Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 5 kwietnia
Imieniny: Ireny, Julianny
Czytających: 12582
Zalogowanych: 66
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

PODGÓRZYN: Eksplozja bojlera, czyli w nieszczęściu szczęście

Poniedziałek, 8 lutego 2010, 15:45
Aktualizacja: 18:55
Autor: Angela
PODGÓRZYN: Eksplozja bojlera, czyli w nieszczęściu szczęście
Fot. Angela
Do wybuchu "termy" do podgrzewania wody w jednym z mieszkań wielorodzinnego budynku w Podgórzynie przy ulicy Żołnierskiej doszło dziś około godziny 13. Straż pożarną i właściciela mieszkania – którego szczęśliwie nie było w domu – zaalarmowali sąsiedzi, którzy najpierw usłyszeli huk, a następnie dźwięk tłuczonego szkła.

– Gazy pożarowe, które zebrały się w pomieszczeniu musiały znaleźć ujście i znalazły je przez szyby okien, które wyleciały w powietrze – mówi asp. Wojciech Wiewióra, dowódca grupy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.

Pożar zamknął się w pomieszczeniu łazienki, gdzie na metrze kwadratowym stopiły się wszystkie plastiki oraz cała część podgrzewacza elektrycznego wody. Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, ugasiliśmy pożar, oddymiliśmy pomieszczenia, sprawdziliśmy, czy nikogo w nich nie ma. Właściciel na szczęście był w Jeleniej Górze, przyjechał na miejsce po zdarzeniu – dodaje strażak

Jak mówi Czesław Kozioł, właściciel mieszkania od 2003 roku, urządzenie było wymieniane trzy miesiące temu. – Jak to wszystko rąbnęło, potłukło lustro, kafelki, wszystko. Zniszczyło sto procent łazienki i pomieszczenia obok. Szczęście w nieszczęściu, że nie było nikogo w domu. Kiedy usłyszałem, że coś wybuchło w mieszkaniu, byłem przerażony. Myślałem, że to wybuchła butla gazowa, ale ona jest cała. Innego gazu w domu nie mam.

Na miejsce poza zastępami strażaków z Państwowej Straży Pożarnej z Jeleniej Góry i ochotnikami z Podgórzyna przejechał Marek Piwowarski, zastępca wójta gminy. – W tej chwili czekamy na inspektora nadzoru budowlanego, który oceni czy nie wystąpiło zagrożenie konstrukcyjne budynku. Gdyby tak było ewakuujemy ludzi i zapewnimy im miejsca noclegowe – mówi Marek Piwowarski, który również zajmuje się zarządzaniem kryzysowym.

Jak na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Na miejscu jest biegły policyjny, która ustala szczegóły i okoliczności zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się, że wpływ na pojawienie się wybuchu mogło mieć wcześniejsze uderzenie autobusu w słup wysokiego napięcia przy wycofywaniu.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
311
Brawura kierowców
63%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
31%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group