Wtorek, 17 maja
Imieniny: Weroniki, Sławomira
Czytających: 8027
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Meblarski skarb uratowany przed zagładą

Środa, 16 lipca 2008, 15:03
Aktualizacja: 15:04
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Meblarski skarb uratowany przed zagładą
Cukiernia mieściła się w narożniku kamienicy, w której do 1912 roku był urząd pocztowy.
Fot. TEJO
Właścicielka lokalu po cukierni „Bombonierka” – przez niewiedzę – omal nie zniszczyła zabytkowego wystroju sklepu, XIX–wieczne meble uratowano dzięki interwencji konserwatora. Obiekt ma być doprowadzony do dawnej świetności.

Charakterystyczny narożny sklepik słodko kojarzy się od kilkudziesięciu lat. Z przerwami, bo w latach PRL w lokalu był bar szybkiej obsługi, a później „ekskluzywny” lokal, w którym podawano wyszukane – jak na przaśne czasy – drinki i napoje.

Kiedy w tym roku „słodki zakątek” został zamknięty, wielu klientów z niecierpliwością wypatrywało ponownego otwarcia. To właśnie podczas tych obserwacji zauważono, że w ostatnich dniach w lokalu pojawiła się zupełnie nowa właścicielka, który nie zważając na cenne zabytki rozpoczęła demontaż starych mebli oraz remont sufitu.

O sprawie zawiadomiono służbę ochrony zabytków. Jej kierownictwo zakazało prowadzenie dalszych prac, do czasu, kiedy lokalowi nie zostanie przywrócony międzywojenny wystrój.
– Delikatnemu zniszczeniu przy ich demontażu uległy zabytkowe meble, które były w bardzo złym stanie technicznym – mówi Wojciech Kapałczyński, kierownik Jeleniogórskiej Delegatury Dolnośląskiego Konserwatora Zabytków w Jeleniej Górze. O mały włos nie został też uszkodzony zabytkowy zdobiony sufit tego lokalu z przełomu XIX i XX wieku.

Cały budynek, w którym znajduje się lokal, wpisany jest do rejestru zabytków. Dlatego przed najmniejszym remontem właściciel powinien uzyskać na to zgodę u konserwatora. W tym przypadku właścicielka pominęła tę procedurę. Mimo to, jeśli uda się jej odrestaurować uszkodzone meble, nie zostanie ukarana.

– Jeleniej Górze jest niewiele tak cennych lokali. Najczęściej to apteki. Dlatego musimy je chronić – mówi Wojciech Kapałczyński.
W lokalu po byłej cukierni ma powstać pomieszczenie biurowe. – Jeśli właścicielce uda się nawet przywrócić lokalowi dawny wygląd, to nie zastąpi on dawnego blasku, jakie miała tutejsza cukiernia – komentują mieszkańcy.
Przypomnijmy, że do dziś nie odzyskano zabytkowych secesyjnych mebli z dawnego pedetu (dziś Galeria Karkonoska). Podczas remontu placówki w latach 80-tych XX wieku, ktoś się nimi skutecznie „zaopiekował”. A w miejsce zabytków wstawiono paździerzowe meblościanki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group