Zamaskowany mężczyzna wtargnął do budynku, grożąc pracownikowi siekierą, i zażądał wydania pieniędzy. Zabrał 500 złotych, po czym uciekł samochodem bez tablic rejestracyjnych.
W toku działań policjanci ustalili, że już kilka godzin po zdarzeniu na innej stacji paliw w powiecie pojawił się mężczyzna odpowiadający rysopisowi sprawcy. Poruszał się samochodem, który początkowo był czerwony, jednak w krótkim czasie zmienił kolor na czarny. Monitoring wykazał jednak, że po otwarciu drzwi nadal widoczne było czerwone wnętrze pojazdu, a na rękach mężczyzny znajdowały się ślady czarnej farby. Ustalono, że auto zostało najprawdopodobniej celowo przemalowane, aby utrudnić identyfikację sprawcy, a jego tablice rejestracyjne były przerobione.
Analiza monitoringu i zebrane informacje pozwoliły policjantom z Kruszyna i Bolesławca ustalić tożsamość podejrzanego. Jego wersja o kradzieży pojazdu za granicą została szybko zweryfikowana i wykluczona.
33-letni mieszkaniec powiatu bolesławieckiego został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu od 3 do 20 lat więzienia.












