Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 6314
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Nowy dowód osobisty na numerek

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 29 grudnia 2007, 14:12
Aktualizacja: Niedziela, 30 grudnia 2007, 8:29
Autor: Angela
Fot. Angela
Nie ma dobrych wieści dla zapominalskich, którzy załatwianie formalności związanych ze złożeniem wniosku na nowy dowód zostawili sobie na koniec roku. Bez numerka nikt do końca grudnia wniosku nie złoży.

Na złożenie wniosku o nowy dowód osobisty mieszkańcy mają jeszcze tylko półtora dnia, czyli dzisiaj do osiemnastej i cały poniedziałek. Ci jednak, którzy w ostatnich dniach nie zaopatrzyli się w numerek kolejki rozdawany przez pracowników urzędu, nie dostaną się do pokoju nr 3 ratuszu, gdzie przyjmowane są wnioski.

– Nie przewidzieliśmy tak ogromnego tłumu, jaki pojawił się w ciągu ostatnich dwóch dni – powiedziała nam Agnieszka Jędrzejczak z wydziału zamówień publicznych i obsługi technicznej, która cały piątek rozdawała numerki na sobotę i poniedziałek.

W piątek sytuacja dzięki wydawanym numerom była już w miarę stabilna, ci jednak, którzy przyszli bez numerka nie kryli oburzenia. – To jakiś absurd, dlaczego nikt nam nie powiedział, że będą jakieś numerki – pytał zbulwersowany Johann Nowakowski, który przyjechał z Niemiec by wymienić swój dowód.

Odpowiedź urzędników była jednak prosta. Nikt po prostu nie przewidział, że będzie potrzeba wprowadzania numerów kolejki. Wydział spraw obywatelskich stara się zrobić wszystko by zdążyć z przyjęciem wniosków. W tym celu zaangażowano około dziesięciu osób z innych wydziałów i otwarto urząd w sobotę, w dzień zwyczajowo wolny od pracy.

Wydawane numerki natomiast mają za na celu usprawnienie pracy w urzędzie. Każdy, kto dostał numerek, może mniej więcej obliczyć sobie na którą godzinę ma przyjść do urzędu. Na godzinę obsługiwane jest średnio dwadzieścia pięć osób, dziennie około trzysta i tyle właśnie wydajemy numerków – mówi Agnieszka Jędrzejczak.

We wcześniejszych dniach, kiedy nie było tego rozwiązania, ludzie potrafili stać przed urzędem od drugiej w nocy. Zbulwersowanym i zmęczonym staniem w kolejkach nikt z pracujących w urzędzie jednak nie współczuje. Jak powiedziała nam jedna z obsługujących interesantów, sytuację stworzył nie kto inny, jak sami czekający w kolejkach, którzy mieli cały rok na złożenie wniosku. Ci jednak tłumaczą, że też nie spodziewali się takiego tłoku.
– Myślałam, że nie będzie kolejek – powiedziała nam Jadwiga Stawicka, która za złożeniem wniosku w kolejce czekała trzy dni.

W sobotę urząd przyjmuje interesantów od siódmej trzydzieści do osiemnastej, w poniedziałek natomiast od godziny ósmej do osiemnastej. Ci, którym uda się złożyć wniosek jeszcze w tym roku, nowy dokument dostaną za dwa miesiące.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~NICpoŃ 29-12-2007 14:25
Miałem dziwne skojarzenie po zdaniu autora - bez numerka..... nikt...itd. Jkoieś dziwne sformułowanie. Natomiast przypominam sobie sytuację gdy czekając w kolejce [po dowód, a było nas aż 7 osób, każdy kto przychodził następny mówił ... ale kolejka... i odchodził odkładając załatwienie sprawy na później. I co....... przyszło teraz czekać znacznie dłużej.... Pozdrowienia dla leniwców i spóźnialskich....
piipi 29-12-2007 15:28
.....cale szczescie ,bo dowod juz wczesniej odebralam. Slyszalam od znajomych,ze w krajach U.E wymagane beda dowody,czy tez paszporty z odciskiem lini papilarnych palca.Czy ,nas rowniez czeka taka "zamianka" polaczona z dlugim czekaniem?.....chyba nie mam szczescia,a moze....
rymcycymcy 29-12-2007 16:48
Nic się nie stanie jak złożycie wnioski po 1 stycznia. DO jest ważny do końca marca. Ci co lubią, to się gniotą ...po numerek ;)
~:) 29-12-2007 16:52
kit roku - jeleniogorzanie, ktorzy skladaja wnioski o dowody na 5 minut przed ostatecznym terminem bedac zdziwionym i ob urzonym, ze nie da rady ich wszystkich obsluzyc :)
~wnuczek 29-12-2007 16:54
Moja babcia, co ma stareńki dowód z orłem bez korony i mówi, że na rentę i kredyt to jest dobry ptak, planuje wybrać się, jak będzie ciepło, ale jej sąsiadki, co też mają tego ptaka na książeczce, sie śmieją z niej, a że nie planują przekraczać granicy ani jako uczciwe kobiety się legitymowć milicjantom, to sobie odpuszczą, bo najpierw trzeba zdjęcia zrobić, a to trzeba się ubrać, a w niedzielę znowu nieczynny fotograf, no i nie ma kiedy, panie dzieju, a tu serial leci zaraz.
~ala 29-12-2007 17:00
W tej sprawie racja jest po stronie urzędników - nikt nie kazał czekać ludziom do ostatniej chwili. Ja złożyłam wniosek na wakacjach byłam druga w kolejce i sprawę załatwiłam w kwadrans. Tak ciężko było pomyśleć wcześniej? Nie uwierzę, że wszystkim "coś" wypadło i dlatego dopiero teraz są w urzędzie.
~jaanekk 29-12-2007 17:14
wcale mi nie żal; tyle czasu było, więc niech teraz stoją sobie
lady_u 29-12-2007 17:39
A wniosek z tego taki, że nie warto wyrabiać dowodu osobistego ;)
inka 29-12-2007 19:22
ale głupota... ta pani na zdjęciu - w czarnym płaszczu nawet nie zdążyła wypełnić wniosku o nowy dowód...
~widz 30-12-2007 0:48
no właśnie.. a co jeżeli ktoś nie złoży wniosku do końca roku? jakaś grzywna?! czy tylko brak ważności dokumentu? Pozdrówko pytające! :)
~Frank 30-12-2007 6:40
Mieszkam za granica i nie jestem na biezaco.O co chodzi z tymi dowodami?.Czy w przyszlym roku urzedy juz nie beda wydawaly dowodow czy co?
~--> Frank 30-12-2007 9:01
już po terminie. Jak nie zdążyłeś wniosku o dowód to do końca życia będziesz bez dowodu, zameldowania i jeszcze będziesz płacił kary.
~luis 30-12-2007 11:50
niech te panie z dowodów osobistych nie robią z siebie takich pracusiów twierdzą że załatwiają 25 osów na godzinę a ja byłem z żoną w listopadzie złożyć papiery na nowy dowód i satwierdzam że jak załatwiły 4 góra 5 osób w przeciągu godziny to był ich szczyt możliwości
mojito 30-12-2007 21:41
A ja bym ukarał tych którzy nie zdążyli złożyć wniosku do końca 2007 roku maksymalną stawką tj. 5.000zł. Ponoć 2.000.000 Polaków olało sobie obowiązek zmiany dowodu na nowu. Ludzie, jaki to byłby zastrzyk dla budżetu!!! :)) Poza tym, czy my zawsze musimy robić wszystko na ostatnią chwilę?!? Tak niezdyscyplinowanego narodu, to chyba tylko w Afryce trzeba szukać.
~do mojito 31-12-2007 7:36
Trafiłes w sedno - jaki to byłby zastrzyk dla budżetu!!! Ale to nic- jak tylko wszyscy wymienią dowody cyrk zacznie się od nowa - jako że jesteśmy w Unii trzeba będzie wyrobić sobie nowy dowód, już unijny. To też będzie zatrzyk dla budżetu??? A jaki zastrzyk dla tych kilku, którzy produkują dowody.
~Greg 31-12-2007 9:44
ja wzielem urlop,poszedlem o 7 rano i zalatwilem temat w 2 godziny. Ale jak ktos juz wczesniej wspomnial - sporo ludzi wchodzi do urzedu i mowi:"ooo jaka kolejka, przyjdziemy jutro"...pozniej sie dziwia ze sa kolejki...ja tez zalatwialem dowod na ostatnia chwile, bo wszystko zostawiam na ostatnia chwile, tylko trzeba to robic z glowa i troche pomyslec. A reszta...? jest poprostu leniwa...Co do numerkow-genialne rozwiazanie - 3 dni przed koncem grudnia. No ale my w naszym miescie mamy zawsze jakies "opoznienia"...W innych miastach numerki sa w codziennym standardzie...Kocham to nasze miasto...Jakbysmy zyli w czasach PRL'u...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group