• Piątek, 6 grudnia 2019
  • Godz. 4:17
  • Imieniny: Emiliana, Mikołaja, Jaremy
  • Czytających: 2412
  • Zalogowanych: 2
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Miasto musi żyć (straganami)

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 8 czerwca 2009, 8:00
Aktualizacja: Wtorek, 9 czerwca 2009, 8:17
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Przedłużenie targowiska czy śródmiejski trakt? Chodzi o ulicę Długą, na której stanął stragan z warzywami. Zdaniem wielu pasuje bardziej na sąsiednią Florę. W dodatku częściowo przysłania witryny Biura Wystaw Artystycznych.

Dyrektorka placówki Janina Hobgarska nie ma nic przeciwko straganowemu handlowi w centrum, ale nie podoba jej się bezpośrednie sąsiedztwo z BWA. – Galeria jest nie tylko w środku. Jej część stanowią szyby, które zachęcają do odwiedzin i widać przez nie ekspozycję. Trudno chwalić taki stan, kiedy w to wszystko „wpisuje” się namiot straganu – usłyszeliśmy.

Kierownictwo galerii już od kilku miesięcy toczyło „boje” o to, aby zakazać handlowcom rozbijania namiotu niemal na progu BWA. – Dostałam zapewnienie z Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów, że tu nic nie stanie – mówi J. Hobgarska. – Tymczasem niedawno temu stragan powrócił – podkreśla. Zgodził się na to zastępca prezydenta Jeleniej Góry Jerzy Łużniak.

– Miasto musi żyć! – odpowiada samorządowiec, którego pytamy, czy rzeczywiście taki stragan pasuje do wizerunku miejsca. – Dyrekcja BWA oburzała się, kiedy handlowano w sąsiedztwie placówki majtkami i skarpetami. Teraz to są warzywa. To nie powinno nikomu przeszkadzać – zaznacza zastępca prezydenta Jeleniej Góry. Dodaje przy tym, że MZDiM nie ma prawa czegokolwiek obiecywać, zwłaszcza jeśli chodzi o lokalizację sezonowych straganów.

– Nie rozumiem, dlaczego nie ulokować tego rodzaju działalności w jednym miejscu, choćby na targowisku – mówi Janina Hobgarska. Dopowiada, że to nierówne traktowanie kupców, skoro jedni nie mogą handlować w mieście, a drudzy mają „przywileje”.

Ulica Długa nie jest „straganowym” wyjątkiem. Nieestetyczne blaszaki znajdują się także przy innych ulicach. Przykładem jest Bankowa, choć tu są także bardziej estetyczne kioski. Jedynie z placu Ratuszowego zniknęły w końcu wątpliwej urody „kramy” z baranimi futrami oraz pamiątkami rodem z Zakopanego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (58) Dodaj komentarz

~tutejszy 8-06-2009 8:17
Źle jeżeli ktos arbitralnie bez żadnego, oficjalnego wcześniejszego wskazania miejsc do handlu straganowego, a potem bez jasnego dla wszystkich przetargu daje komuś (ciekawe czym się dyrektr MZDiM kierował) miejsce pod handel w zabytkowym centrum miasta. Akurat na terenach chronionych przez konserwatora zabytków - nie powinno się lokowac bud które nawet na targowisku raziłyby swoją szpetotą!
~ 8-06-2009 8:26
w tej naszej wiosce nic mnie już nie dziwi
~emil 8-06-2009 8:35
. dlaczego znikneły z ratusza skóry, kapcie i inne rzeczy rodem z zakopanego? bardzo źle , bardzo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~ss 8-06-2009 8:48
totalna wioska
~Jano 8-06-2009 8:51
Wolny rynek mamy , ale chandel powinien odbywac w miejscach do tego przeznaczonych , a nie tem gdzie popadnie .1-go majaczy dluga powinne pozostac ulicami a nie traktami chandlowymi
~bunia 8-06-2009 9:06
Pan Prezydent Łużniak był w Cervii - naszym włoskim mieście partnerskim i widział, że tam w rynku stają na dzień stargany ale jakie!!pięknie zrobione stojaki na owoce, warzywa, kwiaty, słodycze - gdzie widać tylko towar a nie skrzynki, namioty wątpliwej urody i cały ten bałagan może rzeczywiście wykorzystac dobre wzorce i ożywić centrum handlem ulicznym nie szpecąc????
~Ania2 8-06-2009 9:10
Miejski Zarząd Dróg i Mostów od dawna handluje powierzchniami w Mieście ! Choć na targowiskach są miejsca wolne. Rzecz w tym, że na targowisku trzeba wnieść codziennie opłatę, na chodnikach nie. Osoby pobierające tzw. codzienną opłatę targową nie pobierają jej od handlowców handlujących na chodnikach bo ci płacą czynsz miesięczny do Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów. Jest to niezgodne z przepisami, ale co tam - Prezydent Łużniak prowadzi własną politykę. Rodzi to korupcję. Kto by się przejmował, zwłaszcza teraz, gdy PO wygrała wybory.
~blee 8-06-2009 9:13
Widać pan Łużniak pochodzie z głębokiej wsi. Jeżeli dla niego życie miasta polega na handlu ziemniakami na reprezentacyjnej ulicy, to cóż. Powinien jak najszybciej wrócić na wieś. I tam można będzie wszystko, nawet zaparkować konia przy urzędzie...
~speeed 8-06-2009 9:15
Ja mam pytanie z innej beczki-dlaczego redakcja jelonki nie pisala nic o wczorajszym wyscigu rowerowym??
~al 8-06-2009 9:18
już jakaś zazdrosna męta miesza- tylko zobaczą że komuś sie lepiej wiedzie, ze zarabia o 100 zł więcej to zgnoją.
~Zorrro 8-06-2009 9:44
Badylarze na rynek albo na Florę a nie szambo będą robić w centrum miasta bo on ma marchewki eko normalnie www.żal.pl
~wołosz 8-06-2009 9:48
Takie kramiki to tylko na bazarku powinny stać,totalna wiocha
~wspa 8-06-2009 10:04
W miejscu rezprezentacyjnym miasta stoi stragan - jakiż piekny on. Obok stoi samochód dostawczy- tez piekny. Więc dlaczego czepiacie się Wiceprezydenta Łuzniaka, że tak broni interesów właśnie tych handlujących- przecież i oni tez są piękni. To, że szpeci, że jest ograniczone przejście, że oni moga, a inni na Florę, proszę! To wszystko jest nic, nie czepiajcie się!
~korek 8-06-2009 10:12
do blee,swieta racja samowolka jak malo gdzie,ale u nas to norma,brakuje tylko konia z wozem i pana krzyczacego"szmaty, butelki kupuje,noze oszcze,szmaty butelki......
~ 8-06-2009 10:13
No a w takim Brnie na ten przyklad maja targ warzywny - w scislym centrum ;) vide: http://cs.wikipedia.org/wiki/Zeln%C3%BD_trh_(Brno) http://www.navstevapapeze.cz/_d/01Bouska_Zelny-trh_1.jpg To mogloby fajnie wygladac jesli byloby dobrze zorganizowane. W sumie rynki zawsze byly po to zeby na nich handlowac ;)
~ 8-06-2009 10:22
No a w takim Brnie na ten przyklad maja targ warzywny - w scislym centrum ;) vide: http://cs.wikipedia.org/wiki/Zeln%C3%BD_trh_(Brno) http://www.navstevapapeze.cz/_d/01Bouska_Zelny-trh_1.jpg To mogloby fajnie wygladac jesli byloby dobrze zorganizowane. W sumie rynki zawsze byly po to zeby na nich handlowac ;)
~E.P. 8-06-2009 10:32
Uważam ,że stragan powinien zniknąć z tego miejsca! A dlaczego ? Bo to miejsce jest sercem naszego pięknego miasta,a my mieszkańcy Jeleniej Góry nie chcemy mieć żadnego "garba" blisko serca. A poza tym jest znane przysłowie,że "Każdy pies ma swoją budę."
~E.P. 8-06-2009 10:34
Uważam ,że stragan powinien zniknąć z tego miejsca! A dlaczego ? Bo to miejsce jest sercem naszego pięknego miasta,a my mieszkańcy Jeleniej Góry nie chcemy mieć żadnego "garba" blisko serca. A poza tym jest znane przysłowie,że "Każdy pies ma swoją budę."
~ 8-06-2009 10:34
No a w takim Brnie na ten przyklad maja targ warzywny - w scislym centrum ;) vide: http://cs.wikipedia.org/wiki/Zeln%C3%BD_trh_(Brno) http://www.navstevapapeze.cz/_d/01Bouska_Zelny-trh_1.jpg To mogloby fajnie wygladac jesli byloby dobrze zorganizowane. W sumie rynki zawsze byly po to zeby na nich handlowac ;)
~? :{ 8-06-2009 10:41
niestety link nic nie pokazuje
~ja 8-06-2009 11:03
i jeszcze kilka osób też się za chwilę zgłosi aby w określonym miejscu postawić straganiki. Panie Łużniak myślę że nam nie odmówisz, i pozytywną decyzję otrzymamy.
~rzepa 8-06-2009 11:05
paranoiczne decyzje tych gości z Urzędu.
~panteer 8-06-2009 11:12
Zauważcie, że ten stragan blokuje wjazd służbom ratowniczym na Plac Ratuszowy. Są inne wjazdy, ale ten mógłby być najdogodniejszym i najszybszym wjazdem. Pierwsze utrudninie zrobił wykonawca słupków betonowych - ciężarówki Straży Pożarnej przejeżdżały z tolerancją 1-2 cm z każdej strony, teraz ze względu na stragan od tej strony na plac nie można wogóle wjechać. Wjazd od Jacnej jest możliwy, ale też wymaga ostrożnej jazdy, aby nie uszkodzić samochodu o ogródki i budynki. Czas na krzyk i analizę przyjdzie pewnie jak zwykle dopiero po jakiejś tragedii (oby nie).
rymcycymcy 8-06-2009 11:20
A może pan Łużniak ma od każdej sprzedanej pietruszki natkę, a od buraczka brokułkę ? ...kto wie ? ;)
~... 8-06-2009 12:24
Ja uważam,ze w dobie bezrobocia, najwyzszych cen za wszystko w Europie(PALIWO,ŻYWNOŚĆ, UBRANIA, ENERGIA-SĄ NAJDROŻSZE),a płac najniższych powinno się otwierać wszystkie furtki. Aczkolwiek trzeba to zrobić w jakiś sposób-mogą być stragany, ale jednolite, gustowne, jakościowe. Byłem w Holandii-tam w rynkach zabytkowych miast stoją kramiki z warzywami, kanapkami, ciepłą żywnością, pamiątkami-ale wszystkie wyglądają ładnie-nie szpecą. Płacimy na miasto podatki-teren Centrum z nich utrzymujemy-jest nasz-nie można Nam zabronić. Ogródki piwne mogą być-a stragany nie? Oj chyba korupcja jakaś. Ja z miłą chęcią założyłbym straganik intratny i sezonowo sobie zarabiał-w końcu po to jest rynek. W dobie supermarketów wpuszczonych tu za czasów panowania p. Kusiaka-pies z kulawą nogą nie chodzi na florę. Po ubrania, żywność, obuwie, chemie-wszyscy jeżdżą właśnie do wspomnianych marketów... Prywatni przedsiębiorcy zostali wymordowani-likwidacją (zbędną-bez konsekwencji) rynku przy ul. Kilińskiego-na którym to placu-od 10lat ma stać galeria-i pewnie nigdy nie stanie. Do centrum ludzie przyjeżdzają tylko do banków-czyli raz na pół roku-lub się upić-wszystko polikwidowane-mamy za to markiety z chińszczyzną-w których wydajemy więcej kasy-kupując zbędne rzeczy z promocji-wątpliwej jakościw dodatku zasilamu kasy niemców włochów, francuzów, portugalczyków-a Oni mają tu zwolnienie z podatków! Ja jestem za-to ożywi ruch w centrum-a Ci co mają już w życiu cele osiągniete-niech sobie rzucają hasłami "Każdy pies ma swoją budę." Niech pomyślą-co zrobiliby w dziesiejszych czasach-będąc na posadzie z 1000pln netto-a płacąc za wszystko więcej niż w całej Europie. Przykład-w Holandii min. stawka godzinowa to 10 euro-większość Holendrów pracuje za 15...(polak za 7-10) czyli w godzinę zarabiają tyle-co my tu w 2-3dni-a mają wszystko tańsze (prócz chleba i mięsa). Przykład :cena LPG 32eurocenty (w dużych miastach ok 40), benzyna 75 eurocentów, masło 20 eurocentów.... itd. itp. Powinniśmy coś zrobić-bo rządy niestety myślą tylko o sobie-a my tu na prawdę cierpimy-wyzysk i złodziejstwo. Zamiast dowalać tym co mogą płacić-pieniądze bierze sie od najbiedniejszych ludzi. Zobaczcie ile płacicie na miesiąc za drogi, opiekę lekarską, wygląd miasta, pensje na leni i na Swoją emeryturę-a teraz zobaczcie co macie w zamian. Jakbym mógł-zorganizowałbym jakieś powstanie-bo przecież tak być nie powinno-pogonić od koryta darmozjadów-i dać ludziom żyć-a nie tylko gnębić i wyzyskiwać...
~OLO 8-06-2009 12:36
Zgodził się na to zastępca prezydenta Jeleniej Góry Jerzy Łużniak. – Miasto musi żyć! – odpowiada samorządowiec PEWNIE ŁUŻNIAK TEŻ Z CZEGOŚ MUSI ŻYĆ :-) JAKI DOBRY SAMORZADOWIEC CIEKAWE CZY WSZYSTKIM WYDAJE TAKA ZGODĘ
~cyc 8-06-2009 12:38
na florę zapitalać, artykuł ten pokazuje dobrze oblicza korupcji bądź kolesiostwa w urzędzie JG- BRAWO urzędasy
piipi 8-06-2009 12:42
..na pl.Ratuszowym brakuje straganow z ..KWIATAMI !!
~do speed 8-06-2009 12:48
zawsze możesz zapytać o to bezpośrednio Redakcję - kontakt znajdziesz u dołu strony
~Trzy grosze... 8-06-2009 13:54
...piipi ma racje - kwiaty na rynku tak! sklecone z byle czego i wygladajace byle jak stragany szpeca nasz Rynek, wszak targowisko Flora jest niedaleko...rownie nieestetyczne wrazenie sprawia wiekszosc podcieni rynkowych z tzw. miejscami konsumpcyjnyni - drewniane podesty obudowane dechami, wielka roznorodnosc stolikow i krzesel sprawia smetne wrazenie - takie sa moje wrazenia z pobytu w JG...
~ana 8-06-2009 14:18
zgadzam sie z przedmowca dobijaja nas cenami wszystkiego a w zamian zapraszaja do kretynskich supermarketow zwolnionych od podatkow rynek powinien kwitnac sprzedaza roznoraka z kwiatami wlacznie co z tego pseudo piekna ratusza on jest jakby martwy ....
~? 8-06-2009 15:17
Ładne, nie wszytko co ładne jest dobre. Już chyba nigdy, jedzenie nie będzie smakować tak jak kiedyś, wędlina po jednym dwóch dniach nie nadaje się do spożycia ,nawet psy są mądrzejsze i nie mają ochoty nawet jej spróbować. Podobnie jest z pieczywem, i innymi produktami jak warzywa czy owoce sprowadzane od naszych sąsiadów. Pomału i nasi rolnicy i producenci, zaczynają się zarażać. Byle jak ,byle dużo i byle było ładne, a że to byle co, to nie ma najmniejszego znaczenia. Polak, polakowi zgotował taki los. Rzygać się chce.
~hogor 8-06-2009 16:07
@ ~? :{ Linki dzialaja super. Zawsze mozesz klepnac w googlu: "Zelny Trh" Brno to bedziesz mial wiecej. @~... Te stragany powinny byc przedewszystkim schludne. Nie musza byc jednakowe. Masz jednak racje - lepiej sprzedawac pietruszke na rynku nisz stac w kolejce po zasilek. Mysle, ze ratusz miec to powinien na uwadze ;)
~Burlat 8-06-2009 16:26
Puknijcie sie w czoło co wy w ogole wypisujecie!!! Nikt Wam nie broni iśc do urzędu po zgode i stanac nawet na srodku ,,miasta,, z czym wam się podoba !!! Piszecie to przez zazdrość, chciwość, i nieumiejętność radzenia sobie w naszym porypanym kraju !!! A BWA ??? Owoce są bardziej potrzebne i bardziej przydatne do życia niż jakieś marne wystawki w podrzędnej galerii, ktorej i tak nikt nikt nie odwiedza, i nie bedzie odwiedzal !!!!! A na owym straganie, towar jest pięknie ułozony, wszytsko świeżutkie, obsługa miła !!!! Kupuje tam zawsze , a do BWA nie chodze nigdy !!!! I nie pojde !!!!
~z centrum 8-06-2009 17:04
Ni przypial, ni przylatal ten stragan, szpeci bardzo, podobnie jak wczesniejszy z kapciami. No wladzo!!! W sasiedztwie ratusza, przez okna pewnie widac. Gosciom pokazujecie czy co? Absolutnie zgadzam sie, ze to nie sasiedztwo dla galerii. No wyczucia troche, P. Luzniak!!!
~kuki 8-06-2009 17:09
do 12:24-czlowieku skad ty wytrzasnoles takie ceny jezeli to prawda to trzeba do holandii sie wyprowadzac
~ 8-06-2009 17:14
do 15:17,mam propozycje kup caly schab z koscia lub karczek przypraw wedlug wlasnego uznania,owin w folie allu i po trzech dniach do piekarnika palce lizac a i tydzien w lodoweczce wytrzyma
kazimierzp 8-06-2009 17:24
Jestem za handlem na straganach: kwiatami, pamiątkami na płycie jeleniogórskiego rynku, czy też bocznych uliczek! Ale! Potencjalni sprzedawcy powinni byc wyłonieni w sposób otwarty i jasny dla wszystkich. Potencjalne stragany nie powinne przesłaniać najciekawszych miejsc i powinne ładnie się komponowac na tle starej zabudowy - tak aby turyści nie mieli problemów z podziwianiem otoczenia i robienia pamiatkowych zdjęć!;-)
ago. 8-06-2009 17:45
do Burlat - A ja chodzę do BWA, a na tym straganie NIGDY nie kupuję. Nie mierz wszystkich jedną miarą. Inna sprawa, że jeśli ten stragan zasłania BWA, to czy nie może się na początek przenieść na przeciwną stronę ulicy i "zasłaniać" czego innego? Co do Flory - przecież Flora jest "martwa" już od bardzo dawna, tam mają czynne do 15:00, bo są nastawieni na Czechów i Niemców. Jak ktoś wychodzi z pracy ok. 16:00 to nie ma czego szukać na Florze, bo ZAMKNIĘTA na cztery spusty, a nie każdy może się "urwać" z pracy i wyskoczyć po zakupy. Ludzie kupują w marketach, bo nie mają innego wyjścia, przecież po południu i wieczorem warzywniaki są nieczynne. Gdzie mają kupować te warzywa i owoce? Nawet jak nie było marketów, to Flora i tak była tylko do 15:00 - 15:30. A może Florianie złożyliby jakieś wnioski o dofinansowanie z funduszy unijnych aby móc zakupić jakieś ładniejsze kramy, a nie mieć szpecące blaszaki, i może wtedy miałoby sens, aby z takimi ładniejszymi straganami stanęli nawet w podcieniach placu Ratuszowego? Mnie bardzo brakuje straganów z owocami i warzywami, gdy idę przez centrum Jeleniej Góry. A gdzieniegdzie w tych podcieniach naprawdę mogłyby być jakieś stoiska z kwiatami (nie za dużo, bo na kwiaty jest popyt tylko wtedy gdy są jakieś imieniny lub inne święta). Gdyby te stragany były w jakiś sposób ujednolicone, dostosowane wyglądem do starówki, to może nie byłoby to takie złe. Gdy były te targi turystyczne, które zorganizowało starostwo powiatowe, to przecież tam też były stoiska i nikomu to wtedy jakoś nie przeszkadzało. Czy plac Ratuszowy jest na zawsze skazany na ogródki piwne, a podcienia i zakamarki na zanieczyszczanie przez niektórych leniwych piwoszy?
~Marttt 8-06-2009 18:31
Wiecie może jak nazywa się własciciel tego stoiska ??
~ 8-06-2009 19:57
czy zastanawialiście się dlaczego ten stragan jest umieszczony w tym a nie innym miejscu? a może właśnie dlatego, że tam jest bardzo duży ruch i duże zarobki. widocznie ludziom pasuje taki punkt
~59 8-06-2009 20:04
Chodniki i deptaki są dla pieszych. A Plac Ratuszowy dawniej był placem targowym. Uwazam, że pan prezydent się myli. Po prostu ten stragan zawadza. Natomiast na Placu Ratuszowym, również w podcieniach (z zachowaniem przejścia dla pieszych) jest bardzo dobre miejsce dla takiego handlu.
_Dag 8-06-2009 20:12
Bardzo dobre jabłuszka tam sprzedają ;)
~xxxxxx 8-06-2009 20:24
Ciekawa sprawa dla np. CBA panie Jerzy Łużniak, z pewnością ktoś sie teraz tym zainteresuje. Życzę powodzenia i radzę szybciutko porządeczki robić w biurku i w laptopie bo potem może być za późno :) pozdrawiam
~kmam 8-06-2009 20:25
Jak wychodzę z pracy to chętnie w nim coś z owoców i jarzyn sobie kupię . O tej porze na Florze to tylko wiatr hula.
~Burlat 8-06-2009 20:26
do ago-ja nikogo nie mierze jedna miarą i nijak twoja wypowiedz ma sie do mojej, straganow w centrum miasta nie brakuje i nikomu one nie przeszkadzaja, a ten na ul. Długiej, ma w miare niskie ceny a towar pierwsza klasa, w porównaniu do pozostałych padlin i zgnilizn. Do BWA chodź sobie nawet 5 razy dziennie, a stragan nie ma nic z tym wspolnego i nic nie zasłania !!!!!! Po prostu sie czepiacie z braku zajecia, na czele z emerytowana dyrektorka BWA !!!!
Cień 8-06-2009 20:28
No właśnie miałem napisać co na to straż pożarna, ale Panteer już o tym wspomniał. Panteer! Trafna uwaga.
~Burlat 8-06-2009 20:28
ps. ciekawe czy jakby stało tam coś innego np wasze kwiatki, to by wam nie przeszkadzalo ??? ;/ Juz to widze, i tak byście ich nie kupowali i szukali dziury w calym !!!!
~do xxxxxxx 8-06-2009 21:04
Nie strasz CBA V-ce Prezydenta .On i tak się nie boi ,a wiesz dlaczego ? Bo mu nic nie zrobią zwłaszcza teraz jak rządzi PO !!! Ponadto zauważyłem ,że w naszym mieście władza może pozwolić sobie na wszystko, bo ma przyzwolenie na to ze strony mieszkańców i wypisywanie tu niepochlebnych opinii na nic się zda. Można było się o tym przekonać choćby po wczorajszych wyborach z jaką przewagom wygrało PO w Jeleniej Górze !!! I po co taki Prezydent będzie się wysilał, jak i tak co by nie zrobił - nawet coś złego ludziska i tak go nagrodzą.
~ 8-06-2009 22:02
ten stragan stał tam tez w tamtym roku... wielkie mi HALLO @!!
~do burak czy jakoś tak 8-06-2009 22:12
Pozdrawiamy właściciela!
ago. 8-06-2009 22:30
do Burlat - Część mojego postu, zaczynająca się od zdania "co do Flory(...)" jest skierowana do wszystkich, nie tylko do Ciebie. To Dyrektor BWA jest już na emeryturze? A to ciekawe...;-)
~Do_Martt 8-06-2009 22:35
Właściciel tego straganu nazywa się i uciekł właśnie z targowiska naprzeciw Ronda. Podobno się nie opłacało tam handlować. Proponuję żeby wszyscy kupcy odeszli z Flory i Ronda na Plac Ratuszowy. Brakuje tam mi jeszcze straganu z nagrobkami. Ale by były jaja, co ?
~radni 8-06-2009 22:48
a byl se kiedys rynek na kilinskiego....
~n i c o do Burlat 8-06-2009 22:50
Tu chodzi tylko i wyłącznie o pieprzo.e układy. Jedni je mają a inni nie.Pan Kowalski dostanie pozwolenie na handel w tym miejscu, a pan Nowak bedzie sie starał latami i nic nie wskóra. Kiedy to się skończy w naszym kraju ???!!!
~BC 8-06-2009 23:22
Warzywniak pod BWA (podobnie jak do niedawna stragan ze skórami na środku Placu Ratuszowego) - to fakt zupełnie niezrozumiały dla normalnego mieszkańca JG (?!?) Tak nie na miejscu! jak balia z praniem w salonie obok fortepianu!!! Ten samorządowiec chyba nie wie co mówi! Takie "obrazki" zabijają miasto! O korupcji nawet nie wspominam ...
~Prezydent Ratusza 8-06-2009 23:34
Co to za szwindel - przeciez nie wolno wtykać jakis straganow w centra deptakowe czy niby turystyczne ulice miasta - ale niektórzy sie wpychaja i nie wiadomo dlaczego robia to niby legalnie czy daja lapówk w urzedach gdyz to sie nie mieści w glowie bo jest to karygodne takie rozkladanie waliskowego handlu w miejscach nie wyznaczonych - jak to wyglada np.bankowej siedzi facet pod jakąs tymczasowa plandeka z kapcimi czy skarpetami nie pasuje to do powawgi miasta tylko do jakiegoś dziadostwa , przeciez chodza turyści z unii fotografuja ten ewenement w europie i na to patrza - widać że coraz częsciej wcinaja sie szybcy handlarze z jakimiś straganami rozmaici handlarze z wlasnym badziewiem w centralnych ulicach miasta - przeciez na ten straganowo-plandekowy handel jest wyznaczone odpowiednie miejsce i plac czyli rynek . A w miescie sa sklepy ktore placa potęzne podatki i utrzymuja urzednikow więc powinni ich chronic odpowiednie straze przed obrzydlistwem i wstydem .Czy ktos mysli w tym mieście o estetyce , czystości , bezpieczeństwie , czy tylko bezmyslnie akceptuje balagan i promuje powszechne dziadostwo przypisane do takich rządzących jacy są w Jeleniej Gorze..
~oko 24-06-2009 23:48
Podcienia kamienic w rynku były budowane z myślą o handlu. Ma Kraków swoje sukiennice i słynne kwiaciarki, Jelenia Góra tylko piwo...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group