Piątek, 25 czerwca
Imieniny: Doroty, Łucji
Czytających: 5674
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Odpady przy studni z wodą pitną w Pasieczniku

Czwartek, 16 maja 2013, 7:26
Aktualizacja: Piątek, 17 maja 2013, 7:31
Autor: Mea
Region: Odpady przy studni z wodą pitną w Pasieczniku
Fot. Mea
– Obawiam się o zdrowie moje i mojej rodziny, bo przy naszej studni z wodą pitną firma kamieniarska składuje odpady kamienne i budowlane z różnymi śmieciami – alarmowała Alicja Czajka, mieszkanka Pasiecznika. Straż Miejska w Lubomierzu nakazała uprzątnięcie terenu należącego do gminy, na którym składowane są odpady.

- Nasza prywatna studnia stoi na terenie, który należy do Gminy Lubomierz. Czerpiemy z niej wodę do picia. Ktoś z pobliskiej firmy kamieniarskiej wyrzucił gruz z różnymi śmieciami niedaleko naszej studni. Widziałam, że pracownicy wyrzucali tam też puszki i śmieci po jedzeniu. Składowane są tu też resztki z obróbki kamieni. Mamy filtr do wody, który po miesiącu jest już tak czarny, że wymaga wymiany – opowiadała Alicja Czajka.
Przedstawicielka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Jeleniej Górze poinformowała, że gruz może zanieczyścić ujęcie wody pitnej, gdy jest składowany zbyt blisko studni na nieutwardzonym podłożu i na terenie usytuowanym powyżej ujęcia wody.

Straż Miejska w Lubomierzu nakazała uprzątnięcie terenu. – Interweniowaliśmy kilkakrotnie w tej sprawie, ostatni raz w ubiegłym tygodniu. Właściciel tej firmy ma obowiązek do końca maja usunąć zarówno gruz, odpady kamieniarskie, jak i kamienne płyty ustawione wzdłuż drogi. Teren , na którym są składowane należy do Gminy Lubomierz, tak jak droga, przy której poukładane są kamienne płyty. Właściciel złożył wniosek do gminy o wykupienie tego terenu, co nie zmienia faktu, że musi teren ten uprzątnąć, tym bardziej, że obok znajduje się ujęcie wody pitnej sąsiadów. Właściciel zobowiązał się uprzątnąć teren – poinformował Artur Okuniewicz, komendant Straży Miejskiej w Lubomierzu.

Redakcji Jelonka.com nie udało się skontaktować z właścicielem firmy kamieniarskiej, gdyż jak poinformowała jego żona Marzena Kozdęba-Rygaz , był na wyjeździe. – Gruz jest to odpad nieszkodliwy. Miesiąc temu złożyliśmy wniosek o wykupienie tego terenu, który zobowiązaliśmy się uprzątnąć, co też uczynimy. Straż miejska nie nakazała nam uprzątnięcia kamiennych płyt ułożonych wzdłuż drogi – powiedziała Marzena Kozdęba-Rygaz.

Komendant Straży Miejskiej w Lubomierzu podkreślił, że kamienne płyty również powinny być stamtąd uprzątnięte. – Właściciel firmy kamieniarskiej ma ogólny nakaz uprzątnięcia tego terenu. W mojej ocenie kamienne płyty ułożone wzdłuż drogi dojazdowej również powinny zostać usunięte – mówił Artur Okuniewicz.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group