Zorganizowaliśmy zbiórkę wśród pracowników i członków spółdzielni i dołożyliśmy do tego naszą skromną kwotą. Potrzeba pomocy zrodziła się z samej idei spółdzielczości. Od czasów PRL-u zawsze pomagaliśmy, i to pozostało w nas do dzisiaj – mówi Antoni Strzelczyk, prezes Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska z Pieńska.

Do pomocy włączyło się też m.in. Powiatowe Centrum Zdrowia w Kowarach z prezesem zarządu Wiesławą Gajewską oraz pracownikami. Przekazano szpitalowi w Bogatyni środki czystości, pieluchy, mleko i inne rzeczy. Wszystkich darczyńców i ich formę pomocy nie sposób opisać. Jak podkreślała poseł Zakrzewska, najważniejsze jest jednak to, że ludzie chcą pomagać i robią to nie dla rozgłosu, ale z potrzeby serca.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Czy Termy Cieplickie powinny trafić w prywatne ręce?

Oddanych
głosów
1295
Tak
26%
Nie
67%
Nie wiem
7%
Copyright © 2002-2022 Highlander's Group