Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 7549
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Donos i zamknięta kasa

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 10 września 2005, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 13 stycznia 2006, 20:14
Autor: Nowiny Jeleniogórskie
W Karpaczu kolejna awantura, tym razem sportowo-polityczna, z donosem burmistrza do prokuratury.

Bogdan Malinowski twierdzi, że klubowe władze KS Śnieżki mogły dopuścić się fałszerstwa dokumentów. Dlatego o swoich podejrzeniach zawiadomił organy ścigania. Działacze na czele z prezesem Violettą Dereczenik, trenerzy i rodzice młodych sportowców z sześciu sekcji są oburzeni i protestują. Zarzuty burmistrza uważają za bezpodstawne...

Szef miasta pod Śnieżką i uważany za sprawcę całego zamieszania z konkursami - projektami, jego zastępca, Ryszard Rzepczyński oraz niektórzy urzędnicy i radni z komisji, sądzą, że starając się o dofinansowanie na statutową działalność, dopuszczono się sfałszowania podpisów rodziców zawodników i zawodniczek na wymaganych oświadczeniach o uczestnictwie dzieci i młodzieży w sportowych zajęciach pozalekcyjnych.

W tym roku z UM karpacki klub dostał jedynie 8 tysięcy na dofinansowanie obozu letniego w Łebie, 4 tys. za udział w olimpiadzie młodzieży i 2 tys. zł na imprezy na sankorolkach. Rozdysponowano dotąd jedynie kwotę 28 tysięcy. Tymczasem tylko z funduszu AA jest do dyspozycji pół miliona złotych. Unieważniono pięć konkursów, bo wnioski zawierały błędy formalne i inne uchybienia.

Nasuwa się pytanie, dlaczego przez wiele miesięcy do urzędu miasta nie poproszono klubowych decydentów, aby ich fachowo poinstruować. Zarzuty postawiono jedynie zarządowi Śnieżki. Co dzieje się w pozostałych klubach? W NKS Grań, w Karpatii, w UKS-ach „Karpatka” i „Śnieżynka”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group