Poniedziałek, 2 sierpnia
Imieniny: Gustawa, Kariny, Marii
Czytających: 3470
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zagramy w Superlidze – rozmowa z Mirosławem Uramem

Czwartek, 28 kwietnia 2011, 21:36
Aktualizacja: Sobota, 30 kwietnia 2011, 1:21
Autor: MDvR
Jelenia Góra: Zagramy w Superlidze – rozmowa z Mirosławem Uramem
Fot. Robert Ignaciak
Na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek I–ligi szczypiornistek mistrzostwo i awans do najwyższej klasy rozgrywkowej zapewniły sobie zawodniczki Finepharmu Jelenia Góra. Przed rokiem było podobnie, klub wywalczył przepustkę do Superligi, jednak pozostał na jej zapleczu, tym razem ma być inaczej.

Z trenerem Finepharmu Jelenia Góra rozmawia Mateusz Dzień vel Rakoczy.

* Jelonka: Czy pomimo wywalczenia awansu jeleniogórski klub przystąpi do rozgrywek PGNiG Superligi?

Mirosław Uram: Na chwilę obecną gramy w Superlidze. Próbowaliśmy spotkać się z prezydentem odnośnie naszego awansu i porozmawiać na temat występu dwóch jeleniogórskich drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej. Prezydent nie miał w obecnej chwili jednak czasu i zaproponował spotkanie w maju, wtedy jednak będzie już za późno. W związku z tym sami zadecydowaliśmy, że weźmiemy udział w rozgrywkach. Gdybyśmy po raz drugi zrezygnowali, to byłby to bardzo duży cios dla dziewczyn, które swoją ciężką pracą wywalczyły ten awans na parkiecie.

* Jak będzie w związku z tym wyglądała będzie kadra zespołu?

Kadra będzie oparta głównie na obecnych zawodniczkach, nasze szeregi wzmocnią maksymalnie trzy nowe twarze, ale wszelkie szczegóły poznamy wkrótce.

* Czy może Pan wyróżnić jakieś zawodniczki na przekroju całego sezonu, które ciągnęły zespół w ciężkich chwilach?

Awans wywalczył cały zespół, w grze drużynowej nie można wyróżniać konkretnych zawodniczek, gdyż nawet jeśli jedna z nich rzuca 10 bramek, to inna musi te piłki jej dogrywać. Zespół pokazał charakter i wolę walki. Pomimo nienajlepszych warunków fizycznych, dziewczyny grały ambitnie, konsekwentnie, a każda z nich robiła to, co umie najlepiej.

* Najtrudniejszy moment w sezonie?

Najtrudniejszy moment to dwie porażki z rzędu z ekipami z Nowego Sącza. W 6. kolejce przegraliśmy z Olimpią u siebie 33:37, a następnie na wyjeździe z Beskidem 30:32. Byliśmy wtedy na fali, wszystkie wygrane mecze, ale zostaliśmy sprowadzeni na ziemię.

* Najprzyjemniejsza chwila w obecnych rozgrywkach, pomijając oczywiście wywalczenie awansu?

Było to zdecydowanie pierwsze zwycięstwo z SPR-em Olkusz odniesione na terenie rywala. Wygrana z bardzo silnym zespołem podniosła zdecydowanie morale całej naszej drużyny.

* W ostatniej kolejce gramy właśnie z drużyną z Olkusza, czego możemy się spodziewać po tej konfrontacji? Czy uważa Pan, że nasze rywalki są w stanie wywalczyć w barażach awans do Superligi?

W ostatnim spotkaniu gramy przede wszystkim o prestiż, traktujemy ten mecz jednak bardzo ulgowo. Chcemy pokazać wszystkim kibicom, a także sponsorom, że piłka ręczna, to bardzo interesujący i widowiskowy sport. Przygotowujemy małą fetę z okazji awansu, a mecz kometować będzie Łukasz Janik. Zapraszamy więc wszystkich kibiców do przyjścia w sobotę o 18.00 do hali przy ul. Złotniczej. Co do samego SPR-u to silny zespół, który stać na awans

* Dziękuję za rozmowę

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group