Czwartek, 29 lipca
Imieniny: Marty, Olafa
Czytających: 5816
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Kwiaty, rzemiosło i przedsiębiorczość. XXXVIII Wiosna Cieplicka z Safandułą

Niedziela, 8 maja 2011, 20:48
Aktualizacja: Poniedziałek, 9 maja 2011, 7:49
Autor: Petr
JELENIA GÓRA: Kwiaty, rzemiosło i przedsiębiorczość. XXXVIII Wiosna Cieplicka z Safandułą
Fot. zyava
Dzisiaj na Placu Piastowskim w Cieplicach odbył się kolejny specjalny dzień przygotowany w ramach XXXVIII Wiosny Cieplickiej. Tym razem, jeleniogórzanie, turyści, kuracjusze, słowem – wszyscy chętni mogli wziąć udział w kiermaszu kwiatów i „święcie” rzemiosła, i przedsiębiorczości. Była też okazja do skosztowania i zakupienia Cieplickiego Safanduły.

Cóż to takiego? To piernik cieplicki w kształcie „ludzika”, który był popularną słodką pamiątką sprzedawaną podczas wiosennych festynów w dawnym Warbrmbrunn. W tym roku grupa entuzjastów postanowiła reaktywować tę tradycję. Cieplickiego safandułę można było nabyć wraz z wkładką tyczącą historii tego wypieku.

Pomimo niezbyt wysokich temperatur, jakie panowały dzisiaj w Jeleniej Górze i regionie, na cieplicki plac Piastowski przybyło kilku: „małych i dużych, chudych i puszystych, wysokich i niskich, filigranowych oraz kościstych, jeleniogórzan, turystów i kuracjuszy itd.”, czyli tych, których od początku XXXVIII Wiosny Cieplickiej tymi właśnie słowami określają (i zachęcają do udziału w imprezach) sami organizatorzy.

Co zaś się tyczy dzisiejszych atrakcji, wszyscy chętni mogli m.in. kupić pamiątki zrobione przez Szkołę Rzemiosł Artystycznych, zapoznać się zagadnieniami „rzemiosła oraz przedsiębiorczości”, uczestniczyć w kiermaszu kwiatów, jak również uraczyć się miodem czy pajdą chleba ze smalcem.

– Bez względu na to, jakby nie było zimno, te wszystkie imprezy: targi, koncerty, przeróżne kiermasze każdego roku sprawiają, że tu, w Cieplicach naprawdę czuć wiosnę. Dzisiaj, może nie było tłumnie, ale i tak z radośnie i z humorem. Chleba ze smalcem, nie jadłem. Za to watę cukrową, jak najbardziej. Kupiłem też sobie mały, drewniany upominek. Pamiątkę z kolejnej Wiosny Cieplickiej, gdyż zbieram ze wszystkich – mówił nam Patryk Kubiak, jeden z obecnych dzisiaj na Placu Piastowskim.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group