Niedziela, 24 stycznia
Imieniny: Franciszka, Rafała
Czytających: 2115
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Kupią etat strażnika miejskiego

Niedziela, 8 kwietnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 8 kwietnia 2007, 23:29
Autor: DOB
Kotlina Jeleniogórska: Kupią etat strażnika miejskiego
Fot. DOB
Po zmroku lepiej nie wychodzić z domu – denerwują się piechowiczanie. – Grupy wyrostków wałęsają się bezkarnie po ulicach. Jest niebezpiecznie także za dnia. Przed świętami był napad na pocztę. Ale władze miasta znalazły na to sposób. Czy okaże się skuteczny?

O niepokojach mieszkańców napisał do samorządowców Piechowic Adam Bolek. Pod listem podpisało się kilkanaście osób. – Podchmielone alkoholem osoby zaczepiają napotykanych ludzi wyłudzając pieniądze, wszczynając bójki – czytamy w piśmie. – Pijani załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne tam gdzie stoją – mówi Adam Bolek.

– Wszyscy ich tutaj znają – mówi nam kobieta po 60-tce. Nie chce podawać nazwiska, bo boi się zemsty chuliganów. – Ci ludzie są dorośli, ale nie pracują, żyją z tego, co uda im się wyżebrać od przechodniów. Potrafią cały dzień przesiedzieć na przystanku autobusowym. Zostawiają po sobie straszny bałagan. Plują i wyrzucają łupki od słonecznika. Nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałam tu policjanta.

Inny problem, to dzikie wysypiska, których na obrzeżach miasta jest kilka. Nikt nad tym nie panuje, ludzie po zmroku bezkarnie wyrzucają na pobocza gruz i śmieci.

– Bezpieczeństwo i porządek pozostawiają wiele do życzenia – nie ukrywa burmistrz Piechowic Zofia Grabias-Baranowska. Między innymi, dlatego zaproponowała wprowadzenie do miasta straży miejskiej. – Codziennie otrzymuję informacje, że gdzieś jest brudno, a gdzieś indziej mieszkańcy się pokłócili i doszło do rękoczynów. Nie mogę osobiście załatwiać wszystkich spraw. Takimi sprawami zajmą się właśnie strażnicy.

Potrzebę wprowadzenia straży widzi też Daniel Potkański, wiceprzewodniczący rady miejskiej. – Będą patrolować miasto. Dzięki temu, z parków i skwerów znikną grupy, spożywające alkohol – mówi.
Miasto co prawda przed laty wykupiło etat policjanta i płaci za niego ok. 50 tysięcy złotych rocznie. Jak mówi Zofia Grabias-Baranowska – funkcjonariusz nie skontaktował się z nią jeszcze od początku kadencji, czyli od listopada 2006 roku.

Uchwała o wprowadzeniu straży miejskiej została przyjęta przez radę jednogłośnie na jednej z ostatnich sesji. Zgodę na wprowadzenie straży musieli wyrazić jeleniogórscy radni, ale i oni przychylili się do pomysłu władz Piechowic.

Nie bez oporów. – Czy Piechowice nie mogą założyć własnej, jednoosobowej straży? – pytał jeleniogórski radny Miłosz Sajnog. Zdaniem komendanta Jerzego Górniaka, to zbyt wiele formalności. – Nasze miasta są blisko siebie. Nie będzie problemów z dojazdem – zapewnił.

Piechowice wykupią od straży jeden etat. W zamian dwuosobowy patrol z samochodem będzie do jego dyspozycji dwa razy w tygodniu po osiem godzin. Piechowice będą płacić średnio ok. 3,8 tysiąca złotych miesięcznie straży miejskiej. Kwota ta zawiera m.in. wypłatę wraz z pochodnymi, umundurowanie, koszty paliwa, telefonów i inne.

Co na to mieszkańcy? – Jeśli strażnicy mają być tylko dla zasady, to lepiej ich nie sprowadzać – mówi Adam Bolek. – Ale jeżeli będą wykonywać swoją pracę rzetelnie i będzie ich widać na ulicach, to pomysł jest naprawdę dobry. Powinni mieć też różne godziny i dni pracy, żeby chuligani nie wiedzieli, kiedy mogą się ich spodziewać.

Jak zapewniają władze, szczegółowe ustalenia dotyczące obowiązków i godzin pracy zostaną ustalone przy podpisywaniu umowy ze strażą miejską, co nastąpi wkrótce.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (34) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group