Czwartek, 26 listopada
Imieniny: Konrada, Sylwestra
Czytających: 1796
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Żywy Kościół, czyli wielka radość – video

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 14 czerwca 2009, 16:53
Aktualizacja: Poniedziałek, 15 czerwca 2009, 8:06
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Duchem optymizmu powiało dziś na placu Kościelnym. Wszystko za sprawą święta najstarszej parafii jeleniogórskiej pw. św. Erazma i Pankracego, która mieszkańców zaprosiła na barwny i bogaty w wydarzenia festyn. To także nieco spóźniony prezent dla najmłodszych z okazji Dnia Dziecka.

Proboszcz parafii ks. Bogdan Żygadło otwierając zabawę po południowej mszy św. przywitał gości imprezy. – Tym festynem dziękujemy też Panu Bogu, że jesteśmy tu razem i w ten sposób możemy Mu oddać cześć – powiedział. Udanego świętowania życzył zebranym prezydent Marek Obrębalski, który wcześniej wziął udział w nabożeństwie.

Imprezę, która nie ma długiej tradycji, bo to dopiero jej druga edycja, poprowadził podobnie jak przed rokiem Maciej Cytarzyński, muzyk z Młodzieżowego Domu Kultury związany z parafią św. Erazma i Pankracego. Zaprosił na scenę cyrkowców z Miłkowa, którzy pokazali ekwilibrystyczne numery. Byli clowni, którzy rzucali w tłum szczurem (oczywiście sztucznym), a burzę oklasków zebrał Mirosław Zgierski, ekwilibrysta i absolwent szkoły cyrkowej w Julinku. Nagrodzono też brawami Egipcjanina, który wirował dookoła własnej osi w tańcu narodowym w kolorowej sukni.

Przez scenę przewinęło się kilka grup muzycznych, w tym chór pod dyrekcją Bernarda Stankiewicza. – To jest prawdziwa radość Kościoła! – nie ukrywał emocji ks. Bogdan Żygadło wtórując i klaszcząc w rytm radosnego „Alleluja” wyśpiewanego przez młodzież. Gwiazda festynu, kompozytor i piosenkarz Tomasz Kamiński, który z zespołem przyjechał z Kujaw, tłumaczył publiczności, na czym polega nagłośnienie.

Potem z głośników popłynęły piosenki napisane przez samego wykonawcę, pełne afirmacji świata i miłości do bliźniego, a negujące materializm i kult posiadania.
– Najważniejszy jest żywy Kościół. Przy nim nawet najpiękniejsza świątynia, choćby taka jak Wasza, nie ma tej mocy, co ze wspólnotą wiary – powiedział Kamiński. Piosenkarzowi wtórowała publiczność, w tym jeden, szczególnie aktywny słuchacz, który znalazł sobie nawet partnerkę i zatańczył z nią jeden utwór.

Piosenki Tomasza Kamińskiego podobały się także dziewczynkom z zespołu „Soltanto tu!”, czyli scholi parafialnej. Młode jeleniogórzanki klaskały i tańczyły w ich rytm, a wtórował im z dziecięcą radością ksiądz Bogdan Żygadło. Na scenie wystąpili też uczniowie szkoły muzycznej z Jeleniej Góry, adepci tańca ze Szkoły Taborów oraz skazany z Aresztu Śledczego, który dla dzieci wykonał bajkę.

W tle odbywały się inne imprezy festynu. Chłopcy grali w piłkę na miniaturowym boisku przy parafialnym ogródku często posyłając piłkę Panu Bogu w okno. Był konkurs rysunkowy. Policjanci pokazali najnowszy motocykl marki BMW. Strażnicy miejscy oraz Danuta Razmysłowicz z policji znakowali rowery i prowadzili miasteczko ruchu drogowego.

Imprezie towarzyszyła też loteria z każdym losem wygranym. Chętni ustawili się w długiej kolejce. Opuszczali festyn z różnymi fantami: od symbolicznych zapachów do samochodu, po torby do laptopów i inne cenniejsze przedmioty. Nad wszystkim czuwali harcerze i wolontariusze. Pokaz swoich umiejętności dali także strażacy.

Parafialne święto pozostanie w pamięci jego uczestników na rok. Impreza stała się bowiem tradycją i organizatorzy zamierzają za 12 miesięcy zaprosić parafian i gości na kolejny festyn u św. Erazma i Pankracego.

Obejrzyj video!

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group