Środa, 2 grudnia
Imieniny: Piotra, Pauliny
Czytających: 3066
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kioski zieją pustką i straszą

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 6 grudnia 2007, 8:12
Aktualizacja: 8:13
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Coraz więcej w Jeleniej Górze porzuconych budek, w których do niedawna można było kupić drobne towary, bilety autobusowe oraz prasę. Kiosków nie opłaca się dzierżawić. Łatwo za to je okraść.

Jak się dowiedzieliśmy ajenci, którzy dzierżawią kioski od firm zajmujących się kolportażem prasy, ledwo wychodzą na swoje. Zarobią co najwyżej 1500 złotych za nieraz 12–godzinny dzień pracy z sobotami i niedzielami włącznie. Do tego sporo ryzykują, bo kioski – mimo coraz bardziej wymyślnych zabezpieczeń – wciąż są łatwym celem złodziei i włamywaczy.

Placówki są zamykane, co nie zawsze podoba się mieszkańcom. – Zwłaszcza, jeśli taki kiosk stoi przy przystanku autobusowym. To duże ułatwienie, kiedy chce się kupić bilety – mówi pani Magdalena z ulicy Broniewskiego. Przez pewien czas nie działał kiosk na pobliskiej pętli i mieszkańcy mieli kłopoty z nabyciem biletów MZK.

Teraz placówka działa, ale w innych punktach Jeleniej Góry znikają kolejne. Nie do końca znikają, bo pozostają opustoszałe stanowiąc wątpliwą ozdobę. – Kioski przegrywają konkurencję ze sklepami małych sieci handlowych, które coraz częściej, oprócz artykułów spożywczych, oferują prasę oraz bilety. – Dlatego będzie ich coraz mniej – prognozuje Rafał Kowalski, specjalista do spraw marketingu jednej z firm konsultingowych.

Szansę na przetrwanie i mocniejszą pozycję mają tylko te placówki, które znajdują się w peryferyjnych dzielnicach i zostały sprywatyzowane. To jednak margines tej gałęzi handlu, która w ciągu kilku najbliższych lat może zniknąć z miasta w ogóle.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group