Piątek, 15 stycznia
Imieniny: Domosława, Pawła
Czytających: 10754
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Niedziela w ogniu

Poniedziałek, 5 października 2009, 8:16
Aktualizacja: 11:03
Autor: Angela
REGION: Niedziela w ogniu
Fot. ....
Do czterech pożarów budynków doszło wczoraj w Kowarach. Dwa wybuchły w tym samym budynku przy ulicy Ogrodowej. Płomienie pojawiły się również na dachu dwurodzinnego budynku w Cieplicach. Jedna osoba poszkodowana trafiła do szpitala.

Pracowity dzień dla strażaków rozpoczął się o godzinie 10.50, kiedy dyżurny straży pożarnej odebrał zgłoszenie o palącym się opuszczonym budynku przy ulicy Waryńskiego w Kowarach. Następnie o 17.30 palił się kolejny kowarski nie użytkowany budynek, tym razem przy ulicy Ogrodowej.

W jednym z nich ktoś podpalił śmieci, w drugim poddasze. Niecałą godzinę później dyżurny odebrał kolejne zgłoszenie z Kowar. Sąsiedzi alarmowali o dymie, który wydobywał się z okna jednego z mieszkań przy ulicy Ogrodowej 46. Na miejsce wysłano jedną samochód z załogą.

Okazało się, że przyczyną zadymienia był nieszczelny przewód kominowy. Strażacy otworzyli mieszkanie i przewietrzyli je. W tym samym czasie pięć zastępów straży pożarnej zostało wezwane do Cieplic na ulice Wodną, gdzie początkowo paliła się stojąca obok budynku mieszkalnego szopa, a chwilę później płomienie przedostały się na dach dwurodzinnego domu.

Przed przyjazdem strażaków z mieszkań ewakuowało się sześć osób. Nikomu z mieszkańców nic się nie stało. W trzy i pół godzinnej akcji strażacy uratowali majątek na szacowaną kwotę ponad 200 tysięcy zł. Zniszczeniu uległo jednak poszycie dachu i część jego konstrukcji, na kwotę około 50 tys. zł. Dotychczas nie ustalono przyczyny wybuchu ognia.

O godzinie 1.32 strażacy kolejny raz zostali zaalarmowani o zagrożeniu jakie pojawiło się w tym samym mieszkaniu w Kowarach przy ulicy Ogrodowej 46, do jakiego wyjeżdżali oni o 18.14. Tym razem w oknie widoczne były płomienie. Kiedy otworzono mieszkanie okazało się, że w środku jest jego właścicielka. Kobieta trafiła do szpitala. W mieszkaniu spalił się fotel, biurko i firanka. Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zaprószenie ognia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group