Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 10 marca
Imieniny: Aleksandra, Cypriana
Czytających: 8109
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Owoc (nie)zakazany

Czwartek, 29 czerwca 2006, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Owoc (nie)zakazany
Fot. Jelonka.com
W podgórskich lasach pojawiły się pierwsze w tym roku jagody. Amatorzy czekają na większy wysyp i zarobek. Leśnicy przestrzegają przed niszczeniem jagodzin. Strażnicy Karkonoskiego Parku Narodowego przypominają, że zejście ze szlaków i zbiór runa są tam wzbronione.

Za litr słodkich owoców trzeba dziś zapłacić co najmniej 10 złotych. Osoby, które sprzedają jagody, nie chcą mówić, skąd one pochodzą. Od jednej z pań, która oferowała owoce runa leśnego, dowiedzieliśmy się, że zbierała je w okolicach Dziwiszowa.

Zainteresowani wiedzą jednak, że prawdziwe jagodowe zagłębie to lasy leżące na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Nie zważając na zakaz schodzenia z wytyczonych szlaków, to właśnie tam jagodziarze zapuszczają się najczęściej.
Strażnicy leśni zapowiadają więcej kontroli, choć zdają sobie sprawę, że nie są w stanie wszystkich upilnować. – Za łamanie zakazów i zbiór runa leśnego można zapłacić mandat. Nawet kilkaset złotych – przestrzega KPN.

Najgorsze jest to, że osoby zbierające jagody na sprzedaż używają tak zwanych kombajnów: urządzeń, którymi „czeszą” jagodziny pozbawiając ich owoców, a także niszcząc ściółkę leśną i same rośliny. Przyrodnicy uważają, że właśnie z tego powodu jagód w podgórskich lasach jest coraz mniej.

Zbioru najczęściej podejmują się osoby bezrobotne i starsze. To dla nich spore źródło zarobku. Wprawny zbieracz, za pomocą kombajnu, potrafi „nakosić” kilka litrów owoców dziennie, a jagodowy sezon dopiero się rozpoczął.

W podgórskich lasach są także grzyby. Można je kupić na jeleniogórskich targowiskach. Sprzedawcy oferują kurki (pieprznik jadalny). Cena wygórowana: za mały koszyczek zawierający garstkę grzybów trzeba zapłacić 10 złotych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
491
Bardzo dobry pomysł
64%
Jestem przeciwny/a
29%
Nie mam zdania
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Czy można to jeszcze zatrzymać? Cyfrowa matnia nas pożera.
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Kilometry
Pod prąd w centrum Jeleniej Góry
 
Inwestycje
Budują, budują i wybudować nie mogą
 
Aktualności
Planszówki w Mysłakowicach
 
112
Kolizja radiowozu z Mercedesem
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group