Niedziela, 9 sierpnia
Imieniny: Edyty, Romana
Czytających: 5456
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zderzenie trzech aut i autobusu

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 25 września 2014, 9:36
Aktualizacja: Piątek, 26 września 2014, 8:07
Autor: Angela
Fot. Angela
– To były sekundy – relacjonował po zdarzeniu kierowca vw passata z Jeleniej Góry. – Kierowca wyjeżdżający z ul. Wyczółkowskiego w kierunku Cieplic, uderzył w jadącą alfę, która zatrzymała się na drzwiach mojego samochodu, po czym obróciło ją i uderzyła w autobus. Mowa o porannym zdarzeniu, do którego doszło dzisiaj (25.09.) na skrzyżowaniu ulic Wyczółkowskiego i Wolności w Jeleniej Górze.

Pan Łukasz z Jeleniej Góry kierujący vw passatem stał za autobusem na czerwonym świetle. Chwilę wcześniej jechał od strony Cieplic w kierunku Jeleniej Góry podobnie, jak wszyscy pozostali poszkodowani. Około godz. 7.40 z ulicy Wyczółkowskiego na ul. Wolności chciał wyjechać w lewo (w kierunku Cieplic) jeleniogórzanin kierujący vw transporterem.

- Kierujący samochodem marki Volkswagen Transporter wyjeżdżał z ul. Wyczółkowskiego w lewo, w wyniku czego doszło do zderzenia z pojazdem marki Alfa Romeo, który impetem uderzył w volkswagena passata, a on uderzył w autobus PKS stojący na czerwonym świetle – mówił str. sierż. Michał Krajewski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej.

Policję i karetkę pogotowia wezwał kierowca passata. Mimo że uderzenie w jego samochód było duże nie odniósł on poważniejszych obrażeń. Przynajmniej tych widocznych. Kierowca mimo szoku zachował zimną krew. – Boli mnie głowa, ale żyję. To pierwsze takie zdarzenie w moim życiu, więc dodatkowo jest to jeszcze stres i lekki szok. Alfa uderzyła w moje tylne drzwi od strony kierowcy. Ale nie myślałem o sobie, wezwałem karetkę pogotowia, bo nikt inny tego nie zrobił. W alfie były dzieci – dodaje jeleniogórzanin.

Do szpitala trafiło dwoje dzieci w wieku 6 i 11 lat oraz osoba dorosła. Obecnie służby czekają na wyniki ich badań, na podstawie których dokonają kwalifikacji zdarzenia. Na szczęście nic nie stało się kierowcy i pasażerom autobusu. – Wracałem ze Szklarskiej Poręby do Jeleniej Góry – opowiadał kierowca autobusu. - Na pokładzie miałem około 30 pasażerów. Stałem na czerwonym świetle, poczułem uderzenie, spojrzałem w lusterko i zobaczyłem co się stało. To było lekkie uderzenie, ale autobus jest uszkodzony.Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało – dodaje kierowca.

Miejsce zabezpieczali jeleniogórscy strażacy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~1! 25-09-2014 10:53
Winnym zdarzenia jest kierowca VW T4 i tutaj nie ma żadnych dyskusji w tej kwestii.
~ 25-09-2014 12:31
...a Pan Fotograf, zanim zrobi pierwsze zdjęcie, mógłby sobie opracować jakiś scenariusz...A nie prztykać, jak popadnie!
~Wiem 25-09-2014 13:03
Jaki to fotograf! To tylko Angela.
~ 25-09-2014 14:02
Co tak śmierdzi chlorem w Cieplicach w ok. PCK?
~swiadek 25-09-2014 14:16
z tego co wiem to nie pan z passata wezwał pierwszy pogotowie tylko pan z mercedesa!
~komis 25-09-2014 14:55
W tym miejscu bardzo często samochody jadące od Cieplic po prawym pasie przepuszczają samochody wyjeżdżające z ul Wyczółkowskiego ,nie bacząc na samochody jadące po lewym pasie. Przez mądrego ? kierowcę z MZK też bym zaliczył stłuczkę. Na szczęście miałem gdzie uciec. Kierowcy zacznijcie myśleć.
~ 25-09-2014 15:04
Czyli kierowca mzk przepuścił t4 a alfa nie i przywaliła z impetem w wyjeżdżający samochód. No i po co ?
~======== 25-09-2014 15:40
Co wy macie do gościa z MZK.Jechałem tym autobusem dzisiaj rano i staliśmy tylko na światłach.I podczas stania uslyszelismy pisk opon i cos walnęło w tył.Więc jak was tam nie było i nie wiecie o co chodziło to nie wysuwajcie pochopnych wniosków.
~sąsiad 25-09-2014 16:31
W tym miejscu będzie więcej tego typu zdarzeń w zwiazku z postawieniem niedawno metalowych barierek które skutecznie ograniczają widoczność jadącym Wyczółkowskiego i zamierzającym skręcić w lewo w kierunku Cieplic. Przesunięcie wraz z budową barierek przejścia dla pieszych w głąb Wyczółkowskiego powoduje z kolei że jadący od strony Cieplic i skręcający w Wyczółkowskiego nagle dowiadują się że mają przed sobą pieszych na pasach. Przecież to istna rosyjska ruletka.Skrzyżowanie przypomina marsz po polu minowym. Może wreszcie ktoś coś z tym zrobii?
~kk 25-09-2014 16:45
Nigdy nikogo nie przepussczam jak sto to niech stoi do skutku póxzniej przez tych uprzejmych Sa tragedie
~ 25-09-2014 17:58
Amatorski niedouk kursowy. Tyle szkod i obrazen przez tumana za kierownica, ktoremu amatorski mozdzek sugerowal mistrzostwo kierownicy. Trafil i sprawdzil swoje myslicielstwo mistrza kierownicy. Propnuje potrojny kurs i utrudniony ponowny egzamin.
~ 25-09-2014 18:06
CB radio w tym passacie - to jeden z tych filozofow -KOLEDZY JAK TAM DROZKA? i but w podloge ! Truno nie zgadnac ze to cwaniaczek ala kierowca amator co mysli ze zjadl sprawnosc wszystkich kierowcow i.... chcial zdazyc na wydre pchajac tego trupa na pelny gaz przed nosem innego pojazdu. Przeliczyl sie cwaniaczek z CB radiem w aucie i ...luppp.
~ocetto 25-09-2014 18:33
A wczoraj furiat DW pędzący z kierunku Karpacza wyminął mnie na zakręcie Sudecka/Borówkowa, podwójna ciągła, pod górkę, na przeciwko inne wozy...cudem uniknęliśmy zderzenia.
~komis 25-09-2014 19:16
Ludzie czytajcie ze zrozumieniem. Napisałem że kiedyś przez mądrego? kierowcę z MZK też zaliczyłbym stłuczkę . Ale nie napisałem, że to było dzisiaj
~DTR 25-09-2014 23:12
DW to wszystkie jeżdżą jak ostatnie sierоty. Pewnie gnał do swojego Wrocka swoim ruplem albo zjeżdżał z góry i zapomniał gdzie ma hamulec. Policja powinna stać na rogatkach miasta i trzepać każdego z DW na blachach. Mniej byłoby tych ... w naszym regionie, a na drogach byłoby bezpieczniej.
~soc-lib 26-09-2014 6:52
Kierowajcy z Jeleniej popełniają ten sam błąd wjeżdżając na skrzyżowanie ulic blokując wjazd/wyjazd nie mogąc dalej kontynuować jazdy,to samo pjest przy wyjazdach z prywatnych posiadłości .
rymcycymcy 26-09-2014 10:22
A tamtędy nie jechałem i wcale nie widziałem stłuczki ! :) ...więc głosu merytorycznie nie zabiorę, chociaż ...może gdybym jechał, to do wypadku by nie doszło ? :) ...no, bo skoro doszło w związku z brakiem mojej obecności, to nikt nie udowodni, że obecność nie miałaby wpływu na niedojście ! :) ...czuję się nawet trochę winnym tej kolizji ! :)
~Lois Viton 26-09-2014 11:11
Alfa "która zatrzymała się na drzwiach mojego samochodu, po czym obróciło ją i uderzyła w autobus." - to zdecydujcie się, zatrzymała się, pomyślała chwilę i ją obróciło? A nie, to przecież angela!
~kierman 26-09-2014 21:40
Zgadza się, najgorzej jeżdżą DW i okoliczne wioski. W wakacje to był jakiś najazd tej szarańczy z Wrocka. Oczywiście połowa lądowała w rowach, bo co może wiedzieć taki cepr o jeżdżeniu po normalnych drogach, jak 90% czasu za kółkiem spędził we wrocławskim korku? Poczekajcie na zimę, trochę oblodzi, przyjdą ferie, to dopiero będzie kabaret. Każdy słoik z DW na blachach jest nieobliczalny, dlatego jak jedziecie, minimalny dystans od takiego "kierowcy" z DW na rejestracji to 100 m.
~ 26-09-2014 23:09
Najgorzej jeździ PO. DW to często leasing.
~taka prawda 27-09-2014 2:55
DW to największe łamagi drogowe. Pokazują nawet statystyki, że najwięcej wypadków powodują DW i okoliczne wioski. Takim to należy dożywotnio zabierać prawa jazdy, dla bezpieczeństwa innych.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group