Niedziela, 17 stycznia
Imieniny: Antoniego, Jana
Czytających: 8741
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jelfa walczyła dzielnie

Sobota, 7 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 marca 2006, 0:32
Autor: lukasz
Jelenia Góra: Jelfa walczyła dzielnie
Fot. goral
Na inaugurację rundy rewanżowej piłkarki ręczne Vitaralu Jelfy poniosły porażkę. Przegrały nie z byle kim, bo z Piotrcovią i to po dobrym meczu. Przyjezdne były dobrze znane jeleniogórskim kibicom, gdyż w ich szeregach grały aż 4 byłe zawodniczki Jelfy: Inna Silantiewa, Iwona Niedźwiedź-Cecotka, Agata Wypych i Justyna Alberciak. Na ławce trenerskiej Piotrcovii zasiadł były trener Witaminek Romman Jezierski.

Do 9 minuty pojedynek był wyrównany a jeleniogórzanki spisywały się nadzwyczaj dobrze. Wówczas było tylko 4:3 dla Piotrcovii. Później przyjezdne zdobyły 4 gole pod rząd i odjechały na bezpieczną przewagę 8:3. Drugi raz rywalki zerwały się między 20 a 28 minutą. Ze stanu 11:6 zrobiło się 17:10. Gdy obie drużyny schodziły na przerwę, na tablicy był wynik 18:11 dla Piotrcovii. Gospodynie jednak nie zrezygnowały z walki i od początku drugiej połowy rzuciły się do odrabiania strat. Prawie im się to udało. W 37 minucie Piotrcovia prowadziła tylko 20:17. Wtedy to na ławkę kar powędrowała Inna Silantiewa a zaraz za nią - Jelena Jeżycka. Jelfa grała z przewagą dwóch zawodniczek w polu, ale nie potrafiła zrobić z tego użytku. W ciągu kilku najbliższych minut nastąpiła wymiana ciosów, ale niestety, nie udało się doprowadzić do remisu. Gola na 17:20 zdobyła Przygodzka, ale szybkim trafieniem odpowiedziała Niedźwiedź. Później gole zdobywały: Gęga na 18:21, Lisowska na 18:22, Bogusławska na 19:22, Lisowska na 19:23, Bogusławska na 20:23, Wypych na 20:24.

Gospodynie były coraz bardziej zmęczone a Piotrcovia - podobnie jak w pierwszej połowie - w ciągu kilku minut zapewniła sobie bezpieczną przewagę. W 48 minucie było 32:21 dla Piotrcovii.

W drużynie z Piotrkowa pierwsze skrzypce zagrała Inna Silantiewa (6 goli), skuteczna była także Agata Wypych, która zdobyła 11 bramek, ale nie wykorzystała kilku sytuacji sam na sam.

Mimo porażki, warto pochwalić cały zespół Vitaralu Jelfy za walkę i spore zaangażowanie. Jeśli Witaminki będą tak grać w każdym meczu, możemy być spokojni o utrzymanie.

- Wprawdzie przegraliśmy, ale graliśmy z jedną z najlepszych drużyn w lidze - powiedział trener Romuald Szpot. - Moje podopieczne czynią spore postępy i mam nadzieję, że to zaowocuje.

<B>Vitaral Jelfa Jelenia Góra - Piotrcovia Piotrków 28:35 (11:18)<B>

Skład Vitaralu: Kowalczyk, Czarna - Czekaj 1, Wasiucionek, Augustyniak 5, Przygodzka 4, Gęga 5, Oreszczuk 4 oraz Bogusławska 3, Buchcic 3, Kaczyńska 3.

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group