• Wtorek, 10 grudnia 2019
  • Godz. 5:21
  • Imieniny: Bogdana, Daniela, Julii
  • Czytających: 2077
  • Zalogowanych: 5
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Jeleniogórski bliźniak wśród 120 bliźniaczych par

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 6 września 2011, 8:07
Aktualizacja: 9:34
Autor: Angela
Fot. Archiwum B. Osipika
W minionym tygodniu w Czarnkowie odbył się Dzień Spieczonego Bliźniaka. Nie zabrakło na nim jeleniogórskiego przedstawiciela. Bolesław Osipik dotarł jednak na imprezę sam. Brata Mieczysława zabrał tylko na zdjęciu umieszczonym na koszulce.

W tym roku na Dzień Spieczonego Bliźniaka do Czarnkowa zjechało aż 120 bliźniaków. Najmłodsi zostali przyniesieni na rękach przez swoich rodziców, mieli bowiem tylko po trzy miesiące. Ich rodziców organizatorzy nagrodzili rowerami.

Wśród uczestników imprezy był również jeleniogórski przedstawiciel, cyklista, Bolesław Osipik. Jego brat Mieczysław niestety nie pojechał, bo przeszkodziły mu obowiązki zawodowe. Trasę z Jeleniej Góry do Czarnkowa Bolesław Osipik częściowo przejechał na rowerze (227 km), jednak z powodu awarii pozostałą część drogi podróżował koleją.

– Na takim zlocie bliźniaków byłem po raz pierwszy. Było to dla mnie niezwykłe przeżycie. Zobaczenie tylu bliźniaków naprawdę robi wrażenie. Wraz z pozostałymi bliźniakami przemaszerowaliśmy przez rynek. Dopisała też pogoda. Udało mi się też spotkać i porozmawiać z prezesem Stowarzyszenia Bliźniaków w Polsce oraz z burmistrzem Czarnkowa, Franciszkiem Strugałą. Po zlocie zajechałem też do polskiej Szwecji, której szukałem dobre pół godziny – wspomina Bolesław Osipik.

Jeleniogórski cyklista już planuje kolejną wyprawę na przyszłoroczną imprezę oraz II edycję Zlotu Bliźniaków w Jeleniej Górze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz

~upss 6-09-2011 8:42
Pan Bolesław to kolejna osoba z JG, która reprezentuje nasze miasto w całej Polsce, którą miasto JG się chwali i dla której nigdy nie ma ani grosza w miejskim budżecie. Pan Bolesław zbiera sprzedaje puszki, makulaturę itd. żeby mieć parę złotych na podróże. Brak słów jaki to wstyd dla władz JG. Panie Bolesławie! Niech Pan się lepiej nie przyznaje, że jest Pan z JG...
~gość z dosko 6-09-2011 9:31
i znów byk Czarnkowie nie Czernkowie same byki i tyle się pisze i nic
~Tubylec 6-09-2011 9:58
Podróże pan Osipika to jego prywatna sprawa i nie wiem dlaczego ktokolwiek miałby brać na swój obowiązek dotowanie tych wycieczek. Fajnie, że ma pomysł na spędzanie wolnego czasu, ale jeśli brak mu funduszy, to niech szuka sponsorów. Tej promocji robionej przez tego pana i jego brata nikt nie zauwaza poza nimi samymi. Jako ludzie mało skromni robią wszystko aby zwrócic na siebie uwagę. Sama przejażdżka rowerem w koszulce z herbem miasta to jeszcze nie promocja. Wielu rowerzystów i innych sportowców przywdziewa stroje z logo różnych firm nie po to by robic im promocję a tylko dlatego, ze właśnie otrzymqali je w ramach różnych akcji promocyjnych. Promocja miasta to o wiele większa sprawa niz jazda rowerem po okolicy. Pan Bolesław pewnie sam dostarczył Jelonce materiał do tego artykułu.
~upss 6-09-2011 10:37
Tubylec- widać nie bardzo orientujesz się w działalności pana Bolesława. Od wielu wielu lat podróżuje, zbiera pamiątki, zdjęcia, pisze dzienniki, które niejednokrotnie były pokazywane na wystawach w JG. Zawsze jeździ jako reprezentant miasta, a nie osoba prywatna - warto tu wspomnieć, że początki miał lepsze, bo władze JG pomagały mu finansowo (kilkaset złotych dla miasta to nie majątek). W innych miastach zostawiał foldery JG, nosił koszulkę z logo JG itd. Jakby nie patrzeć przez te lata zrobił większą promocję JG w Polsce niż Wydział Promocji przez kilka kadencji. Jest znany, może nie Tobie, bo może się tym nie interesujesz, ale większość mieszkańców wie kto to i co robi. Jeśli inni prezydenci mogli pomóc, to i Zawiła może. Super, że panu Bolkowi się wciąż chce, mało takich ludzi w JG:)
~Tubylec 6-09-2011 11:35
Znam panów Osipików, i jak pisałem, promocja miasta to nie przejażdżka w koszulce z herbem. UPSS pisząc, że pan Bolesław przywozi pamiątki i pisze kroniki potwierdzasz, że promuje on inne miejsca niż Jelenia Góra. Promowanie Jeleniej Góry nie ma nic wspólnego z opisywaniem na jelenoigórskich portalach wojaży panów Osipików. W obecnej dobie techniki medialnej tylko akcje medialne moga wypromowac miasto. Kto odwiedzi miasto tylko dlatego, ze jeden z jego mieszkańców lubi wycieczki rowerowe. Trzeba pokazać za pośrednictwem śmp nasze walory, i trafiac do odbiorcy masowo. Panowie Osipik są osobami o wygórowanym ego, a niektóre osoby piejąc z zachwytu nad ich wycieczkami tylko ten ich samozachwyt rozbudowują. Nazywanie p. Osipika ambasadorem Jeleniej Góry osmiesza i jego i nasze miasto.
~ja 6-09-2011 13:10
Tubylec - ignorancie....
~Tubylec 6-09-2011 13:48
Nie rozumiem skąd fascynacja tą osobą. Skromni ludzie nie biegaja po redakcjach z jakimiś pamiątkami z podróży. Jelonka poświęca więcej miejsca Osipikom niż istotnym sprawom dla mieszkańców naszego miasta. Może wlaśnie Jelonka zaczęła by promowac Jelenia Góre a nie Osipika. Mam nadzieje, że władze miasta nie dadzą sie zwariować. A swoją drogą wiem, że jest juz "trzeci bliźniak", więc jest zagrożenie, ze niedługo potrale internetowe JG nie znajda miejsca na nic innego, a tylko na opis podróży bliźniaków. A może warto zainteresować się np.: przewodnikami turystycznymi, którzy oprowadzają przybyszów po oklociy i sławia naszą Kotlinę. Pewnie maja więcej ciekawych pamiatek z naszego terenu, które trzeba by wyeksponować i zainteresowac ludzi naszym regionem
~ona 6-09-2011 14:13
Tubylec ma rację.
~zaba 6-09-2011 14:20
Pan Osipek biega od rana od redakci do redakcji z nowymi pomyslami i materialami to cale jego zycie. spedzam wiele czasu na roznego rodzaju wycieczkach itakich ludzi jest mnostwo ale robie to dla siebie a nie dla wiadomosci portali i telewizji dami
~do Tubylec 8-09-2011 16:30
Brawo. Jest wiele osób , które dla Jeleniej Góry robią wiele i to za swoje własne pieniądze, ale widocznie nie mają w zwyczaju aby biadolić. A przecież można napisać projekt są różnego rodzaju konkursy, gdzie można pozyskać pieniądze, trzeba po po prostu chcieć. Czytając Upss można wnioskować, że pisze to sam zainteresowany lub ktoś mu bliski i ten komentarz pod artykułem nie był potrzebny.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group