W słoneczną niedzielę parafia przy ul. PCK w Cieplicach świętowała Dzień Matki w wyjątkowy sposób — przy kościele zorganizowano rodzinny festyn, który zgromadził mieszkańców w każdym wieku.
Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą, podczas której pierwszokomunijne dzieci w białych strojach i kwiatowych wiankach nadały liturgii szczególnie wzruszający charakter. Po nabożeństwie życie parafialne przeniosło się na zewnątrz.
Na uczestników czekało wiele atrakcji, był grill, z których unosił się apetyczny aromat, wata cukrowa i popcorn — przy stoiskach ustawiały się kolejki zarówno dzieci, jak i dorosłych.
Najmłodsi mogli wziąć udział w warsztatach plastycznych, gdzie z wielkim skupieniem tworzyli własne ozdoby z koralików. Dla miłośników koszykówki przygotowano turniej streetball, a wolontariuszki prowadziły loterię fantową, w której chętnie uczestniczyli parafianie.
- Festyn udowodnił, że parafia to nie tylko miejsce modlitwy, ale i prawdziwe centrum lokalnej wspólnoty — żywe, otwarte i pełne ciepłej atmosfery. Serdecznie dziękujemy wszystkim za trud włożony w przygotowanie tego wyjątkowego dnia - mówi ks. Mariusz Majewski, główny organizator festynu.
Gościem specjalnym festynu był zespół Arka Noego. Później zagrał zespół Smooth.
Fot. Kasia Tkacz
Musztra paradna podczas festynu:
Gwardia parafialna wystąpiła w stylu historycznym — mundury w czarno-złotej kolorystyce, nawiązujące do XIX-wiecznych mundurów wojskowych (styl napoleoński).
Znawcy docenili czaki z orłem i pomponikami, epolety z frędzlami, białe rękawiczki, bagnety i lance.
- Bardzo charakterystyczny i efektowny strój. Rewelacja - słyszymy.
Gwardie (zwane też strażami parafialnymi lub gwardiami honorowymi) mają korzenie w XVIII–XIX wieku — ochraniały procesje, asystowały biskupom i nuncjuszom. Po wojnie tradycja zanikła, od lat 90. przeżywa odrodzenie.
Na zakończenie festynu odbyło się losowanie w loterii.





































