• Piątek, 19 lipca 2019
  • Godz. 18:42
  • Imieniny: Marcina, Wincentego, Wodzisława
  • Czytających: 7373
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Energetyczna zawieja

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Niedziela, 18 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 4 stycznia 2006, 0:10
Autor: konrad
Fot. goral
Bez prądu przez dwa dni było kilkanaście miejscowości w powiatach: jeleniogórskim i złotoryjskim. Wszystko przez wichurę i śnieżycę, które siały spustoszenie wśród drzew i linii energetycznych w piątkowe popołudnie i wieczór. Wiatr uspokoił się dopiero nad ranem.

Połączenie wichury i śnieżycy spowodowało, że dziesiątki drzew nie wytrzymały naporu i padły na drogi i linie energetyczne. To z kolei spowodowało, że tysiące ludzi spędziło noc po ciemku i na chłodno, ponieważ w wielu domach używane jest ogrzewanie elektryczne.
Straż pożarna z Jeleniej Góry oraz OSP z okolicznych miejscowości usuwały drzewa tarasujące przejazd. Strażacy z Jeżowa Sudeckiego usuwali w piątkowe popołudnie łamiące się drzewo, tarasujące przejazd przez przełęcz Kapela. Dziwi trochę lekkomyślność kierowców, którzy przejeżdżali pod tym drzewem nawet, gdy było kilka metrów nad jezdnią.

Drzewo blokowało też przejazd jedną z ulic w Cieplicach oraz w Szklarskiej Porębie, gdzie zostało usunięte dopiero w sobotę. W Pilchowicach wywrócił się słup wysokiego napięcia, z którego złodzieje złomu ukradli elementy konstrukcji. Osłabiona kratownica nie wytrzymała uderzenia upadającego drzewa.
Powalone drzewa spowodowały też setki awarii energetycznych. Prądu nie było w części Jeleniej Góry np. w Jagniątkowie, Czernicy, Barcinku, Szklarskiej Porębie, Nowym Kościele. Uszkodzonych było 11 linii wysokiego i średniego napięcie oraz prawie 200 linii niskiego napięcia.

Setki osób usiłowały dodzwonić się do pogotowia energetycznego, ale bezskutecznie. Szczególnie irytował ich sygnał nie odbieranego telefonu.
Okazuje się jednak, że centralka pogotowia jest tak ustawiona, że sygnał nie odbieranego telefonu słychać wtedy, gdy wszyscy dyspozytorzy rozmawiają z dzwoniącymi. Czasami dzwoniło do nas dwadzieścia osób na raz, a mogliśmy odbierać da, trzy telefony - wyjaśniał jeden z dyspozytorów.
W sobotę wieczorem wszystkie awarie miały być już usunięte.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Józka 18-12-2005 10:12
No u mnie w tej wichurze pozrywało z bloków rynny, jak poszłem do sklepu i wróciłem to do klatki nie mogłem wejść takie był churagan, w bloku normalnie przeciąg jak cholera hehehe...
~xxx 18-12-2005 17:36
przypomina z filmu TWISTER...hehehehehe
~xxx 18-12-2005 17:36
przypomina z filmu TWISTER...hehehehehe
~Aqquua 18-12-2005 18:48
W Czernicy Dolnej nie było prądu 21 godz.!Rozumiem wichura, śnieg itd. Ale czy to nie jest już przesada!Myślę, że to ignorancja i opieszałość pracowników koncernu energetycznego spowodowały, że szkody naprawiana tak długo.Poza tym numer 991 w ogóle nie odpowiadał a automat serwował przeróżne komunikaty.Nie mieliśmy możliwości dowiedzenia się ile potrwa awaria, żeby się ewentualnie do tego przygotować.Kiedy rano w sobotę łaskawie ktoś odebrał telefon na 991, to była to osoba arogancka, negatywnie nastawiona do klienta, nieuprzejma i nie potrafiąca reagować s sytuacjach kryzysowych.Skanadal!A tu słyszymy , że energia ma znowu po Nowym Roku podrożeć!Za co my płacimy?Zero modernizacji, kiepska obsługa!
~Tudor 18-12-2005 19:34
a że w Piechowicach prądu nie było to nikt nic nie wspomniał :/

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group