Piątek, 25 września
Imieniny: Aurelii, Władysława
Czytających: 6652
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pobite gary

Wiadomości: Dolny Śląsk
Wtorek, 23 sierpnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 13 stycznia 2006, 21:47
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Przypadkiem odnaleziono ceramiczne skorupy.
- Nie wyobrażam sobie, żeby nie zgłosić takiego znaleziska ekspertom - mówi Mieczysław Lewkowicz.

Mieczysław Lewkowicz postanowił wykopać dół wzdłuż ścian i zabezpieczyć mur przed wilgocią. Kiedy robotnicy zaczęli pracę, trafili na szczątki starych ceramicznych naczyń. Archeolodzy sprawdzą, jaka jest ich wartość.
Obok domu zakopane są szczątki ceramicznych naczyń, które na pewno pochodzą sprzed ostatniej wojny.

Na fragmentach widać sygnatury niemieckich wytwórców ceramiki i niemieckie napisy. - Przerwałem prace, bo bałem się, że coś uszkodzimy - mówi Mieczysław Lewkowicz. - Na pewno te rzeczy są starsze ode mnie. Mogą mieć jakąś wartość. Dlatego zadzwoniłem po fachowców.

- Znalezisko na pewno ma znaczenie historyczno-naukowe, bo pozwala pogłębić wiedzę o historii naszego regionu. Będziemy współpracować ze znalazcą. Sprawdzimy znaczenie tych przedmiotów - mówi Mariusz Łesiuk, archeolog z bolesławieckiego Muzeum Ceramiki, który był na miejscu znaleziska.
Nie wiadomo, skąd ceramika znalazła się na podwórzu domu.

- Mógł tu być niegdyś zwykły śmietnik do którego wrzucano skorupy. Ktoś też mógł te przedmioty specjalnie ukryć - twierdzi Mariusz Łesiuk.
Jeżeli Mieczysław Lewkowicz znajdzie coś jeszcze, na pewno odda to do muzeum. Będzie w stałym kontakcie z placówką. Prace remontowe obiecuje prowadzić bardzo ostrożnie.
Przedwojenna ceramika bolesławiecka, zdaniem handlarzy starzyzną goszczących na bolesławieckich giełdach staroci, to najbardziej chodliwy towar(...)

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group