Poniedziałek, 19 kwietnia
Imieniny: Konrada, Leona
Czytających: 3173
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jeleniogórzankę (wciąż) pogrąża cudzy dług

Czwartek, 31 października 2013, 7:41
Aktualizacja: 7:43
Autor: Mea
– Spłacam kredyt po zmarłej mamie, a dług wciąż mi rośnie – skarży się Patrycja Langer z Jeleniej Góry, o której pisaliśmy w marcu. – W zawartej ugodzie Patrycja Langer nie wspomniała o zmianie terminu spłaty – informuje Dawid Adamski, rzecznik prasowy Kasy Stefczyka.

Przypomnijmy, że Patrycja Langer po ośmiu latach dostała informację, że musi spłacić kredyt po zmarłej mamie, o którym nie wiedziała. Po takim czasie odsetki przekroczyły już trzykrotnie główną kwotę kredytu. Z ok. 2 tys. zł odsetek narosło tyle, że do spłaty było 9 tys. zł. Patrycja Langer podpisała ugodę, dzięki której Kasa Stefczyka anulowała część długu.

- Zaczęłam spłacać pozostałą część zadłużenia. Nikt mnie nie poinformował, że opłata za uczestnictwo w klubie Kasy Stefczyka jest dobrowolna, więc zapłaciłam również za nią. Żyję z renty, którą dostaję w połowie miesiąca. Termin spłaty rat wyznaczony jest wcześniej i póki miałam pieniądze płaciłam według ustalonych dat. Jednak obecnie muszę czekać na rentę. Chciałam przesunąć miesięczny termin spłaty, ale okazało się, że kosztuje to 50 zł. Niestety nie stać mnie na taką opłatę. A jeszcze, gdy kilka dni spóźniałam się z opłatami, otrzymywałam sms-y i telefony z Kasy Stefczyka. Okazało się, że i one są płatne – żali się Patrycja Langer.

- Spłacam nie swój dług, a mimo to wciąż napotykam kolejne problemy i opłaty, które są na mnie nakładane bez mojej wiedzy. Czuję się oszukana – dodaje.

Sms z informacją o minięciu terminu raty kosztuje 1,50, natomiast upomnienie telefoniczne - 9,90 zł.
Dawid Adamski, rzecznik Kasy Stefczyka informuje, że dostrzegając niełatwą sytuację życiową i finansową pani Patrycji Langner, Kasa Stefczyka przychyliła się do propozycji zawarcia ugody, w ramach której umorzona została określona kwota odsetek. Ugoda wiązała się również z innymi ustępstwami na rzecz Patrycji Langner, w tym odstąpienia od opłat za jej zawarcie.

- Pragnę przypomnieć przy tym, że Kasa Stefczyka jako spółdzielcza instytucja finansowa stara się być blisko ludzi korzystających z jej usług, rozwiązywać ich problemy i pomagać w trudnych chwilach. Jednak działając jako instytucja finansowa, zmuszeni jesteśmy do przestrzegania zasad i procedur, które pozwalają nam działać dla dobra naszych członków, i które umożliwiają realizację misji społecznej Kasy – podkreśla rzecznik.

- Z przykrością muszę stwierdzić, że w zawartej ugodzie, Patrycja Langner nie wspomniała o zmianie terminu spłaty, z czego wynikają smsy i monity telefoniczne. Tym niemniej, pragnę zaznaczyć, że Kasa Stefczyka gotowa była i nadal jest do zmiany terminu spłaty, choć zaproponowane rozwiązanie nie zostało zaakceptowana przez Patrycję Langner. Mam nadzieję, że taka zmiana umożliwi Patrycji Langner rozwiązanie jej problemów – dodaje.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (31) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group