• Wtorek, 12 listopada 2019
  • Godz. 0:15
  • Imieniny: Renaty, Witolda, Józafata
  • Czytających: 6035
  • Zalogowanych: 7
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pijacy recydywiści

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 12 października 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 13 lutego 2006, 12:52
Autor: marek
Tragiczny bilans wypadków w powiecie jeleniogórskim, w tym tygodniu po raz kolejny przypomina, że brawura, nadmierna szybkość i alkohol są częstymi przyczynami najgroźniejszych w skutkach wypadków.

Statystyki sądowe, dotyczące kierowców-pijaków przerażają i nie dają nawet cienia optymizmu, w cztery lata po tym, gdy jazda po wypiciu kilku głębszych stała się przestępstwem ściganym przez prokuratora. Jak powiedział Andrzej Wieja, rzecznik sądu okręgowego w Jeleniej Górze, w pierwszym półroczu tego roku oskarżono 143 kierowców-pijaków. Ilość ta przez ostatnie lata nie wzrasta, ale też nie spada. oznacza to, że pomimo kampanii medialnej, tragicznych przykładów z naszych dróg, mieszkańcy Jeleniej Góry i okolicznych miejscowości, siadają pijani za kółkiem. Najczęściej są to młodzi, a więc niedoświadczeni kierowcy, którzy wracają z dyskotek, prywatek i spotkań towarzyskich.

   Zdarzają się też sytuacje kompletnie absurdalne, gdy uczestnikom przyjęcia w środku nocy zabraknie papierosów i najmniej pijany siada do samochodu i jedzie na zakupy. Najczęściej uchodzi im to bezkarnie, gdyż policyjne patrole nie są w stanie patrolować każdej drogi. Aż do wypadku, a takich z udziałem pijanych, było w tym półroczu kilkadziesiąt.

      Od siadania za kierownicę po pijanemu kierowców nie powstrzymuje nawet pierwszy wyrok i zakaz prowadzenia pojazdów. Mieszkaniec Złotoryi w ciągu czterech miesięcy został trzy razy zatrzymany za prowadzenie z promilem i więcej we krwi. Jak mówi sędzia Wieja, trzeci taki wyrok jest związany z odsiadką. Wtedy zaczynają się lamenty, powoływanie się na trudną sytuację materialną, niepracującą żonę, głodne dzieci, zobowiązania finansowe. Ale w przypadku jazdy po pijaku nie mają one żadnego znaczenia. Liczy się tylko ile było promili i jakie zagrożenie stanowił na drodze taki szofer.

      Lepiej wiec pomyśleć, zanim się wsiądzie do samochodu, po imieninach u cioci, czy po dyskotece. Tylko do czasu nam się wydaje, że jesteśmy bezkarni.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Mydłoś 15-10-2005 19:55
Najwyższy czas dowalić tym wszystkim pijanym kierowcom. Czy nie dość statystyk, nieszczęść, wypadków, tragedii? Czy ci naładowani, niejednokrotnie podbudowani alkoholem debile, nie powinni od razu, z miejsca i bez żadnego pobłażania odsiedzieć swoje? Czy trzeba tylu ofiar, niewinnych ofiar? Czy jest ktoś, kto zwróci wreszcie na ten problem uwagę? To są chyba pytania bez odpowiedzi ale liczę na to, że coś się zmieni, byle nie za późo

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group