Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 13 stycznia
Imieniny: Bogumiły, Weroniki
Czytających: 14572
Zalogowanych: 121
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Bezdomni biorą zabytek

Wtorek, 6 września 2005, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 13 stycznia 2006, 20:32
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Wieży widokowej nie chcieli ani bezrobotni, ani przedsiębiorcy.

Towarzystwo Świętego Brata Alberta zajmie się od jutra utrzymaniem porządku i pilnowaniem popularnego „grzybka” na Wzgórzu Krzywoustego. Zdaniem samorządowców to szansa, aby zaniedbane miejsce odzyskało dawny blask.

Pensjonariusze schroniska dla bezdomnych mężczyzn św. Brata Alberta są gotowi do pracy. Będą nie tylko sprzątać wieżę i jej okolice, lecz także stać u jej bram i wpuszczać zainteresowanych turystów i spacerowiczów.
– Obiekt nie został przekazany na własność towarzystwu. Będzie się ono jedynie opiekowało wieżą – mówi Bogusław Gałka, zastępca prezydenta Jeleniej Góry.

Wstęp będzie bezpłatny, ale bezdomni liczą na datki od zwiedzających. – Podreperuje to budżet schroniska – usłyszeliśmy w placówce.
Samorządowcy powierzyli obiekt bezdomnym, ponieważ nie znalazł się żaden inwestor, chętny na kupno zabytku za symboliczną złotówkę. Obiekt można było przejąć od początku wakacji.

Janusz Jędraszko, szef Jeleniogórskiego Stowarzyszenia Osób Bezrobotnych, które chciało przejąć wieżę, zrezygnował z tego zamiaru. – Miasto postawiło nam rygorystyczne warunki, dotyczące głównie ubezpieczenia tego zabytku. Nie oszacowano jego wartości, a taras widokowy wymaga remontu. Dlatego nie podjęliśmy się tego – tłumaczy Jędraszko.

Bogusław Gałka jest przekonany, że bezdomni poradzą sobie z opieką nad popularnym „grzybkiem”. – Jeśli inwestorzy zobaczą, że o ten zabytek można zadbać, będą bardziej otwarci na jego przejęcie – argumentuje zastępca prezydenta. Jego zdaniem, teraz korzyść jest podwójna: podopieczni schroniska znajdą zajęcie, a zabytek – opiekuna.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
230
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
 
Aktualności
Doroczne spotkanie u prezydenta
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group