• Czwartek, 18 lipca 2019
  • Godz. 1:14
  • Imieniny: Erwina, Kamila, Karoliny, Szymona
  • Czytających: 5846
  • Zalogowanych: 6
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Gorąco na granicy

Wiadomości: Dolny Śląsk
Poniedziałek, 5 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 marca 2006, 10:33
Autor: TEJO
Fot. Straż Graniczna
Złapanie nielegalnie przebywających w Polsce Rumunów i Ukraińców, udaremnienie wyjazdu do Włoch posiadaczom sfałszowanych paszportów oraz zatrzymanie poszukiwanego przez Interpol Niemca: oto plon działalności strażników granicznych.

Rumuńscy Cyganie z pomocą dzieci żebrali w Legnicy. Pogranicznicy wspólnie z funkcjonariuszami Izby Celnej we Wrocławiu zatrzymali 14 osobowej grupy Rumunów i dwóch Ukraińców. Ci ostatni handlowali nielegalnie na różnych bazarach.
Ukraińcom i trzem Rumunom wydano natychmiast decyzję wojewody dolnośląskiego nakazującą natychmiastowe opuszczenie terytorium Polski. Więcej problemu było z jedenastoosobową rodziną pochodzącą z Rumunii.

- W tym przypadku, ze względów humanitarnych, komendant placówki Straży Granicznej w Lubawce, która realizowała tę sprawę, wydał decyzję zobowiązującą cudzoziemców do samodzielnego opuszczenia Polski w terminie do 9 grudnia - informuje ppłk. Leszek Duczyński z SG.

Z kolei dwie kobiety i mężczyzna z Ukrainy chcieli wyjechać do Włoch ze sfałszowanymi polskimi paszportami. Realizacja planu przebiegała pomyślnie tylko do granicy. Pogranicznicy z Jędrzychowic nie dali nabrać się na fałszywki i cała grupa skończyła podróż w izbie zatrzymań Łużyckiego Oddziału Straży Granicznej. Dwóm Polakom, organizatorom przerzutu grozi, do trzech lat więzienia, a ich podopiecznym - wydalenie i pięcioletni zakaz wjazdu do Polski.

Strażnicy graniczni złapali także Helmuta K. z Niemiec, którego Interpol poszukiwał za oszustwa skarbowe. Przestępca zdążył uciec z ojczyzny do Polski przed dotarciem listu gończego na posterunki graniczne.

Uciekinier wiedział, że nie ma wiele czasu, dlatego postanowił także opuścić Polskę. W tym celu wybrał małe, lokalne przejście w Miłoszowie na granicy polsko-czeskiej. Myślał, że tu nie dotrze informacja o jego przestępczej działalności. Pomylił się. Polscy pogranicznicy nie dali mu szansy ucieczki. Aktualnie Helmut K. oczekuje na ekstradycję w areszcie lubańskiej policji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group