• Poniedziałek, 9 grudnia 2019
  • Godz. 20:02
  • Imieniny: Joanny, Leokadii, Wiesława
  • Czytających: 7927
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Dobro wygrywa bez zbędnych słów

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 9 sierpnia 2008, 20:42
Aktualizacja: 20:44
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Pełny energii, efektów świetlnych i multimedialnych, ale i też o głębokim przesłaniu – tak w skrócie można określić spektakl „Das Haus – Pragnienia”, którego prapremiera odbyła się w sobotę wieczorem w sali Jeleniogórskiego Centrum Kultury przy ul. Bankowej.

Sztuka to owoc warsztatów teatralnych pod tym samym tytułem, podczas których od 3 sierpnia Niemcy i Polacy w różnym wieku i różnych pasjach wspólnie pracowali nad przedstawieniem. Wszystko pod okiem reżysera i instruktora przedsięwzięcia Łukasza Dudy z JCK. Całość przedsięwzięcia ma pomóc ludziom w budowaniu nowych stosunków i wzmacnianiu tolerancji we wspólnej Europie.

Idea spektaklu to symbolika walki dobra ze złem i porozumienia ponad podziałami, nie bez ogródek nawiązująca do zaszłości polsko-niemieckich, czy raczej niemiecko-judaistycznych. Przekonuje o tym sam wstęp, jedyna część spektaklu, podczas której padają słowa nawiązujące do Starego Testamentu.

Później widza porywa świat ostrego dźwięku, światła, efektów multimedialnych i prostej, opartej na mocnym geście gry aktorów, którym na żywo świetnie przygrywają muzycy: Jarosław Grzeszczyk i Łukaszowie Wojtasik oraz Czachor. Oglądamy scenki jakby żywcem wzięte z sielankowego albumu rodzinnego, zakłóconego jednak akcentami zła, które niekiedy okazują się silne i dominujące.

Na scenie wnuczka z dziadkiem, porwanie dziewczynki przez „złe duchy”, pogarda dla starszych, taniec upiorów w maskach, dynamiczne tango (symbol kłótni). Jest też dość ckliwe pojednanie i triumf miłości. Pojawia się zakazany owoc, a „droga” porozumienia w postaci beli płótna łączy widownię z tym, co dzieje się na scenie. Dobro zwycięża.

Jedyne, co można odczuć, to niedosyt. Sztuka trwa zaledwie pół godziny. Efekt jednak warty jest obejrzenia. Warto podkreślić, że uczestnicy warsztatów pracowali nad spektaklem dzień w dzień po 10 godzin. Publiczność zgromadzona w sali przy ul. Bankowej podziękowała realizatorom, aktorom i reżyserowi Łukaszowi Dudzie brawami. – Zapraszam państwa na jutro, do Bautzen – mówił Ł. Duda. „Das Haus – Pragnienia” zostaną tam wystawione o godz. 19 na scenie Teatru w Steinhaus.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~E 9-08-2008 23:37
WSPIERAMYMOCEZłA
~ 9-08-2008 23:59
wy sie tutaj jakimis spektalami zajmujecie a po cieplicach lata psychol z nozami, kijami i butelkami grozi ze ludzi pozabija az strach wyjsc, a na dodatek policja nie regauje (nawet sie nie mozna do nich dodzwonic).
~Festina 10-08-2008 13:31
bylo naprawde ladnie i milo, jednak gdyby ktos nie oglądał spektlu '3 siostr' i 'extra polish', poniewaz w 'das haus było kilka podobnych momentów, które zdarzały się w poprzednich spektaklach. te same stroje, te same czynnosci, ten sam ruch podczas tych samych czynnosci... ale ogolnie sztuka na plus ;)
~_ojdiridirachciach___ 10-08-2008 23:59
Piipi, miałem jakieś dziwne przeczucie, że Twój post będzie tu pierwszy. I ono... zawiodło ;)))
piipi 11-08-2008 10:58
...do - [~Ojdiridirachciach..]...~Nasz Tejo juz napisal:.."Dobro WYGRYWA bez zbednych slow"...w to wierze,a TY ?.
~_ojdiridirachciach___ 11-08-2008 13:02
Piipi, ja chciałbym w to wierzyć ;(
~ona 11-08-2008 14:56
do festiny - podobieństwa a jak chodzisz do teatru to nie widzisz podobieństw, ruchy tez coś - ten sam rezyser ma swoją koncepcję i się jej trzyma, ja nie widziałam żadnych podobnych momentów jest koncepcja i tego należy się trzymać ...pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group