Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 31 stycznia
Imieniny: Jana, Marceliny
Czytających: 14238
Zalogowanych: 66
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Miasto jak pustynia

Wtorek, 10 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 10 kwietnia 2007, 11:24
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Miasto jak pustynia
Fot. Dudyński, Krzysztof Knitter
Kolorowe ulice i place oraz rabaty pełne pachnących kwiatów? Niebawem zacznie się wiosenny sezon nasadzeń, ale kradzieży roślin zapewne nie da się uniknąć.

Miasto nie tylko czyste, ale i kolorowe – to marzenie wielu jeleniogórzan, dla których ważna jest estetyka ulic i parków. Niestety, pod tym względem Jelenia Góra najlepiej nie wygląda. Choć na niektórych rabatach już mogłyby rosnąć bratki i inne wiosenne kwiaty, nie rosną. – Jest smutno i szaro – mówi Karina Szerpa.

Sezon wiosennych nasadzeń Zieleń Miejska (działająca przy Miejskim Przedsiębiostwie Gospodarki Komunalnej) rozpocznie wkrótce. Na istniejące klomby trafią rozmaite rośliny. W maju będzie zapewne bardziej kolorowo o ile wcześniej rozsad nie ukradną złodzieje zieleni.
Michał Kasztelan, prezes MPGK, przyznaje, że to plaga, która co roku daje się we znaki firmie dbającej o estetykę Jeleniej Góry. Bywa, że straty spowodowane przez przestępców sięgają kwoty 40 tysięcy złotych rocznie. Wlicza się w to także szkody, jakie wandale czynią niszcząc drzewa w parkach.

Już teraz Zieleń Miejska przestrzega ludzi przed kupowaniem sadzonek roślin na bazarach, z niewiadomego pochodzenia. – Zdarza się, że nasadzone przez miasto róże już następnej nocy znikają z klombów, a można je odnaleźć na jednym z targowisk u pokątnych sprzedawców – usłyszeliśmy.

Mimo wszystko w tym roku zieleni nie powinno jednak zabraknąć, choć zdaniem wielu mieszkańców, jest jej za mało. – Ktoś nie do końca pomyślał likwidując niektóre klomby z placu Piastowskiego podczas remontu nawierzchni – twierdzi Sebastian Rochowski. Teraz centralne miejsce w uzdrowisku przypomina szarą pustynię.

Za mało jest także akcji, które mogłyby uaktywnić mieszkańców i nakłonić do zdobienia kwiatami domów i balkonów.
– Choćby konkurs na najbardziej ukwieconą kamienicę przy śródmiejskim trakcie lub placu Ratuszowym. Te miejsca powinny tonąć w kwiatach – uważa pani Karina. – Miasto powinno dodatkowo premiować tych, którzy o to dbają.
Kłopot w tym, że w kamienicach na starym mieście mieszkają różni ludzie i wielu z nich zupełnie nie zależy na kwiatowym wystroju. I nie zachęcą do tego żadne nagrody.

Co innego skupiska domków jednorodzinnych lub mniejsze osiedla mieszkaniowe. Konkursy na najbardziej efektownie ozdobioną posesję sprawdziły się w ościennych miejscowościach, choćby w Kowarach. Okazało się, że zachęta w postaci nagród (sadzonki roślin, sprzęt ogrodniczy i inne) była wystarczającym bodźcem, aby przynajmniej części poszarzałych miast stały się bardziej przyjemne dla oka.

Jeleniogórzanie cenią piękno kwiatów. Aby się o tym przekonać, wystarczy odwiedzić niektóre ogródki (na zdjęciach). Szkoda, że nie ma takiej możliwości podczas spaceru choćby reprezentacyjnymi ulicami i placami miasta.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
367
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
54%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
46%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Jak jednym manewrem stracić prawko
 
Kultura
Śnieżne Kotły w obiektywie Rafała Kotylaka
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Pieniądze
50 groszy – kaucja to czy voucher na zakupy?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group