• Poniedziałek, 14 października 2019
  • Godz. 13:17
  • Imieniny: Bernarda, Dominika, Kaliksta, Liwii
  • Czytających: 9178
  • Zalogowanych: 21
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Cztery kąty niepokoju

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 14 sierpnia 2008, 7:50
Aktualizacja: 14:20
Autor: Mar
Fot. Mar
Nad matką z trojgiem dzieci z Cieplic ciąży wyrok eksmisji. Komornik nie ma jednak prawa wyrzucić ich na bruk. Gmina wskazała lokal zastępczy o fatalnym standardzie w… Jeleniej Górze. Pani domu nie chce się przenosić na drugi koniec miasta. Podkreśla, że urzędnicy są głusi na jej prośby i nie chcą wskazać jej mieszkania bliżej tego, które jeszcze zajmuje.

– Wiem, że muszę opuścić mieszkanie, za które nie płaciłam od ośmiu lat – mówi Anna Hudoń, mieszkanka „milicyjnego” bloku przy ulicy Rataja w Cieplicach. W miniony piątek miała się odbyć eksmisja do lokalu socjalnego na Powstańców Śląskich, jednak komornik odstąpił na miesiąc od czynności, ponieważ – jak stwierdził – lokal nie spełnia norm dla czteroosobowej rodziny.

Rodzina Hudoniów mieszkała w bloku przy Rataja, ale małżonkom nie układało się wspólne życie. Pani Anna opowiada o mężu pijącym i „damskim bokserze”. W roku 2000 sąd decyduje o rozwodzie małżonków, uznaje winę męża i nakazuje eksmisję byłego już małżonka do lokalu socjalnego.

Anna Hudoń występuje do ówczesnego ZGM-u o przydział na mieszkanie, które dotychczas należało do jej męża. Jednak jej kolejne pisma do administracji mieszkaniowej i władz miasta nie przynoszą efektu.
– Skoro nie mogłam zostać najemcą, a był nim były mąż, który powinien zostać wyeksmitowany, przestałam płacić czynsz. Eksmałżonek nie zamierzał nawet płacić i tak zaczęliśmy się szybko zadłużać – wyjaśnia ciepliczanka.

W roku 2002 ówczesny wiceprezydent Jeleniej Góry, Kazimierz Piotrowski podpisuje pismo, w którym potwierdza, że jeżeli kobieta i jej trzech synów dobrowolnie opuszczą zajmowane mieszkanie, gmina przydzieli dwa lokale socjalne, jeden dla Anny Hudoń i jej synów, drugi dla byłego męża.
– Obiecali i chyba od razu o mnie zapomnieli – mówi rozżalona kobieta. – Przez lata powoływałam się na to pismo, aż niedawno usłyszałam, że już tamci nie rządzą, a obecni decydenci nie czują się zobowiązani do realizacji obietnic prezydenta Piotrowskiego.

– Ja się z radością wyprowadzę z mieszkania do którego nie mam żadnego sentymentu. Czy jednak najmłodsze dziecko musi dojeżdżać do szkoły z drugiego końca miasta, a ja do pracy? Wiem, że w Cieplicach jest 67 lokali socjalnych, nie znajdzie się choć jeden dla mnie? – pyta pani Anna.

– Ta pani sama spowodowała, że teraz nie ma podstaw do lepszego jej traktowania – wyjaśnia zastępca prezydenta Jeleniej Góry, Jerzy Łużniak. – Przestała płacić czynsz, bo nie dostała przydziału na mieszkanie. Ale cały czas w nim mieszkała, a czynsz nie jest opłatą za przyznanie jej lokalu, ale za jego użytkowanie. Zadłużenie urosło do ponad 60 tysięcy złotych i skończyło się sprawą sądową oraz wyrokiem eksmisji – podkreśla.

Zastępca prezydenta dodaje, że gmina pomaga każdemu, kto wykaże dobrą wolę, kto płaci ile jest w stanie. – Sto, sto pięćdziesiąt złotych. Pani Hudoń natomiast nie płaciła nie z braku pieniędzy, ale żeby uzyskać przydział. Teraz musi się wyprowadzić i nie ma możliwości ulokowania jej w Cieplicach. Tam nie ma żadnego wolnego lokalu socjalnego – ucina samorządowiec.

Jeleniogórscy radni zamierzają już we wrześniu debatować nad uchwałą o ograniczeniu liczby mieszkań socjalnych. W tej chwili w Jeleniej Górze jest około 700 takich mieszkań. Najczęściej są to lokale o niskim standardzie, bez łazienek i z toaletami na zewnątrz. Ich mieszkańcy powinni mieć dostęp do wody, ale to może być tylko kran w kuchni.

– Część obecnych mieszkań chcą kupić ich najemcy. Są to zwykle lokale o standardzie dużo wyższym, jak część ulicy Lwóweckiej. – wyjaśnia Jerzy Łużniak. – Chcemy, podobnie jak jest w innych krajach Europy, przyznawać lokale socjalne tym, którzy są naprawdę w ciężkiej sytuacji.

Będą to też lokale w dwóch grupach, jedne, lepsze, dla znajdujących się w trudnej sytuacji nie z własnej winy, np. z powodu choroby. I drugie w tym najgorszym standardzie dla nie płacących czynszu, awanturników i tych, którzy dewastują zajmowane mieszkania.

Dopiero gdy zaczną płacić czynsz, albo wykażą, że dbają o przydzielony lokal, będą mieli szansę na polepszenie warunków mieszkaniowych. – Wiem, że pani Hudoń dostaje lokal z tej ostatniej grupy, ale będzie miała szansę to zmienić. Musi jednak chcieć. Przecież, gdyby płaciła wcześniej, miałaby nawet szansę na dodatek mieszkaniowy – konkluduje zastępca szefa Jeleniej Góry.

Czy komornik po miesiącu wyprowadzi całą rodzinę do lokalu, który właśnie uznał za nie spełniający norm? Sprawdzimy.

Niebawem rozpocznie się remont byłego akademika przy ulicy Wyczółkowskiego, który miasto kupiło od Akademii Ekonomicznej. Po adaptacji pomieszczeń powstaną tam lokale socjalne o różnym standardzie, przeznaczone głównie dla dłużników i awanturników, których sąsiedztwo jest uciążliwe dla otoczenia. Mieszkańcy okolicy już teraz martwią się, że w byłym domu studenckim powstanie getto, a całym osiedlem będą rządzić bandy pijaków szukających zaczepki.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~obiektywny 14-08-2008 8:40
tutaj racje przyznaje miastu, ta pani myslala ze bedzie cwansza niz ustawa przewiduje. ludzi zatrabiaja malo placa za czynsz a ona myslala ze bedzie cwaniaczkiem nie bedzie placic czynszu to dostanie przydzial... zupelnie nie jest mi zal takich cwaniakow jak ta pani. tak wiec prosze szanownej pani nie robic w gazetach sensacji bo prawda jest taka ze chciala pani oszukac miasto. kazdy musi placic za czyunasz i juz! bedzie miec pani nauczke na przyszlosc i nie lamentowac teraz w lokalnych mediach jak to pani jest teraz zle, sama sobie kobieto taki los zgotowalas.
~o matko... 14-08-2008 10:01
Dosłownie brak słów... Głupi ojciec (pijak i kat), głupia i bezmyślna matka... Szkoda tylko tych dzieci. Nie dość, że rodzice zafundowali im niezły horror, to teraz jeszcze chłopaki muszą się wstydzić za "przewidującą" mamusię, a wkrótce wylądują na bruku... Gratuluję tej pani inwencji twórczej! Świetna decyzja: nie płacę czynszu za mieszkanie, "do którego nie mam sentymentu" (to słowa tej pani!) - niech mnie miasto przeniesie na tańsze salony! Tylko że salonów, droga pani, po prostu nie ma...
~o matko! 14-08-2008 10:05
A tak przy okazji: ja też dojeżdżam do pracy na drugi koniec miasta dużo większego niż Jelenia Góra i nie narzekam! W życiu by mi nie przyszło też do głowy za cokolwiek nie płacić tylko dlatego, że... tak mi się podoba!
labo 14-08-2008 10:25
Skoro prezydent podpisał że przydzieli mieszkanie socalne to gdzie ono od 2002r. kobieta z dziećmi byłaby na swoim i nie było by problemu a skoro obecni decydenci nie realizują obietnic poprzedników to niech pilują sie ze swoimi obietnicami i niechpilnują aby za dużo nie obiecali bo następcy będąmieli problem.a tak wogóle to chyba nie była obietnica tylko decyzja podpisana przez prezydenta czyżby to pismo było nie ważne?Z tego wynika że pisma wychodzące z urzędu są nic nie warte bo to tylko obietnice.
~co to za media 14-08-2008 10:43
A wszystko zaczęło się od rządów Kazimierza Piotrowskiego Następny był Józio Sarrżyński wraz z KUsiaczyną.Teraz dwa duchy nieczyste jakieś co mają porost włosiany na uszach i nic nie słyszą , na oczach mgła nieczysta siedzi ,nic nie widzą a zasiadają na tronach jeleniogórskiego Ratusza.Udają,że coś robią i forsę podatników biorą na wypłaty bez skrupułów.Zapomnieli o Pani,że jest Pani matką dzieci policjanta czy wojskowego wszystko jedno ,władza chodzi czasami z bronią nie z kapiszonami.Ten " obiektywny" napewno czeka na upragnione mieszkanie a o człowieczeństwie to zapewne czytał tylko na stronach niebieskich migdałów" niezrealizowanych marzeń karzełka poplecznika" Ma pani jednak wielkie względy,bo moje posty w mediach J.G.znikają lub są usuwane!!!!Życzę powodzenia w najbliższej 20 letniej walce Donkiszotowej lub......?
HankaOdRumcajsa 14-08-2008 10:49
...racja! skoro nie płaci to niech opuści lokal... A tak jeszcze zapytam...Na Wyczółkowskiego chyba już jedno "getto" powstało? Współczuję..... mieszkańcom
~Anna 14-08-2008 10:50
Zgadzam się z Obiektywnym. Może wyjdę na osobę bez serca, ale skoro nie płaciła od 8 lat to nie ma prawa o nic prosić miasta.
~do obiektywny!!! 14-08-2008 11:03
LILI 14-08-2008 11:10
Trochę racji przyznaję mojemu przedmówcy. Tak to jest, 8 lat niepłacenia- inni płaca więc...a szkoły są w różnych miejscach miasta, do pracy też dojeżdżają ludzie więc dlaczego tej akurat pani ma być po drodze? Trzeba było o tym myśleć trochę wcześniej!
~Krynia 14-08-2008 11:11
Popieram - obiektywnego-,tak nie powinno być.Pani ma pracę,mogła pani płacić czynsz i media.Prawie wszystkim jest ciężko ,ale tą drogą,którą obrała pani,niechodzi się.Nie jest mi żal tej pani,postąpiła nieuczciwie.A to że do cieplic będzie dojeżdżała do pracy ,a syn do szkoły to jest śmieszne.Proszę mieć pretensje do siebie o to wszystko co teraz panią spotyka.
~KAMKRYS21 14-08-2008 11:40
A dlaczego ta Pani musi dostać lokal i o dobrym stnadardzie? Winna zapisać się do Spółdzielni i gromadzić pieniadze na mieszkanie lub wziąć kredyt i kupić , tak jak robi to znaczna wiekszość ludzi. Dzisiaj mieszkanie kupuje się jak artykuły pierwszej pootrzeby. To my podatnicy mamy się składać się na jej mieszkanie? Przecież ekspoatacja mieszkania jest opłacana przez gosp. komun., choćby wywóz nieczystości lub bieżace naprawy. Żeby zrobić 60 tys. zadłużenia i jeszcze marudzić, TO SKANDAL.
~ 14-08-2008 11:49
do Mar i wszystkich martwiących się z sąsiedztwa. Sprostowanie. Na Wyczółkowskiego ma być właśnie ten wyższy standard lokali socjalnych. Nie dla pijaków i awanturników. Nie po to miasto inwestuje duże pieniądze, żeby natychmiast obiekt został zdewastowany. Jerzy Lenard
~ 14-08-2008 12:01
Zawsze stawałam po stronie ludzi pokrzywdzonych, ale teraz racje przyznaję rządzącym miastem. Nie dość, że z racji "mojego widzi mi się" nie płaciła czynszu, to teraz jeszcze nosem kręci na lokal zastępczy, bo wszędzie za daleko Jestem osoba niepełnosprawną i CODZIENNIE dojeżdżam do pracy do Sobieszowa, a mieszkam w Jeleniej Górze. I nie narzekam, cieszę się, że mam pracę! Żyję skromnie, ale opłacam wszystkie rachunki i nie wyciągam ręki do nikogo, radzę sobie sama. Dlatego droga pani troche pokory do życia, bo postawa typowo roszczeniowa niczego nie załatwia, trzeba zrobic rachunek sumienia i brac się w garść
~Gothic Girl 14-08-2008 12:03
To SKANDAL!!!!! i rozbój na biednej kobiecie!!! Przez 8 lat nikt nie pokwapił się żeby zgodnie z nakazem sądu wyeksmitować męża pijaka i awanturnika i przydzielić kobiecie z trójką dzieci mieszkanie!!! a teraz chętnie wyeksmitują samotna matkę???? Bezduszność. No ale cóż Pani Aniu Pani mieszkanko to niezły kąsek dla jakiegoś urzędaska lub jego znajomego więc nie ma się co dziwic.!!!!!!
~pesymistka 14-08-2008 12:59
Ja staram się o mieszkanie od paru lat i wiecznie nic bo jak nie ma się znajomości albo grubszego portfela to nic się nie zdziała.Myślę że tak jak ta pani powinni zrobić wszyscy to może wtedy zaczęli by o nas myśleć poważnie
~ 14-08-2008 13:33
skandal ? skandalem jest to, że są ludzie, którzy mają w nosie innych i z powodu własnego 'widzi mi się' nie płacą czynszu. i jeszcze mają czelność wybrzydzać ?? bo jej się mieszkanie nie podoba? dlaczego młode małżeństwa muszą zaciągać kredyty na całe życie, by mieć swoje cztery ściany, a taka pani bezczelnie przewijała się przez 8 lat bez płacenia? powinna jeszcze zapłacić za te 8 lat i dziękować, że jakiekolwiek mieszkanie się jej jeszcze należy.
~Droga pesymistko 14-08-2008 14:12
Współczuje Ci, bo z tego co piszesz musisz być w gorszej sytuacji niz ta pani, która jakby nie było mieszkanie miała, ale za nie, nie płaciła BO TAK!!! Znam wielu takich ludzi, których stac na opłacanie rachunków, ale nie płacą, bo spółdzielnia w tym momencie nie może im nic zrobić. A potem jest płacz i zgrzytamie zębów, nagłaśnianie sprawy w mediach i robienie z siebie ofiary.
nol_ 14-08-2008 14:48
a w MON nie mogą się doliczyć 300 mln.
~śĄSIADKA 14-08-2008 16:53

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group