Piątek, 15 stycznia
Imieniny: Domosława, Pawła
Czytających: 10754
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Pechowe rondo

Poniedziałek, 17 stycznia 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 23 stycznia 2006, 12:14
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Unijne wymiary jezdni drażnią prowadzących mniejsze i większe samochody.

Na niebezpieczny wjazd do Jeleniej Góry skarżą się kierowcy nie tylko samochodów ciężarowych, choć ci najbardziej. Chodzi o rondo na rogatkach miasta przy wylocie na Zgorzelec.

Tiry, które nie mieszczą się w jezdni na zakręcie, wywracają się. Ostatnio na kilka godzin ruch zablokowała ciężarówka, która wiozła kilka ton złomu. Na szczęście żelastwo, które spadło na szosę, nie uszkodziło innych pojazdów. Wcześniej doszło do dwóch podobnych zdarzeń.
Kierowcy są przekonani, że winny jest projektant ronda, które wytyczono podczas budowy obwodnicy południowej miasta. - Obiekt powstał zgodnie z regułami sztuki budowlanej - prostuje Czesław Wandzel, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów. Identycznych wymiarów ronda są w innych miejscach w Polsce oraz w krajach Unii Europejskiej. - To prawda, są węższe, ponieważ ich zadaniem jest spowolnienie ruchu i ograniczenie liczby wypadków. Wcześniej było tu bardzo niebezpieczne skrzyżowanie - usłyszeliśmy od drogowców.
Zdaniem policji to właśnie kierowcy, którzy w rondo wjeżdżają za szybko, powodują kolizje i wypadki. - Zastanawiamy się nad wprowadzeniem dodatkowych znaków przypominających o znacznym ograniczeniu prędkości w tym miejscu. Prowadzący pojazdy zapominają o tym - mówi podinspektor Maciej Dyjach, naczelnik sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Teraz, kiedy zaczynają się zimowe wakacje w kilku częściach Polski, ruch w Jeleniej Górze będzie jeszcze większy. I większe ryzyko przykrych zdarzeń na tym rondzie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group