Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 12503
Zalogowanych: 86
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zamach pod Baronem

Piątek, 28 kwietnia 2023, 5:47
Aktualizacja: 9:51
Autor: MJr
Jelenia Góra: Zamach pod Baronem
Fot. Z archiwum policji w Jeleniej Górze
Pod koniec lat 90. na ulicy Grodzkiej w centrum Jeleniej Góry doszło do zamachu. Do stojących na chodniku trzech młodych ludzi oddano serię strzałów.

Wśród ostrzelanych, gdzie każdy został ranny, najbardziej ucierpiał Sebastian K. ps. Ryży - dobry kumpel osławionego Jacka B. ps. Lelek. Kula przebiła mu płuco, lecz przeżył. Sprawcy podjechali ciemnym golfem na zgorzeleckich numerach rejestracyjnych. Szybko odjechali i policji nie udało się wówczas trafić na ich trop. Dopiero po kilku latach, przy okazji innego dochodzenia, o dokonanie zamachu oskarżono 5 osób. Wszyscy trafili za kratki na 5 do 15 lat. Wśród nich było dwóch zleceniodawców (np. zgorzelecki boss Zbigniew M. zwany Carringtonem nie został oskarżony gdyż po wypadku rowerowym jest upośledzony i sądownie ubezwłasnowolniony) oraz dwóch pośredników, którzy "załatwili do roboty" Paszę.

50 tysięcy za życie

W trakcie procesu okazało się, że faktycznym wykonawcą zamachu był płatny zabójca - wspomniany Pasza. Za morderstwo miał prawdopodobnie dostać 20 tys. ówczesnych marek (dziś ok. 50 tys. zł) od Carringtona i dwóch jego kumpli. Na Paszę z kolei wyrok wydał i "opłacił" Lelek., choć to Pasza właśnie był głównym wykonawcą zamachu na Grodzkiej. Nie doczekał procesu sądowego, gdyż zginął po roku z rąk innego płatnego zabójcy. Samego Lelka już wcześniej próbowano zabić, lecz bezskutecznie.

Król przemytników

Z kolei z powodu wspomnianego ubezwłasnowolnienia Carrington uniknął sądu, a jeszcze 10 lat wcześniej nazywany był "Królem przemytu". Miał kilkudziesięciu ludzi gotowych zrobić dla niego wszystko. Opanował zachodnią granicę - to było jego terytorium przynoszące milionowe zyski (rzekomo za pozwoleniem mafii pruszkowskiej). Prokuratura ustaliła, że zorganizował co najmniej 80 transportów spirytusu, który przemycał z Francji i Włoch do Polski (nielegalnie wjechały do naszego kraju dwa miliony litrów). Na każdym transporcie jego grupa zarabiała kilkaset tysięcy złotych (Urząd Kontroli Skarbowej wyliczył straty Skarbu Państwa na 155 mln ówczesnych zł).

Twoja reakcja na artykuł?

12
9%
Cieszy
33
24%
Hahaha
9
6%
Nudzi
2
1%
Smuci
9
6%
Złości
75
54%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
89
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Prognozowane przymrozki i burze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group