Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 26 maja
Imieniny: Filipa, Pauliny
Czytających: 6982
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jest absolutorium dla prezydenta Marcina Zawiły AKTUALIZACJA

Wtorek, 25 czerwca 2013, 14:01
Aktualizacja: Środa, 26 czerwca 2013, 7:20
Autor: Angela
Jelenia Góra: Jest absolutorium dla prezydenta Marcina Zawiły AKTUALIZACJA
Fot. Angela
Na dzisiejszej (25.06.) sesji czternastu radnych było za udzieleniem absolutorium prezydentowi Marcinowi Zawile, sześciu było przeciwko, a dwóch rajców wstrzymało się od głosu. Podobnie radni zagłosowali za zatwierdzeniem budżetu za rok 2012 – szesnaście osób było za, pięciu przeciwko, dwóch wstrzymało się od głosu.

Głosowanie poprzedziła długa dyskusja, z której relację zamieścimy jutro (26.06).

- Dziękuję wszystkim radnym, którzy głosowali. Bardziej oczywiście dziękuję tym, którzy głosowali „za” – mówił żartobliwie prezydent Marcin Zawiła. - Ale moim przeciwnikom dziękuję za poważną dyskusję o tym, przed czym stoimy. Myślę, że poza absolutorium wszyscy mamy poczucie że mimo tych trudnych czasów, mamy zaszczyt prowadzić miasto ludzi ambitnych i każdemu z nas powinno zależeć na jego rozwoju – dodał.

Jaki był budżet 2012?

Marcin Zawiła: Trudny, bo była powódź, a poza tym coś, co na początku nazywano recesją gospodarczą, okazało się być kryzysem gospodarczym i to było czuć. Z jednej strony podatki od czynności cywilno – prawnych powinny nam gwałtownie spaść, a w Jeleniej Górze mieliśmy wzrost podatku. Mieliśmy minimalny spadek podatku PIT, ale te różnice nie były duże. Największym problemem budżetu 2012 roku była sprzedaż mienia, Gwałtownie spadło zainteresowanie nieruchomościami i przez to nie wykonaliśmy tego punktu budżetu na osiem milionów złotych w stosunku do zakładanego. W tym roku „poszły nam” dwie duże transakcje po pół miliona złotych i mam wrażenie, że coś się rusza. Mimo różnych przesunięć zadania, które sobie założyliśmy są wykonywane, a instytucje kultury zmieściły się w finansach, mimo że głoszono, że upadną. Z jednej strony staraliśmy się i staramy racjonalizować wydatki, a z drugiej strony walczymy o zwiększenie dochodów. Obecnie nie widzę zagrożenia dla miasta. W Jeleniej Górze przez wiele lat zaniedbywano stronę dochodową, nie było planów przestrzennych, była mała podaż nieruchomości, co powodowało, że przychody były niewielkie. Zbycie nieruchomości daje pieniądze ze sprzedaży, ale i z podatków od nieruchomości. Majętni jeleniogórzanie wybudowali się m.in. Komarnie czy Jeżowie Sudeckim i tam płacą podatki. Staramy się temu przeciwdziałać i myślę, że w budżecie 2012 widać pierwsze tendencje optymistyczne.

Największy Pana osobisty sukces i największa porażka…

Wykonie budżetu było największym sukcesem, przy utrzymaniu tempa inwestowania w Jeleniej Górze, w tym m.in. otwarcie Draexlmaiera, działki dla firmy OPSO, która powstaje. To są nowe miejsca pracy, co dla mieszkańców i dla nas jest najważniejsze. Porażek zapewne wymienią mi mnóstwo, ale dla mnie największym kłopotem była powódź w Maciejowej, bo to były ewakuacje ludzi, w których uczestniczyłem i które obserwowałem, gdzie było zagrożone ludzkie życie. Srzeliły ogromne mosty. Było to ogromne przedsięwzięcie logistyczne. To była walka z żywiołem, na który nie mieliśmy wpływu.

Jaką ocenę wystawiłby Pan sobie w skali od 1 do 6?

Nie będę sobie wystawiał oceny, bo nie traktuję kierowania miastem jako festiwalu piękności. Mam wrażenie, że niektórzy obserwujący lokalną scenę polityczną widzą co chwilę królika wyskakującego z kapelusza, który pokazuje, jak w ciągu trzech sekund można uzdrowić rozwój miasta rozwijającego się od 900 lat. Ja wiem, że jest to proces długotrwały. Więc albo kierujemy Jelenią Górę na rozwój, albo wyskakujemy z kapelusza, zwiększamy gwałtownie wydatki bieżące i blokujemy możliwość inwestowania…

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1110
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zdradzają tajemnice... Kajzerka to surowa mąka w kształcie bułki
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
112
Urzędowy samochód miał wypadek
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group