W praktyce oznacza to koniec konieczności zwalniania i zatrzymywania się przy dawnych miejscach poboru opłat. Dzięki temu przejazd stanie się płynniejszy, szybszy i bezpieczniejszy.
Do 25 maja można składać oferty w przetargu. Wyłoniony wykonawca zajmie się nie tylko rozbiórką infrastruktury bramkowej, ale też uporządkowaniem całego układu drogowego tak, aby autostrada odpowiadała obecnym standardom. Prace obejmą m.in. obiekty w Żernicy, Bojkowie, Ostropie, Kleszczowie i Łanach. Wszystkie te miejsca mają zostać dostosowane do nowej organizacji ruchu.
To kolejny krok w większych zmianach na A4. W 2027 roku odcinek Katowice–Kraków ma przejąć GDDKiA, a dla aut osobowych ma zniknąć opłata za przejazd. Równolegle planowana jest rozbudowa autostrady w ramach rządowego programu drogowego.
Efekt ma być prosty: A4 ma być bardziej przejezdna, wygodniejsza i bez zbędnych utrudnień dla kierowców.













